Jak już wszystkim opadną emocje po derbach zapraszam do przemyślenia wypadu do Mediolanu.
Z Gliwic jedziemy w 3-4 osoby vanem więc jeśli ktoś chciałby przeżyć prawdziwy mecz na 85 tys. San Siro, to zapraszamy. Koszty to 200 złotych +bilecik na mecz około 20 euro. Trzeba załatwić sobie wolne 14 i 15-tego marca.W mieście jest parę hosteli gdzie przekimać można za 10 euro, lub wersja dla twardszych zawodników- śpiworek i kimanko w busie...bez kosztów. Wjazd w środę w nocy tak żeby nikt nie zarwał środowego dnia .
Tych, którzy poza gapieniem się w telewizor czy ekran monitoru chcieli by przeżyć coś więcej zapraszam. W ofercie mamy : meczyk naszej ulubionej drużyny, zwiedzanie miasta, a jako bonus atrakcja bycia wyzwanym od "Żydów".
Telefon dla zainteresowanych : 506 81 44 88
Pozdrawiam i Zapraszam
WYPAD NA SAN SIRO
28 lutego 2013, 08:49
28 lutego 2013, 13:15
na san siro nie dam rady. Ale jeżeli przejdziemy dalej i bedziecie organizowali wyjazd to chętnie rozważę taką opcje
28 lutego 2013, 21:26
Sie ma Michał - chetnie bym pojechał - zwłaszcza jako pasażer - ale 7 kwietnia lece na Everton i nie dam rady. Ale na kolejny mecz po przejściu Interu się już piszę 
PS . Skuter sprawuje sie git. Oj
PS . Skuter sprawuje sie git. Oj
1 marca 2013, 07:31
Cześć Paweł, miło słyszeć ,że skuterek działa.
Saikor,faktycznie zgłoś się za ładnych parę lat, a na razie możesz szlifować formę na Piaście.W sobotę meczyk.Zabierz kolegę pozdzieraj trochę gardło, się dotrzesz.
MAMY 6-7 WOLNYCH MIEJSC W KRĄŻOWNIKU. JEŚLI KTOŚ MA EKIPĘ LUB CHCIAŁBY POJECHAĆ Z KIMŚ ..... TO ŚMIAŁO.
Następny mecz to będzie Rubin w głębokiej Rosji, albo wyjazd do Hiszpanii....temat trudny do ogarnięcia i dużo kosztowniejszy, a Mediolan to ładne miasto. Zapraszam
Saikor,faktycznie zgłoś się za ładnych parę lat, a na razie możesz szlifować formę na Piaście.W sobotę meczyk.Zabierz kolegę pozdzieraj trochę gardło, się dotrzesz.
MAMY 6-7 WOLNYCH MIEJSC W KRĄŻOWNIKU. JEŚLI KTOŚ MA EKIPĘ LUB CHCIAŁBY POJECHAĆ Z KIMŚ ..... TO ŚMIAŁO.
Następny mecz to będzie Rubin w głębokiej Rosji, albo wyjazd do Hiszpanii....temat trudny do ogarnięcia i dużo kosztowniejszy, a Mediolan to ładne miasto. Zapraszam
1 marca 2013, 08:32
wpisowe na pokład to 0,7 gorzkiej żołądkowej = przepojka??? - ja chyba się z wami zabiorę..
1 marca 2013, 10:55
Wyjeżdżamy w środowy wieczór-noc,jest to około 13-14 godz.jazdy. W planie jest ranna kawka w Wenecji i umycie nóg w Adriatyku. W Mediolanie będziemy około 14-15 tej. "zwiedzanie"....i meczyk o 7ej. Świętujemy...kimanko i takie tam ...... zbieralibyśmy się około południa (nie wolno jeździć po pijaku). Po drodze mijamy Verone. Miło byłoby się zatrzymać na 2 godz. w mieście Romea i Żulji .
Do ojczyzny zawitamy w sobotę rano, ale jako, że nie mamy rozkładu jazdy nie jestem w stanie podać Ci konkretnej godziny.... poza tym temat jest otwarty i jeśli komuś zależy na jakimś terminie to można się dogadać.....
Do ojczyzny zawitamy w sobotę rano, ale jako, że nie mamy rozkładu jazdy nie jestem w stanie podać Ci konkretnej godziny.... poza tym temat jest otwarty i jeśli komuś zależy na jakimś terminie to można się dogadać.....
5 marca 2013, 07:45
Gdyby nie fakt , ze aktualnie sie przeprowadzam z mila checia bym pojechal.
PS.
Gdyby ktos mial jakies watpliwosci dlaczego nie uzywam polskich znakow , odpowiadam . Nie posiadam polskiej klawiatury ani polskich znakow.
PS.
Gdyby ktos mial jakies watpliwosci dlaczego nie uzywam polskich znakow , odpowiadam . Nie posiadam polskiej klawiatury ani polskich znakow.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.