Ledley King - być albo nie być
7 marca 2012, 09:10
Gość
Ja bym chciał, żeby nas doprowadził do tego trzeciego miejsca i odszedł w chwale, póki nie jest za późno
Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść...
Gallas ma chyba jeszcze kontrakt do 2013, więc nawet on mógłby zostać, chociaż on też się już łamie, że łooo matko....
8 marca 2012, 19:53
Mam ogromny szacunek do Ledleya , to nasz wychowanek i kapitan. Genialny obrońca mimo kruchego zdrowia, ostatnio jest w słabszej formie , ale nie wyobrażam go sobie w innym klubie . King musi zostać , myślę że jeszcze jeden sezon pociągnie na dobrym poziomie . Po następnym sezonie klub powinien zaproponować mu jakiś etat , może nawet w pracy z pierwszą drużyną , albo chociaż na razie w grupach juniorskich dla zdobycia doświadczenia w tej pracy .
8 marca 2012, 21:23
Sawik napisał(a):Macie problem, siedzi na ławie Gallas, który inkasuje 80 tys. funtów tyg. Wystarczy się go pozbyć po sezonie, podzielić jego tygodniówkę na Caulkera i Vertonghena, zostaje wtedy Kaboul, Dawson, Vertonghen, King i Caulker i mamy bardzo wyrównany środek obrony
Skąd wy bierzecie te kwoty!? Nikt u nas w klubie tyle nie dostaje poza Adebayorem, ale to oczywiste że za mniej by nie przyszedł. Jakbyś oglądał program Lorda Sugara o finansowaniu klubów w Anglii, to wiedziałbyś że w Tottenhamie nikt nie zarabia więcej niż 70 tys. Program był produkowany w zeszłym sezonie.
jin_tae napisał(a):Varba...
Mi po prostu chodzi o to, że King nie jest wart tyle kasy ile obecnie zarabia(fakt z tymi 10 tyś przesadziłem). Robi się coraz starszy i kolana też coraz gorsze, a większość tu pisze jakoby Tottenham bez Kinga w ogóle nie mógłby istnieć i trzeba go trzymać za wszelką cenę.Smutne to co powiem, ale Ledley staje się coraz gorszym(przez kolana i wiek) piłkarzem a papierów na trenera nigdy nie miał i mieć nie będzie
Ale kto powiedział że King będzie chciał taki sam kontrakt, on tylko nie chce mieć płacone pay as you play. Dostanie ofertę od Levy i albo ją zaakceptuje albo nie. Jak utrzymamy 3 miejsce to wydaje mi się że Ledley zasłużył na 30-40 tys
8 marca 2012, 22:14
a jak zażyczy sobie 2x tyle co piszesz? Wiem, że tak nie musi być. Mi chodzi o fakt, że niektórzy tu nie widzą innej opcji niż zatrzymanie kinga u nas za wszelką cenę.
Z całym szacunkiem do Ledla nie musimy się go trzymać jak rzep psiego ogona. W brew pozorom nie stracimy zbytnio piłkarsko(przy ściągnięciu Vertonghena) ani marketingowo. Trzymać piłkarza tylko z sentymentu i za zasługi to chyba nie te czasy.
Z całym szacunkiem do Ledla nie musimy się go trzymać jak rzep psiego ogona. W brew pozorom nie stracimy zbytnio piłkarsko(przy ściągnięciu Vertonghena) ani marketingowo. Trzymać piłkarza tylko z sentymentu i za zasługi to chyba nie te czasy.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.