Jeżeli chodzi Ci o to czy jest w tym jakiś styl czy nie, to pewnie nie. Z drugiej strony prowadzenie bandy 20 latków, ćwierćinteligentów z milionami na koncie, może odsuwać pewne rzeczy na bok. Może mi sięto nie podobać, ale jestem w stanie wyobrazić sobie, że styl ma tu małe znaczenie. A co Foya to to raczej nie problem piłkarzy, tylko FA, bo jego jużdawno nie powinno być. Co do Halseya się nie wypowiadam, bo musiałbym mecz obejrzeć, wytknięcie jakiegoś błedu, czy dwóch to trochę bez sensu, bo praktycznie w wielu spotkaniach można to zrobić. A to , że dostaje np karę za Muły bardziej dotkliwą niż za np Fulham - Taborety, to też nie jest dla mnie jakieś szczególnie dziwne, bo to jednak druzyna grająca o zdeycowanie większe pieniądze i cele niże inni. Tak samo ktoś jak przyjeżdża na OT powininen być skupiony bardziej i wyczulony bardziej, bo to jest OT a nie Clescevia Kleszczewo. To pewna nobilitacja i trzeba umieć temu podołać, bo gra idzie o wysokie stawki, a co za tym idzie przegrać możesz też dużo. Zdasz tam egzamin, to znaczy, że umiesz więcej niż tylko West Ham - Wigan. Masz więc rację, każdy sędzia w takim meczu powinine się, może nie tyle zastanowić, ale zdecydowanie lepiej przyłożyć. Piłka nie jest równa i dawno taka przestała być, jeżeli kiedykolwiek była. Może coraz bardziej odchodzimy w ten sposób od sportu, ale lek na to jest jeden, zdecydowanie okroić pieniądze. Tylko co wtedy będą robić tłumy?? Przecież spursmania bez watku "Andre na zakupach" ograniczy się do rozmów kilku osób, na temat Palestyny, Boga, Żydów, co kolejkę meczu i kilku pierdołek. No może jeszcze Jin napisze, że prawie przeleciał kobitke z ptaszkiem

Dla mnie w tym momencie FA się kompromituje i powinna mocno popracować nad sobą. Ogólnie jak Foy może być w lidze po zeszłym sezonie to dla mnie niepojęte. Ale , co tam, u nas Borski nawet niby ma być "international', a chciałby odszukać piłkarza, który mógłby stwierdzić, że ten smutny Pan czuje grę i niech mi ktoś pokaże mecz, w kórym nie miał on kilku co najmniej decyzji takich, których mógł uniknąć lub się chociaż wstrzymać?
Stawianie tezy, że jest ajkiś szwindel, bo wyleciał po Mułach, jest mega uproszczeniem. Nazywanie SAFa "kurwą" to już ..... On nic nie umie, MU ma piłkarzy dennych, wszystko idzie na "patentach", taa jasne. Mi tam Muły zwisają totalnie, SAF mnie zadziwia niesamowicie (na plus), ale czy bym go stawiał za przykład w kazdej materii?? Jasne ,że nie. Inna sprawa ,ze warto sobie zdać sprawę w jakim otoczeniu to wszystko funkcjonuje i nie ma się co obrażać, że jak jesteś na wsi to czuć obornik, ludzie łażą w ujebanych gnojodeptach i mają ręce z azbestu