Spursmania.org

Forum · Hyde Park

Newsy i spam

1675 wpisów · 200611 odsłon

Zaop

15 października 2012, 19:39

Bale ma problem z tym schodzeniem do środka - a zaczęło się to chyba od meczu z Norwich, gdy strzelił dwie bramki snując się po środku pola. Wtedy uwierzył, że to najlepszy sposób. Nie oznacza to jednak, że stracił dynamikę - zmienia on swój sposób gry, a raczej zmieniał - u AVB więcej go widzimy na skrzydle niż w środku - w przeciwieństwie do "końcówki" z Redknappem.

Walu

15 października 2012, 20:42

Jak dla mnie Bale dalej robi robotę, może i nie jest tak widoczny jak 2 lata temu gdy ośmieszał Maicona na skrzydle ale wtedy nie był w każdym meczu podwajany albo potrajany. Teraz mimo że pilnują go duzo bardziej to i tak kilka razy w meczu zrobi zamieszanie, czasem strzeli bramkę, czasem zaasystuje (klepka z Vertsem przeciwko MUłom - majstersztyk) a oprócz tego raszta naszych ofensywnych zawodników ma dużo więcej miejsca w innych sektorach boiska. Może nie gra tak efektownie jak dawniej, ale efektywnie - jak najbardziej. Raczej bym się do niego przyczepił o to ciągłe nurkowanie. Strasznie mnie tym irytuje.

varba napisał(a):


Nawet nie wiem kiedy nastrzelał tyle bramek z głowy :)

MARCUS

16 października 2012, 08:56

Zaop napisał(a):
Gareth Bale strzelił już dwie (?) bramki w Premier League, z czego jedną ostatnio, z Manchesterem United - po pięknym rajdzie przez środek boiska. Dzięki innemu rajdowi Dempsey strzelił bramkę w tym samym meczu. Gareth po pięknej akcji w tym samym meczu, za który go pojechałeś, strzelił wspaniałą bramkę - znowu po rajdzie! Nie wiem na jakiej podstawie stawiasz tezę, że "stracił dynamikę" - bo gdybyś oglądał mecze Tottenhamu i Walii, nigdy nie wpadłbyś na taki pomysł


Po pierwsze to strzelił bramkę jedną, bo ten kiks z Reading to szczęście i nic więcej. Dobrze, że w łeb się nie trafił. Trochę nie przystoi czegoś takiego na tym poziomie. Po drugie to miał dwa razy szczęście, że dobijali po nim Defołek i Dempsey, bo ogólnie moim zdaniem to on sam wiele w tym spierdolił, klapki ma na oczach i tyle. Po trzecie to widziałem go na Lane w meczu z AV i musiał się mocno spinać, zeby wyprzedzić graczy, których kiedyś połykał na 5 metrach. Dlatego pisze dynamika, nie prędkość.

Zaop

16 października 2012, 10:07

MARCUS napisał(a):
Po pierwsze to strzelił bramkę jedną, bo ten kiks z Reading to szczęście i nic więcej. Dobrze, że w łeb się nie trafił. Trochę nie przystoi czegoś takiego na tym poziomie. Po drugie to miał dwa razy szczęście, że dobijali po nim Defołek i Dempsey, bo ogólnie moim zdaniem to on sam wiele w tym spierdolił, klapki ma na oczach i tyle. Po trzecie to widziałem go na Lane w meczu z AV i musiał się mocno spinać, zeby wyprzedzić graczy, których kiedyś połykał na 5 metrach. Dlatego pisze dynamika, nie prędkość


Może i miał szczęście, ale trafił bramkę. Vertonghen też miał szczęście, że piłka się odbiła. Nie przystoi strzelać bramek? Ha, pierwsze słyszę.

Ja tam jestem zadowolony, o ile Gareth strzeli w taki sposób, że bramkarz nie ma szans obronić - i albo wypluje piłkę przed siebie, albo puści gola. A po czym widziałeś to, że musi się "mocno spinać"? Skoro wyprzedzał ich, to chyba robi wszystko dobrze?

jin_tae

16 października 2012, 10:23

Zaop napisał(a):
Może i miał szczęście, ale trafił bramkę. Vertonghen też miał szczęście, że piłka się odbiła. Nie przystoi strzelać bramek? Ha, pierwsze słyszę.

Ja tam jestem zadowolony, o ile Gareth strzeli w taki sposób, że bramkarz nie ma szans obronić - i albo wypluje piłkę przed siebie, albo puści gola. A po czym widziałeś to, że musi się "mocno spinać"? Skoro wyprzedzał ich, to chyba robi wszystko dobrze?


Tak tylko kiedyś wyprzedzał ich just like that jak mawiał Lipski w kilerze, a teraz zużywa na to 2 x tyle energii co kiedyś. Gole to fakt gole, ale mamy prawo oceniać jak one są zdobyte. Zawodnikowi światowej klasy nie przystoi strzelać goli fuksem, kiksem czy ręką. Tyle

MARCUS

16 października 2012, 11:36

Zaop napisał(a):
Może i miał szczęście, ale trafił bramkę. Vertonghen też miał szczęście, że piłka się odbiła. Nie przystoi strzelać bramek? Ha, pierwsze słyszę.

Ja tam jestem zadowolony, o ile Gareth strzeli w taki sposób, że bramkarz nie ma szans obronić - i albo wypluje piłkę przed siebie, albo puści gola. A po czym widziałeś to, że musi się "mocno spinać"? Skoro wyprzedzał ich, to chyba robi wszystko dobrze?


ZAOP czy ty czytać umiesz ze zrozumieniem?? Jakie nie przystoi strzelać bramek? Dlaczego miałbym być niezadowolony? Co z tego, że Verts miał też szczęscie?? W końcu co to ma wspólnego z tym ,że nie gra, delikatnie mówiąc, najwyższych lotów (Walia mnie wali, zwłaszcza w pojedynku z takimi mistrzami jak Szkocja)?

A po czym widziałem, że się musi mocno spinac?? No widziałem go też jak był w pełnym gazie i co wtedy potrafił. Pasuje taka odpowiedź??

Boyd

16 października 2012, 17:21

Sandro dziś z Japonią grał 5min, a głównie by go zobaczyć w akcji wybrałem się na stadion.(jednak nie żałuje:) Z ciekawostek-bo byłem przypadkowo :) pod hotelem Brazylijczyków- Sandro w autokarze siedzi z Ramiresem- analizowali pewnie sobotnie derby. Sandro tez się chyba boi popularności- zebranym pod hotelem dzieciakom nie dał ani jednego autografu!!!, tylko uciekł do autobusu i się przeżegnał, dziwne.

nenek

16 października 2012, 17:27

Marcus tez byłem na meczu z AV i żadnego spinania sie ze strony garetha nie widziałem. Chyba ze ty jestes jakimś fizjoterapeutom albo psychologiem, bo nawet nie wiem jak sie nazywa gość który wie kiedy człowiek podczas wysiłku fizycznego sie spina. A może to seksuolog.

trzaskal

16 października 2012, 18:46

W drużynie walijskiej w meczu z Chorwacją z 8 gra Ledley a z 10 King :-)

koko

16 października 2012, 18:59

Ja czegoś chyba nie rozumiem... po co był ten ultramoderny zadaszony stadion :]

trzaskal

16 października 2012, 19:29

Skandal z tą murawą. Jak kurwa może nie być drenażu??

Marcin

16 października 2012, 19:50

koko napisał(a):
Ja czegoś chyba nie rozumiem... po co był ten ultramoderny zadaszony stadion :]


Jątrzysz Koko! Przecież Polska w budowie, skok cywilizacyjny, powinniśmy się cieszyć! Przecież Polska jest fajna a nawet OK. A Ty jątrzysz i dzielisz. Musi PiSlamista jakiś.

deiak7

16 października 2012, 19:51

Lloris broni rzut karny! ale 1 bramkę zjebał on! :blee:

koko

16 października 2012, 20:06

Marcin napisał(a):
Jątrzysz Koko! Przecież Polska w budowie, skok cywilizacyjny, powinniśmy się cieszyć! Przecież Polska jest fajna a nawet OK. A Ty jątrzysz i dzielisz. Musi PiSlamista jakiś

nie no, poważnie-przecież pada od 16-tej... nie mogli rozwinąć ten dach? co-szyny zardzewiały?

Marcin

16 października 2012, 20:19

A bo ja wiem? Ważne, że państwo zdało kolejny egzamin;)

jin_tae

16 października 2012, 21:06

Ponoć nie mogli, bo jak pada to się na dachu tworzą kałuże czy coś i przy rozsuwaniu mokrego dachu włączają się blokady/zabezpieczenia przed ch..j wie czym(z mojego rozumowania przed przeciążeniem?) i odcinany jest dopływ prądu do mechanizmu rozwijającego dach...

Marcin

16 października 2012, 21:09

Dobrze rozumiem, że ten dach można zamknąć tylko przy ładnej pogodzie?

smackey

16 października 2012, 21:47

jak własnie lloris poza karnym i bramką? ok?

Emilian

16 października 2012, 21:54

Podobno stadion jest już tak zalany, że został nazwany imieniem Zdzisława Kręciny :D

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła