26 grudnia 2012, 18:24
W piłce nożnej stosuje się między innymi takie wymyki. Mówię, że nie mam nikogo na oku po czym kupuję dwóch graczy, mówię na konferencji przed meczowej, że zagram 4-3-3 a wyjdę 4-2-3-1. To nie konfesjonał aby być szczerym jak na spowiedzi.
Ja jestem typem faceta co nie wierzy w spekulacje aczkolwiek lepsza medialna strzelanina na chybił trafił niż cisza niczym makiem zasiał. Przynajmniej biznes o nazwie tottenham się kręci