23 grudnia 2010, 11:18
spurs3 napisał(a):
no wyzszy grade, wyzsza kasa, lepsza fura etc
Nie rozumiem. To teraz jesteś na stanowisku jakiegoś nadprezesa??
23 grudnia 2010, 18:48
Może nie jest nadprezesem ale za wszystkie sznurki KP pociąga z plaży na seszelach a nie z Radomska
23 grudnia 2010, 19:36
Odnosnie Mediolanu - jak najbardziej jestem za samolotem czy samochodem niewazne, wyslalem zapytanie do milanu i czekam na odpowiedz w temacie biletow. Zreszta nie sadze zeby byl problem z biletami na 80 tysia... Maciek jak co to lecimy - nie ma problemu, 2 juz jest na milan, bylem w genui ale nie w mediolanie. Jak co to pisz, dzwon - masz na mnie namiary to sie ugadamy.
23 grudnia 2010, 20:18
Jest nas troje bo biorę jak to moja ulubiona Kosa mówi swoją Czcigodną Małżowinę

Ma koszulke ze swoim imieniem zna graczy lepiej niz Pazura więc ma prawo do wyjazdu. Fajnie by było gdybyś opanował temat ze swoją małzonką ( a raczej córy gdzieś sprzedał na 2 dni)i mamy dwa zajefajne dni we włochowcach
23 grudnia 2010, 20:37
Moja małzonka tez ma koszulke z imieniem i tez zna graczy nawet tj. Doherty. Nie wiem czy moja Cz.M. nie wybierze sie w styczniu na czarny lad wiec nie wiem jak by bylo z wlochowcami w lutym, tym bardziej ze jako nauczyciel nie ma urlaupu w roku szkolnym. Ale 3 tez brzmi niezle
23 grudnia 2010, 20:46
ktoś byłby chętny jeszcze na wyjazd do Mediolanu ? Fajnie byłoby pojechać,m.in w kontekście, że nie było wyjazdu do Twente.
23 grudnia 2010, 20:56
Po czesci wyjazd do Twente via Londyn sie odbył tylko nie wiem z jakim skutkiem do konca ....A Mediolan czeka, bedzie fajna wycieczka. Kwestia plane czy auto ?
23 grudnia 2010, 21:09
Samolot!!! I bardziej się opłaca i szybciej. Ja oczywiście też jadę.
A Wy tak tym Waszym małżowiną nie obiecujcie bo torebki i buty w Mediolanie od 2000 euro w górę.....
No ale jak się jest Nadprezesem....
24 grudnia 2010, 06:32
Konrad nie znasz naszych Małżowin !!! Przedkładają wejście na płot z racą nad zakupy w snobistycznych butikach mediolanu

....tylko nie mów jej tego he he.
Samochód to nie ma co ukrywać mordęga ale ma ten plus że można od razu wracać natomiast z tego co wstępnie oglądałem w przypadku samolotu zostałby jeden dzień na zwiedzanie po meczu i powrót dnia 3-go.
24 grudnia 2010, 07:39
Zapomniałem dodać info dla Pawła - torebka - czyt.wypasiono epa
24 grudnia 2010, 07:45
I samochod to przygoda wieksza, mozna stanac cos obaczyc, lyknac gorzej ma kierowca/cy. Trzeba sie zastanowic - bo wola jak widze jest. Maciek patrzyles loty z k-wic ?
24 grudnia 2010, 08:08
Z W-wy znalazlem loty - wylot we wtorek 09.40 na miejscu 11.45. Powroty w środe do wyboru i koloru : 9,11,13,17,19 własciwie co 2 godziny loty do WAWY.
Koszt w obie strony 360 zł
24 grudnia 2010, 11:14
Dobra, jestem chwilowo. Z Jaworznem zaczekajmy z listą aż się tam zgłosimy może, co? Ja do końca roku nie będę miał czasu. Najpierw lista do Trzcianki. I tu potrzebuję:
-kapitana/kierwonika drużyny, który wydrukuje, wypełni i weźmie formularz oraz oświadczenie, że jak nam się coś stanie w skutek kopania piłki to nasza wina (Paweł Imperatore Polskiego Przemysłu Browarniczego wie o co chodzi). Niech kandydat się zgłosi, to mu podeślę co trza. Dobrzeby było gdyby kapitan zajął się także kasą-ja nie mogę bo nie mam konta. Kasę trzeba wpłacić do 14 STYCZNIA 2011r.
Jeśli ktoś ma gadżety-powinien się zgłosić do organizatorów.
24 grudnia 2010, 13:51
Najpierw ws turnieju bo jest wcześniej. Mogę kase wpłacić. Nie ma problemu ze zrobieniem przelewu. Co do gadżetów to mam dwa t-shirty z Dos Santosem nówki sztuki i można je przeznaczyć na licytacje (pytanie czy ktoś go będzie chciał

).
Paweł mogę jechac samochodem tylko a) musi sie znalezć ktoś kto zabierze samochod (ja sie nie podejmuje bo przy 4 osobach będzie moim jazda jak na mule) b) taki wyjazd wymaga samodyscypliny kierujących czyt. jazda o wodzie - zero alku bo trasa na tyle daleka że ze 3 prowadzących fajnie jak sie znajdzie c) przeżyłem taka trase do Monaco - da się wytrzymać tylko powyższe założenia muszą zostać spełnione.
Podsumowując - samolot wygoda, samochód przygoda
24 grudnia 2010, 22:20
Wracając do tematu Trzcianki. Nie zamierzam sobie odpuścić takiej frajdy! Więc dzieku temu, że termin wypada zaraz po zimowej sesji! Idealna sprawa. Proszę i mnie dopisać do listy. Jan Berdys!
25 grudnia 2010, 15:15
Jaworzno odpuszczam niestety panowie. Mam szlaban jeszcze na miesiąc na takie wyprawy z powodu mojej choroby, więc muszę się wykurować na Trzciankę.
28 grudnia 2010, 21:05
Ok. To ja chcę się zdeklarować, że chcę być zapisany jako... pierwszy na liście rezerwowej. Niestety nie dowiem się o moich planach wcześniej niż w 1/2 tygodniu stycznia, a nie chcę innym blokować 'dostępu' do Trzcianki. Wiem też, iż zawsze jest tak, iż niektórym w tracie prania wychodzi, iż nie mogą jechać, więc w takim bądź razie mógłbym wejść na miejsce tej osoby (jeśli ja byłbym w stanie). Wydaje mi się, że jest to najlepsze wyjście z mojej dosyć patowej sytuacji.
29 grudnia 2010, 10:28
Ja się już zgubiłem, to gdzie kurwa jedziemy?? Trochę to wyglada jakby nam się gowno do buta przykleiło i dysputa idzie o to jaką techniką to zdjąć.
29 grudnia 2010, 10:58
Też właśnie nie wiem dokąd to wszystko zmierza...
29 grudnia 2010, 11:01
Dobre ! Wydaje mi się z komentarzy, że mamy za małą pakę na Jaworzno, bo mnóstwo osób rezygnuje, także pozostaje Trzcianka. Tylko jak mowa jest o wpisywaniu się na listę zgłoszeniową to proszę się wpisywać ! Kilku się zadeklarowało pod artykułem, że jadą, ale wpisu na liste na forum nie widziałem. Dlatego skończyć pieprzyć teksty w stylu, że jadę, a wpisywać się oficjalnie nie muszę, podawać nazwiska itd. bo mnie przecież doskonale znacie. Działać kur.. !