Wkurza mnie strasznie, że...
14 września 2009, 19:39
Ledwo, co się skończyło okienko, a już bulwarówki spekulują na temat zimy. A co z jesienią?!
14 września 2009, 19:54
Jesień w temacie "transfery" to dla bulwarówek sezon ogórkowy
więc ją omijają
14 września 2009, 20:31
Zoolander napisał(a):(...)
za parę lat będziesz się śmiał z tego nadmiernego przywiązania do ocen
14 września 2009, 20:32
Gość
ja się od paru lat śmieje
14 września 2009, 20:52
W najbliższą niedzielę mam inwenturę w pracy. Pierwotnie miała zacząć się po godzinie 19 i wszystko wskazywało na to, że obejrzę sobie mecz z Chelsea (do pracy mam 5 minut piechotą)... niestety, okazało się, że zaczynamy o 17 i z meczu nici ... dziś wkurza mnie właśnie ten jakże bolesny fakt
15 września 2009, 13:36
mosaj, na Spursmanii panuje więź SMSowa więc jak masz potrzebę to na pewno ktoś pomoże ;]
15 września 2009, 14:28
na forum robi nam się shoutbox (czyt. śmietnik) i ja właśnie jestem jednym z tych, co go robią
15 września 2009, 15:11
A ja uważam, że Spursmania ma unikalny klimat i zawdzięczamy to tylko i wyłącznie ludziom odwiedzającym stronę. I wcale mnie to nie wkurza, dziękuje wam wszystkim 
A spamu nie unikniesz chłopie.
A spamu nie unikniesz chłopie.
16 września 2009, 21:21
skurczybykom (inne słowo mam na myśli, ale podobne) zza miedzy sędziowie wygrali mecz. Jak Węger ma jaja to niech sie odwołuje
28 września 2009, 17:39
A mnie wkurzają dwie rzeczy, mianowicie gra naszej świetnej reprezentacji i moja baba wpatrzona w tv jak w obrazek bo akurat zbliżenie na Corluke jest...kurwa a lubiłem gościa no...
28 września 2009, 18:05
Powiedz jej ze on kocha inaczej albo ze bije swoja dziewczyne.Mam jeszcze kilka pomyslow jakby to nie pomoglo
1 października 2009, 15:53
Wkurzają mnie takie mecze jak ten wczorajszy w wykonaniu Unitek w Lidze Mistrzyń. Całą pierwszą połowę przeważały, cios za ciosem, austryjaczki, choć trochę lepsze technicznie, miewały problemy z dojściem do lini środkowej. A mimo to walnęły dwie bramki. Obydwie z dupy. Na początu drugiej połowy katastrofalnym błędem popisały się aż trzy obrończynie Unii (i to wszytskie trzy na raz!) no i astryjaczce nie pozostało nic innego jak w sytuacji sam na sam dopełnić formalności. Unitki się podłamały, starciły inicjatywę ale SV Neulengbach wciąż nie zachwycał grą. Podanie na skrzydło, rajd, "wrzuta". Aż się Unia pozbierała i znów docisnęłą rywalki do bandy za ich bramką. Znów cios za ciosem, raz po raz wpadały w pole karne, znównie pozwalały rywalkom ani wyrąbać piłki sprzed własnego pola karnego. I znowu nic z tego. Znowu ataki trochę nieporadne, znów brakowało kropki nad i. Dopiero w doliczonym czasie gry wpadła bramka dla nas po świetnym lobie sprzed pola karnego. No niech to szlag. Przed telewizorem to nie jest takie frustrujące
1 października 2009, 17:39
Dziękuje Wam. Jesteście bardzo mili,a to się chwali w dzisiejszym społeczeństwie. Podnieśliście mnie na duchu.
3 października 2009, 16:50
Wkurzają mnie dzisiejsze wyniki PL. Takie ni w dupę, ni w oko...
3 października 2009, 18:04
jasiowaty napisał(a):Wkurzają mnie dzisiejsze wyniki PL. Takie ni w dupę, ni w oko...
porównałbym je do bessy na giełdzie, będą cięcia punktów w IKTS
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.