Ramos vs. Redknapp
26 maja 2009, 12:18
A co tu rozumieć?
Jesteśmy śmieszni. I tyle. Co znaczy być śmiesznym można pewnie sprawdzić w Słowniku Języka Polskiego.
26 maja 2009, 16:38
No ale klient jest dla mnie mistrzem. Jak na razie jeden komentarz i to do tego tak zajebiscie tresciwy...
26 maja 2009, 19:56
To my są głupie i nie rozumiemy. Mówi przysłowie: mądremu słowo wystarczy a głupiemu referatu mało
1 czerwca 2009, 11:59
No ale polityka transferowa to jak najbardziej Ramos (jestem przekonany, że przy transferach miał dużo do powiedzenia, tylko zabrakło czasu by zastąpić tego Bułgara i Keane'a). Rewolucja może ciut przegięta, ale jak się chłopaki zgrali (pamiętacie jak na początku nikt nie rozumiał o co chodzi Modricowi na boisku - a po prostu do jego błyskotliwych zagrań niewielu było przyzwyczajonych) to śmietankę spił Redknapp. No, ale zobaczymy. Życzę jak najlepiej jednemu i drugiemu
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.