Bournemouth - Tottenham
43 wpisy · 7940 odsłon
4 maja 2019, 13:12
Swoją drogą Bournemouth gra tak jakby każdy z ich piłkarzy remis u buka postawił ...
4 maja 2019, 13:18
Z Dierem to chyba oczywiste. Juz od dluzszego czasu nie wnosi zadnej wartosci dodanej.
Co do Foytha, to jak juz wczesniej pisalem, ta czerowna kartka to nie przypadek. Chlopak od dluzszego czasu jest mocno elektryczny. Czesta gra na styku faulu, glupie kiwki i straty. Ja rozumiem, ze jest mlody i musi sie ogrywac, ale biorac pod uwage nasza pozycje, to jestesmy srednia druzyna do podejmowania ryzyka ogrywania goscia, ktory ma goraca glowe.
No i bramka, w doliczonym czasie, typowy Tottenham.
Co do Foytha, to jak juz wczesniej pisalem, ta czerowna kartka to nie przypadek. Chlopak od dluzszego czasu jest mocno elektryczny. Czesta gra na styku faulu, glupie kiwki i straty. Ja rozumiem, ze jest mlody i musi sie ogrywac, ale biorac pod uwage nasza pozycje, to jestesmy srednia druzyna do podejmowania ryzyka ogrywania goscia, ktory ma goraca glowe.
No i bramka, w doliczonym czasie, typowy Tottenham.
4 maja 2019, 13:55
Koncowka tego sezonu pokazuje jak wiele brakuje nam do wejscia na ten najwyzszy poziom. Mam nadzieje, ze Levy w koncu wyciagnie wnioski, bo to nie pierwszy sezon, gdzie w koncowce pilkarze sa zajechani, a przez brak wzmocnien nie mamy kim grac. Co nie zmienia faktu, ze to nie usprawiedliwia zawodnikow, ktorzy powinni pokazac zaagazowanie przez 90 minut, a przez zagotowane lby dajemy sobie wyrwac punkty. Wystarczylo dotrwac w 11 i Wisienki byly do odjebania. Nawet grajac w przewadze jakos nie bylo po nich widac woli wygrania tego meczu za wszelka cene. Przegrywamy tak naprawde ze soba. Ja nie wiem czy po takiej koncowce sezonu ta druzyna bedzie w stanie podniesc sie psychicznie. Potrzebna jest mala rewolucja.
4 maja 2019, 14:59
Zabawne za tydzień kończy się sezon, na początku mnie to smuciło, ale teraz to już nie mogę na to patrzeć. Menadżer który próbuje walczyć na dwóch frontach a składu nie ma nawet na samą premier league. Jak się rywale nie wyłożą to czeka nas ogromny krok do tyłu. Ciekawe jak Kane zareaguje na Ligę Europy, bo to że Eriksen i Toby odejdzie to już prawie pewne.
4 maja 2019, 15:22
Ostatnich 10 meczów wyjazdowych (licząc ligę i puchary) to bilans 1-0-9 (jedyna wygrana to rewanżowa potyczka w LM z BVB).
Obecnie przypomina mi się sytuacja sprzed trzech sezonów - wtedy cztery ostatnie mecze to same porażki, co skutkowało spadkiem na 3 miejsce za Woolwich.
Fizycznie oddychamy już dupami, a gdy do tego dochodzą takie mecze jak z WHU czy dziś, to psychika już im całkiem siada (spodziewaliście się po Sonie czerwonej kartki ?).
Jak wtopimy w środę z Ajaxem (a wszystko na to wygląda) to katastrofa gotowa.
Obecnie przypomina mi się sytuacja sprzed trzech sezonów - wtedy cztery ostatnie mecze to same porażki, co skutkowało spadkiem na 3 miejsce za Woolwich.
Fizycznie oddychamy już dupami, a gdy do tego dochodzą takie mecze jak z WHU czy dziś, to psychika już im całkiem siada (spodziewaliście się po Sonie czerwonej kartki ?).
Jak wtopimy w środę z Ajaxem (a wszystko na to wygląda) to katastrofa gotowa.
4 maja 2019, 21:22
Nie no Eriksena lekką ręką sprzedajecie który uratował wiele pkt Tottenhamowi, gdyby nie ostatnia wygrana z Brighton to byłoby jeszcze gorzej, ale ani słowa o Dele, który kiedyś tam... strzelał bramkę za bramką, dzisiaj to zwykły ligowy sredniak, umówmy się.
Jeszcze jest szansa, że zakończymy ten sezon na plus, ale jeżeli się tak nie stanie to Levemu czkawką się odbije Dembele i te jego 10 melonów.
Jak można sprzedać tak cennego zawodnika w srodku sezonu kiedy kadra kwiczy i piszczy a za środek pola mają odpowiadać Winks którego zmiennikiem jest Skipp.
Mam wrażenie, ze Levy to taki człowiek dla którego nie do końca się liczy rozwój piłkarski a rozwój finansowy. Od lat się nie wzmacniamy, nie płacimy zawodnikom dobrych pieniedzy, jesteśmy skazani o walkę max o 4 miejsce w lidze a to gdzie jesteśmy dzisiaj zawdzieczamy rywalom.
Jeżeli myślicie, ze od tak zastąpicie Eriksena przykładowo Maddisonem to jesteście w błędzie. Eriksen to wielka jakość. Dostaniemy sporo kasy za Niego, Levy zaciera raczki, ciekawe ile z tego przeznaczy na transfery.
BTW ostatnie 15 meczów to 9 porażek, to jest ta mentalność.
Porównajcie sobie obecny Tottenham do tego sprzed 2 lat, kiedy przegralismy 4 razy w calym sezonie i mielismy najlepsza obrone w lidze.
Najwazniejszy jest progres, finansowo, Panie Levy
Jeszcze jest szansa, że zakończymy ten sezon na plus, ale jeżeli się tak nie stanie to Levemu czkawką się odbije Dembele i te jego 10 melonów.
Jak można sprzedać tak cennego zawodnika w srodku sezonu kiedy kadra kwiczy i piszczy a za środek pola mają odpowiadać Winks którego zmiennikiem jest Skipp.
Mam wrażenie, ze Levy to taki człowiek dla którego nie do końca się liczy rozwój piłkarski a rozwój finansowy. Od lat się nie wzmacniamy, nie płacimy zawodnikom dobrych pieniedzy, jesteśmy skazani o walkę max o 4 miejsce w lidze a to gdzie jesteśmy dzisiaj zawdzieczamy rywalom.
Jeżeli myślicie, ze od tak zastąpicie Eriksena przykładowo Maddisonem to jesteście w błędzie. Eriksen to wielka jakość. Dostaniemy sporo kasy za Niego, Levy zaciera raczki, ciekawe ile z tego przeznaczy na transfery.
BTW ostatnie 15 meczów to 9 porażek, to jest ta mentalność.
Porównajcie sobie obecny Tottenham do tego sprzed 2 lat, kiedy przegralismy 4 razy w calym sezonie i mielismy najlepsza obrone w lidze.
Najwazniejszy jest progres, finansowo, Panie Levy
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.