Brighton vs Spurs
25 wpisów · 4742 odsłony
17 kwietnia 2018, 21:20
Przecież to, że on ma coś z głową było wiadome od dawna. Gosc pod wzgledem mentalnym totalnie nie pasuje do tej układanki Pochettino.
Gośc jest zwyczajnie niepewny i nieobliczalny. Szału nie ma, no ale kimś rotowac trzeba.
Lloris też mam wrażenie już nie jest tej klasy bramkarzem co kiedyś. Chyba brak rywalizacji jest widoczny.
Przy rzucie karnym wyczuwa który narożnik ale zamiast rzucić się konkretnie w naroznik to on wyskakuje do przodu i dopiero później kontruje prawo. Jestem przekonany, że jakby rzucił się do słupka, normalnie, to by wybronił bo strzał nie był jakiś dobry. Ale oczywiście nie obwiniam go za bramkę, karny to karny. Ale niestety przy Llorisie coraz częsciej mam jakieś ale.
Gośc jest zwyczajnie niepewny i nieobliczalny. Szału nie ma, no ale kimś rotowac trzeba.
Lloris też mam wrażenie już nie jest tej klasy bramkarzem co kiedyś. Chyba brak rywalizacji jest widoczny.
Przy rzucie karnym wyczuwa który narożnik ale zamiast rzucić się konkretnie w naroznik to on wyskakuje do przodu i dopiero później kontruje prawo. Jestem przekonany, że jakby rzucił się do słupka, normalnie, to by wybronił bo strzał nie był jakiś dobry. Ale oczywiście nie obwiniam go za bramkę, karny to karny. Ale niestety przy Llorisie coraz częsciej mam jakieś ale.
18 kwietnia 2018, 06:46
A Panowie myślicie, że ta absencja Alderweirelda przez tak długi czas była wynikiem tych zawirowań z kontraktem czy o coś innego chodziło, bo powiem szczerze, że tęskniło się za Nim. I nie wiem czy ten mecz był tylko jednorazowym wyskokiem Pocha (bo chciał dać odpocząć Sanchezowi, albo był na Niego wkurwiony po meczu z City) czy hmmm... wszystko w środku obrony wróci do normy?
18 kwietnia 2018, 08:39
Mecenas napisał(a):Jak bambus z newcastle nie zostanie wypierdolony po tym sezonie
nie jestem purysta, ale pisanie per "bambus" o naszym pilkarzu to chyba przesada.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.