Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Chelsea vs Tottenham

Forum dyskusyjne » Premier League » Chelsea vs Tottenham
8 maja 2013, 21:29
Ja również uważam, że nie jest najgorzej. Mecz był bardzo ciężki, a udało nam się zremisować i wierzę, że gdybyśmy mieli jeszcze troszkę czasu padła by zwycięska bramka :). Myślę, że Arsenal mimo wszystko się "potknie" bo ma na prawdę trudnych przeciwników, a Chelsea będzie wykończona przez terminarz. Najważniejsze żebyśmy wygrali kolejne dwa mecze bo na resztę już żadnego wpływu nie mamy :). Zasługujemy na LM i czuję, że w przyszłym sezonie będziemy w niej występować! COYS!
8 maja 2013, 21:54
Ostatnim czasy kiedy zakupiłem C+ nie przebywam już przed komputerem na dwa ona stream + Spursmania. Osobiście podsumowując mecz :mysli: piękne widowisko. walka, fair play (co mnie bardzo zadziwiło w walce o LM)a i bramki było. Siedziałem do ostatniej minuty i wierzyłem że źle być nie może i możemy wygrać. Co bym zmienił w naszej grze ? Nic. Uważam że w dzisiejszej formie wszyscy zagrali na wysokim poziomie. Jedyne czego można mieć za złe to wiele stałych fragmentów Hudda, które nie były groźne oraz złej predyspozycji Lennona. Ale pochwała dla Ade, dzis był jego dzień.

COYS :brawo:
8 maja 2013, 21:59
Czytam komentarze i musze obronić Bale. Zauważcie że był zawsze kryty! Jak miał piłkę pressing był od 3 graczy Chelsea. Rosjanie szybciej się przez to męczyli i mieli większe braki na przeciwnej stronie od GB.
8 maja 2013, 21:59
Czytam komentarze i musze obronić Bale. Zauważcie że był zawsze kryty! Jak miał piłkę pressing był od 3 graczy Chelsea. Rosjanie szybciej się przez to męczyli i mieli większe braki na przeciwnej stronie od GB.
8 maja 2013, 22:07
Remis z Chelsea na wyjeździe to ogólnie bardzo dobry wynik. Po prostu nie w kontekście walki o LM, gdzie każdy punkt jest na wagę złota. Nie był to jakiś zły mecz w naszym wykonaniu. Teraz priorytetem jest zdobyć 6 punktów. Wtedy nawet w przypadku braku awansu nie będziemy sobie pluć w brodę, że straciliśmy w samej końcówce głupio punkty. Prosiłbym też bez głupich scenariuszy w takim stylu, że mając 2 punkty przewagi nad Arsenalem w ostatnim meczu dostaniemy z Sunderlandem, bo tego by sobie nikt nie wybaczył. Gryziemy trawę do końca i liczymy na potknięcia rywali (teraz już bardziej rywala, bo nie bardzo wierzę w wyprzedzenie marionetek Abramowicza).
8 maja 2013, 22:18
wiecej nie ide na taki mecz siedzac na obcych trybunach, o malo nie wybuchlem!
8 maja 2013, 22:21
AVB w tym meczu przeprowadził kompletnie bezsensowne zmiany. I nawet bramka Gylfiego go nie broni. Czemu beznadziejny BAE był na boisku przez cały mecz?? Jemu to się zmiana należała już po 30 minutach gry. Czemu Dempsey wszedł za Holtby, a nie za Parkera? Holtby, mimo, że z trójki Hudd, Parker, Holtby był tym najbardziej ofensywnym pomocnikiem to miał zdecydowanie najwięcej przechwytów, a Parker, który miał rozbijać ataki rywala był regularnie ogrywany i dawał nam najmniej. I wreszcie, czemu w końcówce nie wszedł na boisko Defoe. Ten remis nam prawie nic nie daje.

Mimo wszystko piłkarzy trzeba pochwalić za bardzo ambitną grę, zwłaszcza w drugiej połowie, ale też zganić, bo mieli okropnie dużo niewymuszonych błędów które przyprawiały mnie o palpitacje - i pewnie nie tylko mnie.

Do pełni szczęścia zabrakło bramki Bale z wolnego w 93. minucie. To by było coś absolutnie przepięknego.

Ja wciąż wierzę w LM. Wigan w ostatnich meczach pokazuje ducha walki, ostatnio byli blisko zdobyczy punktowej, wcześniej z nami otarli się nawet o zwycięstwo. Na pewno łatwo skóry nie sprzedadzą. A jeśli udałoby im się wygrać/zremisować, to w ostatniej kolejce być może o życie grać będą też być może Newcastle i (niestety) Sunderland. Chociaż tyle dobrze, że Stoke jest już spokojne o utrzymanie.
8 maja 2013, 22:24
O dziwo w większości statystyk wypadamy lepiej. Nie było tego widać na boisku.
8 maja 2013, 22:31
Eidur napisał(a):
Trzeba teraz liczyć, że Arsenal się potknie a Adebayor rozniesie w pył Sunderland i Stoke, bo widać, że złapał wiatr w żagle. Może po prostu przeczytał, że jest najgorszym piłkarzem sezonu w PL? :glupek:

.
Ade przeczytał co o nim piszemy na Spursmanii :D

A całkowicie poważnie to Ade dzisiaj najlepszy mecz w sezonie. Szanse na LM dalej są. Przypominam, że Arsenal ma meczvz grającym o życie Wigan, które już kilka sezonów pokazuje, że potrafi dokonywać cudów na koniec sezonu. Grunt żebyśmy nie stracili juz punktów :ok:
8 maja 2013, 22:41
Skaju napisał(a):
to ja wam mówię, że wygrywamy dwa następne mecze a rywale pogubią punkty. coys!


Trzymam za słowo, a jak się nie sprawdzi to zapier...lasz przez tydzień po piwo :hejka::rotfl:
9 maja 2013, 00:05
Się napiłem słysząc wynik 2:1 ,a tutaj 2:2. Bardzo ladnie,bardzo ladnie :)
9 maja 2013, 00:38
Kurwa,jak zwykle pierdolenie,że już LM nie dla nas. Ktoś zgubi punkty i będzie ta LM, a nawet jak nie to trudno i próbujemy w nowym sezonie.
9 maja 2013, 03:54
Jak zdobędziemy 72 punkty i nie wejdziemy do LM, to nie będę miał pretensji, ale jak wejdziemy przez frajerską stratę punktów w ostatnich dwóch meczach, bo Anale zremisują, a my tego nie wykorzystamy. Wtedy Boas może wypierdalać do QPR, z Redknappem Championship podbijać.
9 maja 2013, 05:57
Hades napisał(a):
Podejrzewam, że wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce i to będzie dla nas prawdziwy thriller
Czyli praktycznie jak co tydzień z Kogutami. Ale w sumie wole żeby nie wiedzieć do końca i dostać miłą niespodziankę niż żeby wskoczyć do top 4 i potem wszystko przejebać w nastepnych 2 meczach przez samozachwyt piłkarzy. Teraz zepną dupy. Arsenal wlczy z drużynami które walczą o być albo nie być w PL. Zgubią coś
9 maja 2013, 06:44
Oceniając ten mecz widzę, że wielu kierowało się bezmózgami komentatorskimi a nie swoim mózgiem. Ekotto wybitnego meczu nie miał, ale czy ktoś w ogóle zauważył, że on na swojej stronie nie miał w ogóle wsparcia? Holtby na środku, Bale na środku, licho to wyglądało nie tylko z powodu BAE. Holtby powinien zejść po 45 minutach. Był przestraszony i kompletnie nie myślał. Marnował każdą akcję, a gdy mógł je przyśpieszyć, to robił nam burdel w szeregach. Walecznością to on mógł nadrabiać w pierwszych meczach. Teraz to on jest tak fatalny, że szkoda słów. Adebayor zagrał mega mecz i chyba tak naprawdę tylko on. Gdyby nie Adebayor, to w tym meczu mamy jedno wielkie zero. Dzięki Ade.
9 maja 2013, 09:22
Walu napisał(a):
Czemu beznadziejny BAE był na boisku przez cały mecz?? Jemu to się zmiana należała już po 30 minutach gry.


Wyobrażasz sobie starcie Oscar vs Naughton?! No właśnie dlatego...
9 maja 2013, 17:45
CHELSEA OCENA TOTTENHAM OCENA
Cech 7 Lloris 7
Azpilicueta 7 Walker 6
Cahill 7 Dawson 6
Ivanovic 7 Vertonghen 7
Cole 7 Assou-Ekkoto 7
Ramires 8 Parker 6
Luiz 7 Huddlestone 6
Oskar 8 Lennon 6
Mata 8 Bale 5
Hazard 8 Holtby 6
Torres 6 Adebayor 8
Moses* 6 Dempsey* 7
Benayoun* 6 Sigurdsson* 7

Oceny za mecz by SkySports
10 maja 2013, 10:25
BEA hah zdecydowanie za dużo :D

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji