Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Hull vs. Spurs

Forum dyskusyjne » Premier League » Hull vs. Spurs
1 lutego 2014, 17:34
Soldado Soldadem ale ja zacznę od tyłu... Lloris dziś ostro przesadzał z niektórymi wyjściami, świetny był komentarz Angola w stylu "zostań na linii gdzie twoje miejsce i daj spróbować obrońcom zrobić swoje".

Obrona - Verts z Dawsonem zaczęli trochę nerwowo, widać było ze nie grali ze sobą pewien okres czasu,a le potem większych zarzutów do nich nie miałem. Było dużo spokojniej niż z Chirichesem. I to mimo częstego braku asekuracji ze strony pomocników, a rywal przecież grał dwoma napadziorami.

Za to boki obrony, zarówno Rose, jak i Walker - imo dziś dramat. O ile od Rose'a to nigdy wiele się nie spodziewam, tak Walker mocno mnie martwi swoją piką w dół w ostatnim czasie.

Paulinho strzelił bramę, ale zwłaszcza pod koniec widać było że oddycha trochę rękawami i do obrony wracać mu się czasem nie chciało (ah to człapanie). Bentaleb szału nie zrobił, blamażu nie zaliczył, ale tu dziś powinien być Capoue. Lennon szarpie szarpie ale często mam wrażenie, jakby przez większą cześć czasu obok meczu przechodził. Tym bardziej, że w obliczu obecnej formy Walkera, na skrzydle sobie z nim nie pogra za bardzo.

Ade i Eriksen - największe plusy ode mnie.

Soldado - tu w zasadzie większość już napisała co należało o nim dziś napisać. Dodam tylko jedno spostrzeżenie - różnica między nim a Ade - Ade w meczu z Southampton do dośrodkowania Hiszpana szedł do końca, i strzelił bramę. Dziś w odwrotnej sytuacji Hiszpan nawet się nie ruszył. Plus te jego machanie raczkami do sędziów, n/c. Ja go broniłem na początku, wierzyłem w niego, ale dziś już tylko o irytację mnie przyprawiał. Twardy orzech do zgryzienia co z tym fantem teraz zrobić.

Generalnie walczyły dziś dwie równe drużyny (sic!), wynik na pewno nie jest taki jaki być powinien, ale należy pamiętać że męczył się tu ManU, a Liverpool został z kwitkiem odprawiony. Co nie zmienia faktu, że z taką grą przeciwko Evertonowi piłkarze Spurs zbyt wielu powodów do radości nam nie dostarczą :(
1 lutego 2014, 20:16
ja już z fifa ultimate team wyjebałem soldado, póki jeszcze jest coś warty , pora na LEVEGO
1 lutego 2014, 21:01
Brak mi słów po dzisiejszym meczu. Jak tylko nadrobimy trochę punktów, to przychodzą 2 mecze w którym łącznie zdobywamy 1 punkt i znów jesteśmy w punkcie wyjścia, tylko, ze do końca sezonu i kilka kolejek mniej.
1 lutego 2014, 21:35
Będziemy pięknie rypani w dupe po wieki wieków. W tym sezonie jak nie będzie CL odejdzie Lloris, Verts i znając życie ktoś jeszcze ważny. I znowu na ich miejsce przyjdzie ktoś nowy, i przez brak zgrania i stratę kluczowych zawodników kolejny raz będzie znowu lipa i tak będziemy zonglowac piłkarzami. A panienki będą płakać że Tottenham słaby, bo Ligi Mistrzów nie ma, szkoda tylko że jaj im na CL brakuje. Dla graczy z kuciapami zamiast piłek jest liga frajerow aka europa league. Obym sie mylił, Levy nie puści nikogo i w miejsce Sherwooda przyjdzie ktoś rozsądny, wejdziemy na stale do czwórki i będziemy walczyć o coraz wyższe cele.
1 lutego 2014, 22:04
Odchamiłem się dziś po tym tragicznym meczu:

http://i57.tinypic.com/2ikf60k.png :wysmiewacz:
1 lutego 2014, 23:30
Mam pytanko bo wyłączyłem tą żenadę koło 80' :D co z Ade? Widziałem zszedł na koniec, gdzieś tam coś kątem ucha usłyszałem, że kontuzja?! Może ktoś coś więcej powiedzieć? Bo blado widzę bez niego naszą walkę o top4 :D
2 lutego 2014, 00:57
Tim po meczu mowil, że Bentaleb w ataku może dac radę więc spoko.
2 lutego 2014, 08:46
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że takie kondony to też rozsprzedają najlepszych po sezonie, grają w pucharach a mimo to są nad nami. Śmieszne że klub który robi transfery za 120 baniek robi taki regres. Kondony zrobią jeden transfer za 40 baniek i już walczą o mistrza a Tottenham 120 wyda i kurwa na top 4 nie starczy pewnie. :krzyk: Jak to wszytko zależy od dobrych ludzi w dobrym miejscu. Tez mi się właśnie przypomniały te słowa kibica Romy o Lameli i o Baldinim :zalamka: Ochłonąłem po wczorajszym ale nie nabrałem optymizmu przed najbliższymi dwoma miesiącami rozgrywek a czekają:

Everton
Newcastle
Norwich
Cardiff
Chelsea
Kondony
Southampton
Liverpool

Były i sprawdziany i AVB i Sherwooda które przerżnęli wyraźnie i wczorajsza kartkóweczka to samo. Jak sobie pomyśle jak mieliśmy też taki napięty grudzień a tu będą takie dwa miesiace to trach myśleć ile bedzie punktów na te 24 możliwe
2 lutego 2014, 09:12
Mateuszek jak 12 z 24 wpadnie to będzie dobrze , przy takiej grze z odbytami , liverpoolem , świętymi , chelsea , newcastle to możemy dostać 3:0

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji