Liverpool - Tottenham @ 21:00 - 06.02.12
120 wpisów · 23837 odsłon
6 lutego 2012, 22:03
wersus napisał(a):Nie chcę nic mówić, ale Saha też padakę pokazał... Bale zjebał i nie ma co go usprawiedliwiać, zawodnik jego klasy nie powinien NIE STRZELAĆ STÓW. Szczęście że przez ostatnie 4 minuty była obrona Częstochowy i mamy punkt. Zachowaliśmy dystans od Chelsea i do ManUtd. Jak na dobrze grającego przeciwnika i nic nie grającego naszego zespołu można powiedzieć że nie jest źle. Ale stówa... ech
Ile grał Saha? i jak mogl pokazać "padake" skoro prawie nie miał piłki?
6 lutego 2012, 22:06
6 lutego 2012, 22:09
6 lutego 2012, 22:10
6 lutego 2012, 22:24
6 lutego 2012, 22:25
-chyba poćwiczyliśmy w końcu stałe fragmenty, do 60 minuty Liverpool który ma dobrze grających głową piłkarzy nic nie mógł zdziałać, później mieli częściej rożne i wolne, ale też dość przyzwoicie to wyglądało w naszym wykonaniu, chociaż kilka razy było groźnie,
-bardzo dobry występ Niko, jak najbardziej podołał, walczył w defensywie, kilka razy potrafił ładnie uspokoić grę i przenieść ciężar no i mógł mieć piękną asystę,
-ZNAKOMITA gra Dawsona! Był najlepszy na boisku. Uratował nam dupę chyba z pińset razy. Przy nienajlepszej ostatnio dyspozycji Kinga po tym co dzisiaj pokazał pownien dostać szansę gry u boku Kaboula w następnym meczu.
Nie wiem jak się nazywal sędzia dzisiejszego meczu, ale to było najlepsze sędziowanie w meczu Tottenhamu w tym sezonie. Presja Anfield i piłkarzy Liverpoolu (Carroll'a!) była ogromna, ale powtórki poza jedną, mało ważną sytuacją (kiedy Agger wypuścił sobie piłkę za daleko i rozpędzony wbiegł w stojącego w miejscu Niko, tam powinien puścić grę dalej) za każdym razem broniły jego decyzji. Takiego sędziowania życzyłbym sobie na codzień.
7 lutego 2012, 11:12
Pav9 napisał(a):heh , a co takie dobrego zrobił Adebayor w 5 ostatnich meczach ? Nic wszystko psuje. Nie wnosi nic do gry , nie wiem czy da się gorzej grać. Do tego jest bardzo nie skuteczny
hmm, ciekawe jakbys gral z reguly przeciwko 4 obroncom, osamotniony w ataku. Twoje rozumowanie do takie (przepraszam) pierdolenie o szopenie. Nie ma na kogo zwalic winy to niech bedzie to napastnik. Zapominasz, ze Ade gra swietnie, ale wtedy gdy ma z kim rozegrac pilke. Jesli jest sam to nic dziwnego, ze musi sie wrocic po pilke i sprobowac zaczac akcje od srodka.
7 lutego 2012, 11:41
TrueYid napisał(a):hmm, ciekawe jakbys gral z reguly przeciwko 4 obroncom, osamotniony w ataku. Twoje rozumowanie do takie (przepraszam) pierdolenie o szopenie. Nie ma na kogo zwalic winy to niech bedzie to napastnik. Zapominasz, ze Ade gra swietnie, ale wtedy gdy ma z kim rozegrac pilke. Jesli jest sam to nic dziwnego, ze musi sie wrocic po pilke i sprobowac zaczac akcje od srodka
takie same pierdoły można było pisać o Pawluczence. Biedny osamotniony napastnik, co on ma sam biedactwo zrobić w tym ataku? Błagam - prawda jest taka, że Ade gra ostatnio gorszą padakę od Ruska, bo nawet na bramkę nie potrafi przywalić. Saha będzie padaką jeszcze większą, bo Ade potrafi porządnie przyjąć piłkę. Za to nie potrafi się z nią obrócić, co dobitnie pokazał wczoraj.
Konkluzja - napad to teraz nasza najsłabsza formacja.
7 lutego 2012, 12:12
7 lutego 2012, 12:18
Cytat:Ile grał Saha? i jak mogl pokazać "padake" skoro prawie nie miał piłki?
No właśnie, nie miał piłki! Po zejściu Adebayora, który nie pokazał nic ciekawego, ale potrafił chociaż się do piłki dostać, podać, zastawić się, nie było już żadnej gry z przodu praktycznie. Nie oceniam go po jednym meczu, może się poprawi, ale wczoraj nie pokazał nic godnego uwagi. A konkretnie nie pokazał niczego, bo jakby go na boisku nie było.
7 lutego 2012, 12:23
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.