M.City - Tottenham
24 listopada 2013, 16:05
Lamela jest jeszcze młody grał może słabo ale ma 21lat. Co do Soldado jakoś od początku bałem się tego że on nie odpali? I co nie myliłem się połowa prawie połowa sezonu i myślę że w tym momencie Defoe powinien grać w podstawie i na dodatek cudem dojechać do stycznia i kupić napastnika z prawdziwego zdarzenia. Młodego i utalentowanego. Taki jak Benteke czy Ayew nie Starego dziadka. Po za tym jestem za zwolnieniem AVB i zatrudnić jakiegoś trenera z prawdziwego zdarzenia z doświadczeniem większym niż ANDRE ZWIARSZ BAGASZ. Może Mancini czy jakoś tak to się pisze, poprawcie mnie jak źle napisałem. A Andre niech się pakuje. Panu dziękujemy. Jeszcze z Mułami dostaniemy.
24 listopada 2013, 16:08
Ciekawe kto odważy się wpakować w ten burdel w zimowym okienku transferowym. Za tydzień United, a potem czekają w kolejce Liverpool i Southampton. I co myśleć?
24 listopada 2013, 16:08
Bo w tej lidze a w szczególności przeciwko nam najlepsza taktyka to szybka gra ofensywna, z kilkunastoma schematami wyprowadzenia piłki. My z tym mamy wielki problem jeśli chodzi o konstruowanie takich akcji jak i bronienie się przed takimi atakami. Tak cisnął nas Arsenal tak dziś kontrowało nas City. A co do tiki taki to my opanowaliśmy ją w podawaniu pomoc obrona a nie pomoc atak i długa laga z obrony do ataku
24 listopada 2013, 16:13
Mateuszek napisał(a):Ciekawe kto odważy się wpakować w ten burdel w zimowym okienku transferowym. Za tydzień United, a potem czekają w kolejce Liverpool i Southampton. I co myśleć?
Może Fornalik albo Smuda. A co do kolejki czarno to widzę. Jeśli byśmy wygrali z Mułami i ze Świętymi to znaczy ze to 6-bramkowe potkniecie spowodowane było brakiem Eriksen-a albo wykończeniem reprezentacyjnym.
24 listopada 2013, 16:22
Właśnie chodzi tu o trenera, bo odkąd AVB jest naszym trenerem to niby gramy "taktycznie", ale ta asekuracyjność jest bez sensu, nie ma ani jednego wolnego elektrona w naszej kadrze ! Za Redknappa było inaczej, potrzebny jest doświadczony trener, taki który ma jaja !
24 listopada 2013, 16:23
A kto dziś oprócz Llorisa walczył w brażach MŚ? Cała reszta grała towarzyskie treningi no nie licząc Sigurdssona ale on wszedł z ławki. Może coś więcej ale mam mętlik w tym momencie po tym meczu. Nie ma mowy o żadnym usprawiedliwieniu wyjazdami reprezentacyjnymi. Na pewno nie w sensie zmęczenia. Natomiast tak że przed reprezentacjami było grane ładne gównienko to 2 tygodniowa przerwa to jeszcze pogorszyła. Bo jak oni wrócili we środe czy kiedy tam to jak oni mają grać lepiej? Za tydzień lepiej też nie będzie tylko może stracimy mniej. AVB lubi się kłócić z doświadczonymi zawodnikami. Rafe wypierdolił, z Adebayorem wszedł w konflikt. Może żeby Adebayor wchodził wcześniej to wyglądałoby to inaczej? Nie wiem, gdybać można. Szczerze to się boję co to będzie pod koniec stycznia. Gdzie będziemy i z jakim bilansem
24 listopada 2013, 16:24
ty mi człowieku nie mów co ja miałem na myśli bo ja chyba lepiej wiem. Wydaje mi się napisanie "w okienku transferowym" jest oczywiste że chodzi o piłkarza/y. Trener może polecieć w każdym momencie sezonu i przyjść w każdym przecieżolivier napisał(a):Właśnie chodzi tu o trenera
24 listopada 2013, 16:25
Jaki trener taka gra, a co za tym idzie jaka gra taki wynik. Piłkarze nie grają tej sraczki bo tak im się podoba, tylko AVB im tak każe a co gorsza nie widzi w tym nic złego i w każdym kolejnym meczu gramy tak samo chujowo. Mając tak świetnych piłkarzy AVB może robić z nimi wiele, tymczasem gramy to samo gówno z meczu na mecz. Nie da się już patrzeć ani na wyniki ani na grę. Śmiem twierdzić, że część z naszych dobrych wyników w tym sezonie to fart i przypadek a jedyne zwycięstwo, jakie sobie w pełni wypracowaliśmy to 2:0 z AV. LE nie liczę, bo tam graliśmy z mistrzem Mołdawii, Anży, która rozleciała się od środka i spadkowiczem z ligi norweskiej. Śmiechu warte. Po poprzednim sezonie liczyłem bardzo na AVB ale teraz pokazuje, że to Bale odwalał całą robotę a nie Portugalczyk.
24 listopada 2013, 16:26
Mecz ogladalem od 5 minuty. Do okolo 30, to jeszcze nie wygladalo zle. Standardowo, duzo klepania, malo efektow. Gdyby nie to, ze od poczatku przegrywalismy, moglbym uznac taka gre za wlasciwa. Im dalej w las... szkoda slow, wiekszosc tutaj widziala co sie dzialo.
Cieszy mnie bardzo taki, a nie inny wynik. Przy 1-0 zawsze bylaby wymowka, ze druzyna sie krystalizuje, ze "nie wyszlo", ze "brak szczescia". 6-0 to upokorzenie. Dostalismy tak mocno po tylkach, ze teraz juz nie ma zmiluj. Albo ta druzyna zacznie grac, tak jak nalezy, albo Levy wyjdzie na idiote, ktory zaufal AVB i wydal ogrom pieniedzy za miejsce w srodku tabeli.
12. kolejek, to jeszcze nie pora na podsumowania, ale coraz bardziej irytuje mnie Soldado. On mlodszy juz nie bedzie, a za taki wydatek, powinnismy dostac gotowca na 2-3 lata, nie kogos, kto sie aklimatyzuje.
Za tydzien, obawiam sie, ze i United nas pociagnie, i to bardzo bolesnie (1-4?). Bez zaangazowania nigdy nie bedzie efektow. Poki co, wyglada to tak, ze jest naprawde olbrzymi potencjal, i zupelny brak checi, wiary. Przykro sie na to patrzy, ale pozostaje jedynie wierzyc, ze musi nastapic przelom.
Cieszy mnie bardzo taki, a nie inny wynik. Przy 1-0 zawsze bylaby wymowka, ze druzyna sie krystalizuje, ze "nie wyszlo", ze "brak szczescia". 6-0 to upokorzenie. Dostalismy tak mocno po tylkach, ze teraz juz nie ma zmiluj. Albo ta druzyna zacznie grac, tak jak nalezy, albo Levy wyjdzie na idiote, ktory zaufal AVB i wydal ogrom pieniedzy za miejsce w srodku tabeli.
12. kolejek, to jeszcze nie pora na podsumowania, ale coraz bardziej irytuje mnie Soldado. On mlodszy juz nie bedzie, a za taki wydatek, powinnismy dostac gotowca na 2-3 lata, nie kogos, kto sie aklimatyzuje.
Za tydzien, obawiam sie, ze i United nas pociagnie, i to bardzo bolesnie (1-4?). Bez zaangazowania nigdy nie bedzie efektow. Poki co, wyglada to tak, ze jest naprawde olbrzymi potencjal, i zupelny brak checi, wiary. Przykro sie na to patrzy, ale pozostaje jedynie wierzyc, ze musi nastapic przelom.
24 listopada 2013, 16:27
Za nami 12. kolejek i pierwsze wnioski można już wysuwać.
Dla mnie problem jest jasny. Staramy się bawić w filozofię, do której nie mamy odpowiednich wykonawców. Dla mnie rozczarowujące jest to, że ściągnęliśmy latem siedmiu zawodników, z których dwóch (Eriksen i Chiriches) potrafią grać szybką, kombinacyjną piłkę. Można byłoby jeszcze dodać do tego grona Soldado, ale jak do tej pory niewiele było tego w jego wykonaniu.
Dwie bramki padły bo złych wybiciach piłki przez Llorisa. Jak chce ją kopnąć do przodu, to niech chociaż stara się wybić ją jak najdalej.
Środek obrony Dawson-Kaboul to można wystawić na Stoke czy Sunderland, a nie na Manchester City, gdzie w składzie mają kilku fantastycznych techników. Obrońcy raz po raz popełniali błędy. Co do Vertsa to nie było siły, aby dał sobie radę z tak szybkim piłkarzem jak Navas. Nie ma Rose'a i widać problemy, bo każdy kolejny rywal już wie jak z nami zagrać. Walker też nie pokazał niczego szczególnego. Nawet Yaya Toure był od niego szybszy
O ile Sandro grał wcześniej dobrze, to dzisiaj był za wolny i kilkukrotnie nie radził sobie z rywalami. Paulinho ewidentnie przestraszył się i grał asekuracyjnie jak na początku sezonu. Niewiele wnosił w naszą grę.
Holtby to nie jest gracz, który może wziąć ciężar gry na siebie i dzisiaj to widzieliśmy. Lennon parę razy próbował, ale Clichy potrafił go upilnować. Miejsce Lameli jest na prawym skrzydle albo jako podwieszony napastnik. Na lewym nie radził sobie, bo nie mógł wykorzystać swoich atutów. Na lewej wolałbym spróbować Townsenda, który nie bardzo miałby jak uderzać z dystansu to chociaż od czasu do czasu pewnie by dośrodkował.
Soldado to Solado. Nie ma podania, nie ma bramki. Wydaliśmy o wiele za dużo pieniędzy na napastnika, który nigdy w życiu nie będzie kompletny i z tym trzeba się pogodzić. Trzeba było zapłacić 5 milionów euro za Villę, który nie grając zawsze ma 8 bramek w lidze hiszpańskiej.
Dla mnie problem jest jasny. Staramy się bawić w filozofię, do której nie mamy odpowiednich wykonawców. Dla mnie rozczarowujące jest to, że ściągnęliśmy latem siedmiu zawodników, z których dwóch (Eriksen i Chiriches) potrafią grać szybką, kombinacyjną piłkę. Można byłoby jeszcze dodać do tego grona Soldado, ale jak do tej pory niewiele było tego w jego wykonaniu.
Dwie bramki padły bo złych wybiciach piłki przez Llorisa. Jak chce ją kopnąć do przodu, to niech chociaż stara się wybić ją jak najdalej.
Środek obrony Dawson-Kaboul to można wystawić na Stoke czy Sunderland, a nie na Manchester City, gdzie w składzie mają kilku fantastycznych techników. Obrońcy raz po raz popełniali błędy. Co do Vertsa to nie było siły, aby dał sobie radę z tak szybkim piłkarzem jak Navas. Nie ma Rose'a i widać problemy, bo każdy kolejny rywal już wie jak z nami zagrać. Walker też nie pokazał niczego szczególnego. Nawet Yaya Toure był od niego szybszy
O ile Sandro grał wcześniej dobrze, to dzisiaj był za wolny i kilkukrotnie nie radził sobie z rywalami. Paulinho ewidentnie przestraszył się i grał asekuracyjnie jak na początku sezonu. Niewiele wnosił w naszą grę.
Holtby to nie jest gracz, który może wziąć ciężar gry na siebie i dzisiaj to widzieliśmy. Lennon parę razy próbował, ale Clichy potrafił go upilnować. Miejsce Lameli jest na prawym skrzydle albo jako podwieszony napastnik. Na lewym nie radził sobie, bo nie mógł wykorzystać swoich atutów. Na lewej wolałbym spróbować Townsenda, który nie bardzo miałby jak uderzać z dystansu to chociaż od czasu do czasu pewnie by dośrodkował.
Soldado to Solado. Nie ma podania, nie ma bramki. Wydaliśmy o wiele za dużo pieniędzy na napastnika, który nigdy w życiu nie będzie kompletny i z tym trzeba się pogodzić. Trzeba było zapłacić 5 milionów euro za Villę, który nie grając zawsze ma 8 bramek w lidze hiszpańskiej.
24 listopada 2013, 16:28
Mam nadzieje, że Levy dziś pokaże "zółtą kartkę" AVB!
A jutro zacznie się rozglądać za potencjalnymi zmiennikami - patrz Guus Hiddink (chyba jest wolny)...
No to za tydzień bardzo ciekawy mecz się szykuje - MECZ O POSADE NA WHL ...
.. i powiem wam szczerze - jeśli nie ujrzę ultra-ofesywnego stylu gry od początku - tylko to "kręcenie wora" ... i do tyłu, do tyłu i do tyłu i do Lloris-a --- będę pierwszy albo 2 raz w życiu za przeciwnikiem, bo uważam, że takie 0-3 zwolni Zwijasza
A jutro zacznie się rozglądać za potencjalnymi zmiennikami - patrz Guus Hiddink (chyba jest wolny)...
No to za tydzień bardzo ciekawy mecz się szykuje - MECZ O POSADE NA WHL ...
.. i powiem wam szczerze - jeśli nie ujrzę ultra-ofesywnego stylu gry od początku - tylko to "kręcenie wora" ... i do tyłu, do tyłu i do tyłu i do Lloris-a --- będę pierwszy albo 2 raz w życiu za przeciwnikiem, bo uważam, że takie 0-3 zwolni Zwijasza
24 listopada 2013, 16:30
Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale od pewnego czasu sądzę, iż AVB stracił szatnię. Dokładnie tak samo jak w Chelsea. Może nie z tych samych powodów, bo chyba jakiegoś otwartego konfliktu ze "starymi" piłkarzami nie ma, ale jednak. Wywiady, których udzielali Verts i Dembele, sugerują pewne problemy. To nie wróży niczego dobrego...
24 listopada 2013, 16:31
RAFO THFC napisał(a):... i powiem wam szczerze - jeśli nie ujrzę ultra-ofesywnego stylu gry od początku - tylko to "kręcenie wora" ... i do tyłu, do tyłu i do tyłu i do Lloris-a --- będę pierwszy albo 2 raz w życiu za przeciwnikiem, bo uważam, że takie 0-3 zwolni Zwijasza
24 listopada 2013, 16:35
Nie łudziłbym się że ten mecz zmieni nam trenera. Levy da mu kolejną szansę, on ją wykorzysta pogromem w LE i będzie cacy. To tak łatwo go zmienić nie będzie. On dorobił się fortuny na zwolnieniu z Chelsea to ma kolejny raz zasilić swój domowy budżet zadość uczynieniem z Tottenhamu? Jakoś mi się to nie widzi
24 listopada 2013, 16:38
Zmieni trenera prędzej czy później, więc lepiej już teraz. A ja już wiem teraz, że dostaniemy w dupe od United, meczu nawet nie zremisujemy, bo nie umiemy strzelać bramek, w tym sezonie tak naprawdę strzeliliśmy 6 z gry nie licząc rzutów karnych. Niech AVB weźmie się w garść bo na WHL zostanie wygwizdany !
24 listopada 2013, 16:41
"We have to be ashamed of ourselves, and react to a defeat like this," said Villas-Boas , Panie Boas, po porażce z WHU czy Newcastle trzeba było się wstydzić czy reagować, teraz powinnieneś dostać jedną szansę albo powinni Cie wypierdolić już teraz, nie mamy stylu, nic nie gramy. Już wole Redknappowskie 4-4-2 i remisowanie z Arsenalem 4-4, wygrywanie z Liverpoolem 4:0 czy jeszcze inne wyniki
24 listopada 2013, 16:42
Tuczi może problem jest w tym, że Andre ma w szatni doświadczonych zawodników grających pod innymi trenerami oraz w reprezentacjach i to zderzenie z trenerem, który nie potrafi ich ustawić w szatni plus nie ma charyzmy oraz wyników tworzy sytuację, że nikt nie traktuje go poważnie ? Ja miałem kiedyś, krótko kierownika, który mając pojęcie mniejsze niż nowo przyjęty pracownik o specyfice pracy wymyślał niedorzeczne pomysły utrudniające pracę nie dając sobie wytłumaczyć, że się myli.
Co do wypowiedzi trenera czyli co ? Stracimy mniej bramek czy w końcu coś strzelimy ?
Co do wypowiedzi trenera czyli co ? Stracimy mniej bramek czy w końcu coś strzelimy ?
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.