Spursmania.org

Forum · Premier League

Newcastle- Tottenham

282 wpisy · 24077 odsłon

sportowiec07

10 listopada 2013, 21:15

jakie pojęcia pomylił AVB? pierwsza połowa była słaba.ale w drugiej zmiażdżyliśmy newcastle i mieliśmy pecha bo Krul grał mecz jeśli nie życia to tego sezonu na pewno

Arcz

10 listopada 2013, 21:19

sportowiec07 napisał(a):
jakie pojęcia pomylił AVB? pierwsza połowa była słaba.ale w drugiej zmiażdżyliśmy newcastle i mieliśmy pecha bo Krul grał mecz jeśli nie życia to tego sezonu na pewno
zawsze przeciwko nam bramkarze grają mecz zycia..;) za dużo strzałów prosto w niego, chociaż fakt bronil dobrze. Chodzi mi o to, że wydaje mi się po prostu ze AVB brakuje jaj, żeby się przyznać i powiedzieć że zagraliśmy słabo(fakt 2 połowa lepsza ale to dalej nie to), że coś nie trybi itd.. a w kółko jest tylko mydlenie oczu, dla mnie pech to żadne wytłumaczenie.

sportowiec07

10 listopada 2013, 21:25

druga połowa była moim zdaniem zajebista.brakuje tylko jednej rzeczy :zdecydowania pod bramką.przecież taki Eriksen kiedy miał swoją szansę w takim momencie meczu to powinien przypieprzyć tak ,żeby siatkę przerwać. musi w końcu przyjść moment w którym nabierzemy takiej pewności siebie.ja w to wierzę

WojtasTHFC

10 listopada 2013, 21:49

AVB jebie wszystko od początku sezonu i tylko szczęście wygrywaliśmy niektóre spotkania nie wiem gdzie on widzi dobrą gre bo z której strony by nie patrzeć jest duża kupa.

vebq

11 listopada 2013, 00:30

błędem w drugiej połowie było wpuszczenie Defoe, Eriksen wtedy przeszedł na skrzydło to odebrało możliwość dobrego rozegrania w środku. Mógł wejść Lamela. Ale nie wszedł, a myślę że gdyby nie zmiana taktyki(która się sprawdziła niejako na 2połowę) to może byśmy wyciągneli punkt. I panowie nie ma co się napinać, co ma być to będzie

COYS!

Mecenas

11 listopada 2013, 07:21

Nas to już nawet nie dziwi, ile to razy widziałem wpisy. Bramkarz przeciwnika gra z nami mecz życia :D Ale fakt, wczoraj Krul klasa światowa. Nasza ofensywa - klasa jednej wielkiej cipy.

Ramzes

11 listopada 2013, 08:48

Blisko twojego poziomu.
.
.
.
Townsend 2%

Mecenas

11 listopada 2013, 08:54

Co ty do mnie masz człowieku? Nazywam rzeczy po imieniu. Przecież nie będę chwalił ofensywy po wczorajszym meczu. Litości

Ale czego ja oczekuję od osoby która pisze
Ramzes napisał(a):
Póki co na punkty narzekać nie można


Jak tam? Punkty i miejsce w tabeli się zgadzają? :brawo:

Daj Boże żeby się przytrafił takim mecz co nasi się rozstrzelają to zaraz wszyscy nosić ich na rękach będą. Że zawsze grali zajebiście, że nikt na Soldado nie pluł ani na Defoe. Wszyscy wiernie wierzyli w ich umiejętności :wysmiewacz: tak bedzie. To nawet widać po jednym meczu Sigurdssona i bramce. Kilka dobrych meczy gra piach potem jedna bramka i wszyscy nagle mówią że wierzyli w niego a tych którzy wyzywali go od nieudaczników czy kazali mu siadac na ławce są źli i opieprzają. Jak to jeden mecz potrafi zmienić wszystko. MAGIA

Ramzes

11 listopada 2013, 09:09

A nie miałem racji? Mialem. Teraz to ja ciebie nie rozumiem, bo wyraźnie podnieca cię fakt naszej porażki, w końcu wyszło na twoje. W czasie tego meczu żeś chyba z kilkadziesiąt postów nabił swoim durnym narzekaniem i obrazaniem to tych to tamtych. Jesteś baran, na takim poziomie ze sam się sobie dziwię ze dalej próbuje cokolwiek pisać do takiego głąba, bo o ile niektórzy mają swoje zdanie, i można z nimi dyskutować to tobie można najwyżej życzyć szczęścia w podcieraniu dupy po każdym sraniu na tym forum.

playmaker

11 listopada 2013, 11:17

Jeszcze niedawno mimo, że nasza gra nie powalała takich bezsensownych kłótni tutaj nie było. Było minęło, teraz na City trzeba sie skoncentrować. :)

Drugler

11 listopada 2013, 11:57

Mateuszek napisał(a):
Jak to jeden mecz potrafi zmienić wszystko. MAGIA


Dudek - finał ligi mistrzów
Milito - finał ligi mistrzów
Maxi rodrigez - Liverpool vs Fulham
Bale - Tottenham vs Inter Mediolan

1 mecz a odmienił całe życie tych piłkarzy , a Ty dalej sobie wmawiaj , że pojedyńczy mecz nic nie znaczy .

Robert

11 listopada 2013, 14:02

Ramzes napisał(a):
A nie miałem racji? Mialem. Teraz to ja ciebie nie rozumiem, bo wyraźnie podnieca cię fakt naszej porażki, w końcu wyszło na twoje. W czasie tego meczu żeś chyba z kilkadziesiąt postów nabił swoim durnym narzekaniem i obrazaniem to tych to tamtych. Jesteś baran, na takim poziomie ze sam się sobie dziwię ze dalej próbuje cokolwiek pisać do takiego głąba, bo o ile niektórzy mają swoje zdanie, i można z nimi dyskutować to tobie można najwyżej życzyć szczęścia w podcieraniu dupy po każdym sraniu na tym forum

:brawo:

ja bym tam wolał nawet i mylić sie cały sezon byle coś z tego wyszło, a nie tak sie jarać ze wyszło w koncu na moje;)

nie rozumiem was, troche pecha w tym jest jak sam Krul mówi ze zagrał najlepszy mecz w karierze;)

Robert

11 listopada 2013, 14:03

lukempire napisał(a):
Wiem ze to to tylko glupie pisanie ale gdybysmy wygrali mecz z WHU i dzisiejszy, co bylo w naszym zasiegu bylibysmy liderami z jednym punktem przewagi nad arsenalem


a jak byśmy wygrali 38 meczy to na pewno byśmy wygrali lige:D

Robert

11 listopada 2013, 19:17

to teraz trzeba mu maske robić, a to chwile trwa;|

Drugler

11 listopada 2013, 19:26

Narzekam , narzekacie , narzekamy a jak przychodzi sobota/niedziela i czwartek to siedzimy przed monitorami , czy to telewizorów czy komputerów i śledzimy jak tam nasi chłopcy grają . Takie napierdzielanie nic nie da dobrego , a na pewno nie uczyni lepszej gry naszej drużyny .

W myśl zasady "Tottenham till I die" popierajmy działania naszego sztabu bo to oni wiedzą lepiej od nas . Pewnie to głupi brzmi , ale to źle że mamy tyle strzałów ( a szczególnie celnych ) ? Co prawda JESZCZE nie potrafimy tego wykorzystać , ale myślicie że taki Soldado / Eriksen ... ( mogę tu wymieniać i wymieniać ) nie potrafią strzelać bramek i wkońcu tego nie zaczną robić?

"Oh when the Spurs go marchin in , I wanna be in that number" niby wszystkim kibicom Tottenhamu znane , a już na FB i tutaj na forum można spotkać się z ";Pie***** nie oglądam następnego meczu" , raczej tego tłumaczyć nie trzeba bo jak można nazwać "kibica" ( ? ) , który wyzywa swój klub - bez komentarza.

Na sam koniec "Come On You Spurs" , AVB i spółka nie słuchajcie ludzi którzy w Was nie wierzą - odejdą tak szybko jak przyszli :)

Wiem :) Sam narzekałem na jedno i drugie ( nawet na tej stronie ) ale troszeczkę zrozumiałem i szkoda reagować na trolli . COYS

Gan1982

11 listopada 2013, 21:41

nazywasz mnie trollem? to ze mam własne zdanie i nie podoba mi się przyszłość w jaką zmierza prowadzony przez AVB Tottenham, powoduje że mam spieprzać? Widzisz, jestem z Tottenhamem już kilkanaście lat i nikt nie bedzie mi prawił morałów co mi wolno, a co nie, i gdzie mi wolno. Tottenhamu bronie i słowem i czynem więc nie nazywaj mnie trollem czy jak ci się tam podoba tylko dlatego że mam inne poglądy.

Drugler

12 listopada 2013, 15:11

Nazwałem trollem ludzi , którzy mówią że nie będą już naszych meczy oglądać , a skoro jesteś fanem tottenhamu , jak to określasz od kilku lat , to wiesz że w przeciągu tych kilku lat graliśmy gorzej niż teraz .

I wcale nie napisałem tego w Twoim kierunku :)

Gan1982

12 listopada 2013, 15:38

Czy ja wiem czy gorzej ? Moim zdaniem graliśmy zdecydowanie bardziej widowiskowo. Jedyne co teraz jest lepsze niż było to gra obronna, ale to chyba tylko dlatego że nasi obrońcy mniej pchają się do ofensywy niż za czasów chociażby Harrego.
Mecze oglądam zawsze ( o ile mam taką możliwość ) niezależnie czy wygrywamy czy przegrywamy bo Tottenham mam w sercu. Można się obrazić, można pokłócić, a i tak idzie się razem do łóżka ;p
p.s i nie od kilku, tylko kilkunastu :)

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła