Spursmania.org

Forum · Premier League

Norwich- Spurs 30.01.13r

215 wpisów · 25967 odsłon

TrueYid

30 stycznia 2013, 21:29

Kurwa, Defoe to się robi taki Heskey, niedługo o nim memy będą robić...

Caps

30 stycznia 2013, 21:30

tylko mi się tak socsports zacina?

Eidur

30 stycznia 2013, 21:37

Ja cały czas nie wiem jakim cudem ten bramkarz ją wyjął po strzale Gylfiego. Ale tak już jest, że bramkarze mają mecze życia z nami. I to w dodatku rezerwowy Norwich.

jin_tae

30 stycznia 2013, 21:38

siara, a to granie na czas w ostatnich sekundach to kompletna porażka..

z drugiej strony nie takie kozaki męczyły się z noricz :glupek:

smackey

30 stycznia 2013, 21:39

dobra, chociaż ten punkt, wiedziałem, że będzie mega ciężko i nawet przewidywałem porażkę, przypominam, że od meczu z evertonem jesteśmy niepokonani :D

Arcz

30 stycznia 2013, 21:39

i bedę powtarzał do znudzenia DEFOE JEST ŻAŁOSNY , tak wiem strzelil dla nas tyle bramek , ale gość totalnie sie wypalił.. jest bezproduktywny , ma piłke pod nogami to strzela , nawet sie nie rozejrzy , zachowuje sie jak półmózg :/

KonradM

30 stycznia 2013, 21:39

wkurwia mnie to że remisujemy jest rzut rożny a wpolu karnym jest tylko 3 naszych zawodników. i w ogóle w ostatnich minutach grali jakbyim odpowiadał ten wynik...

Walu

30 stycznia 2013, 21:40

Holtby i Gylfi pokazali więcej niż cała nasza drużyna w tym meczu

PatricziwwersjiBeta

30 stycznia 2013, 21:41

Bramka GB11 kosmiczna :D Udany debiut Holtbyego brak szczęscia u sigiego szkoda 1-wszej połowy bo druga już jako tako była ;)

Mam nadzieję że to był ostatni mecz Dempsa w pierwszej 11, i że JD będzie miał konkurenta w kolejnym meczu.`

Caps

30 stycznia 2013, 21:41

Niepokonani. Absolutnie tragiczne widowisko do momentu wejścia Lewisa. Defoe znów udowodnił, że to pizda, nie napastnik jest. Bale na tą chwilę bezcenny dla nas. Trochę niewidoczny jak dla mnie Lennon dzisiaj, choć pod koniec tam zapierdalał. Benny zostawił formę w szpitalu, mam nadzieję, że szybko ją odnajdzie. Mimo, że bez Bale'a gówno byśmy mieli, nie punkt, to według mnie najlepszym piłkarzem w naszej drużynie był Holtby. Po jego wejściu Tottenham grał tak, jak miał grać od początku. Jutro siedzę na SkySports i z niecierpliwością czekam na wiadomość o zakontraktowaniu napastnika. Bez tego cienko widzę 4 miejsce na koniec sezonu. COYS.

Hades

30 stycznia 2013, 21:42

Remis z takimi frajerami. Chujowo. Gdyby zagrali cały mecz jak od wejścia Holtbyego, to by było 3-0. Niech mi kurwa ktoś powie, że Dempsey ma grać w podstawie.
Atakująca czwórka:
I skład - Bale, Holtby, Lennon, Adebayor
Dempsey, Siggy i Defoe ławka. Jak ta trójka będzie wbijała na boisko w końcówce, to będzie dodatkowy boost.

trzaskal

30 stycznia 2013, 21:43

Panowie....przerzucamy się na "okno transferowe" i liczymy na jakiś cud z napastnikiem.

trzaskal

30 stycznia 2013, 21:44

Popieram Caps to Holtby nas rozpędził

i Dembele zaczął grać:-)

TrueYid

30 stycznia 2013, 21:44

Grunt,ze Holtby jednym zagraniem zaskarbił sobie miłość większości Spursmaniaków. Szkoda,ze kolejne 2 pkt uciekły,ale trudny teren i mecz w niedziele zrobił swoje. Oby z WBA zgarnąć 3 pkt,może AVB da szanse Holtbyemu,Siggiemu i Townsedowi? Ciekawe jakby układała się im gra.

KonradM

30 stycznia 2013, 21:45

po takim meczu każdy potencjalny sprzedawca (klub)od którego będziemy chcieli napastnika będzie krzyczał 5 mln fint. więcej :)

Caps

30 stycznia 2013, 21:46

TrueYid napisał(a):
Grunt,ze Holtby jednym zagraniem zaskarbił sobie miłość większości Spursmaniaków.


Bez przesady. W pewnym momencie był jedynym na boisku, któremu chciało się grać. Gra zmieniła się znacznie po jego wejściu.

Gan1982

30 stycznia 2013, 21:47

Obawiam sie ze Levy stwierdzi "Holtby jako podwieszony, przed nim Defoe albo Ade, i napastnika nie potrzebujemy"

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła