Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Norwich vs. Spurs

Forum dyskusyjne » Premier League » Norwich vs. Spurs
23 lutego 2014, 18:04
Widzicie w ogóle różnicę gry między takim Liverpoolem a Tottenhamem? Ktoś jakiś czas temu zapytał "za kogo Tottenham miały wskoczyć do top 4?" To jest bardzo dobre i trafne pytanie.
23 lutego 2014, 18:04
Nie wiem co Sherwood sie stara osiagnac taktyka 4-x-1
*x - nie umiem dokladnie okreslic formacji (pomoc?)
Boki Naughton - Rose. Rece opadaja
Jak juz nie raz mowilem juz od poczatku ery redknappa naughton byl najwieksza oferma w naszym skladzie, a ze wciaz dostaje szanse W PIERWSZYM SKLADZIE to jest nieporozumienie.
A ogolnie skladowi mozna odmowic oczywiscie zaangazowania. Nie moge wymienic ani jednego pilkarza ktory by wykazal chec walki za klub (moze walker)... a to widac praktycznie w kazdym klubie BPL, szczegolnie tez w czolowce. Nawet suarez, ktory chcial uciekac przed sezonem wyglada na boisku jakby chcial zabic za kazda skaze na honorze liverpoolu. U nas? No wlasnie, brak

Oczywiscie liczby przemawiaja za sherwoodem, ze to dobra i przemyslana taktyka, ale umowmy sie, troche szczescia w tych wygranych bylo (i Llorisa)
23 lutego 2014, 18:05
Do tego dodać trzeba, że czekają nas mecze z Chelsea i Arsenalem, także tu będzie pewnie kolejna strata punktów, nie ma co, w tym sezonie to Liverpool gra lepiej, dużo lepiej i równiej i to im się należy Liga Mistrzów, no ale jak sie kupuje napastnika za 30 mln. euro (Soldado) i ma się patelnie a uderza obok bramki no to ja już nie mam pytań.
23 lutego 2014, 18:05
szkoda byłoby Liverpoolu... zasłużył na LM w tym sezonie. Nam to wyjdzie może i na dobre. Po sezonie przyjdzie może w końcu ogarnięty trener i coś z tego będzie.
23 lutego 2014, 18:06
smackey napisał(a):
prawdopodobnie city :)

uważam, że 6 pkt to już całkiem sporo mając w perspektywie jeszcze mecz na wyjeździe z liverpoolem. aa no i bilans bramkowy każe nam myśleć, że mamy praktycznie 7 pkt straty
SPoro, ale 11 kolejek to też sporo na odrobienie strat, tym bardziej, że mamy jeszcze mecz bezpośredni z Liverpoolem i on zdecyduje o wszystkim :tak:
23 lutego 2014, 18:07
Naughton, Rose, Dawson, Bentaleb - liga okręgowa. Kiedyś Tottenham grał jeden z najładniejszych futbolów w PL, prawda jest taka od momentu odejścia Redknappa gramy syf. Dzięki Bale`owi gramy w LE, która to przygoda może się skończyć już w czwartek. LM? - z czym do ludzi
23 lutego 2014, 18:07
Brak pomysłu na grę było widać w tym spotkaniu na kilometr od pierwszej do ostatniej minuty. Norwich wyszło, w przeciwieństwie do nas, mocno zmobilizowane na to spotkanie i szczęśliwe dla nas skończyło się tylko 0:1...
23 lutego 2014, 18:08
ogólnie to lennon, dembele, verts i może chadli zagrali średnio, reszta słabo. paulinho tragicznie, ade niby ok no ale zjebał dwie setki praktycznie, dawson z bentalebem zawalił gola a ten drugi jeszcze sporo niedokładnych podań, naughton bez komentarza, rose ciągle w tyle się gubi
23 lutego 2014, 18:08
Nie będę oglądał derbów kurwa. Nawet nie chce myśleć co nasz kanonierek odwali. Pewnie odda mecz bez walki. Ide ochłonąć bo nie wytrzymam
23 lutego 2014, 18:12
Z prawdziwym trenerem u nas będzie ciężko bo zbyt często osoby trzecie mają coś do powiedzenia wydaje mi się to po pierwsze. Po drugie musimy sobie uświadomić, że z obecną polityką ciągłych rewolucji i wydaje mi się braku wizji pozostaniemy solidnym pucharowiczem, który Top 4 powącha tylko w chwili słabszej dyspozycji kilku zespołów. Na koniec wydaje mi się, że nasi zawodnicy mają w tym klubie za dobrze. Nie pamiętam kiedy ostatnio było by głośno, że włodarze są niezadowoleni z ambicji i poziomu gry piłkarzy. By ktoś siedział na ławce bo ma słabą formę lub po prostu zatrzęsło szatnią. Oglądając mecz z rosyjskim komentatorem nawet on zauważył, że gramy wolno, schematycznie bez ambicji i agresji jak kanarki. Teraz wydaje się najtrudniejszym zadaniem będzie utrzymanie obecnego składu na nowy sezon bo na przykład bez Hugo w 2 ostatnich meczach wbiliby nam 6 bramek
23 lutego 2014, 18:25
Już nawet nie mam siły się złościć, pozostaje tylko smutek i zal :(
23 lutego 2014, 18:44
misteq napisał(a):
moj kolega, kibic chelsea, powiedzial prosto: mam wrazenie ze oni (pilkarze spurs) robia to specjalnie
Patrząc na to jak zagrali dzisiaj i w meczu LE można odnieść takie wrażenie. Piłkarze w obu spotkaniach przeszli obok spotkania. Zero zaangażowania.
23 lutego 2014, 19:04
Wygrana od przegranej różni się tylko tym , jak widzą Cię inni ludzie ... Dokładnie to na spursmani widać . Gdy po raz pierwszy wszedłem na to forum to panowała tu kultura i ogarnięte wyrażanie opinii , niestety teraz się to zmieniło .
Kilka faktów , które chce postawić po dzisiejszym meczu ( ale i nie tylko ) :

1. Nie mamy młodzieży i niech każdy to zrozumie . Jeśli dla kogoś townsend , bentaleb czy kane potrafią coś zrobić to sory , ale się z tym nie zgadzam . Oni grają piłkę taką jak uczył Harry ale go z nami nie ma i nikt nie potrafi ich umiejętnie poprowadzić . Bentaleb to drugi parker , tyle że młodszy i może mu ktoś wybije z głowy latanie między defensywnym pomocnikiem a ofensywnym . Kane być może za mało szans dostaje , ale jak gra ( przykładowo ) w lidze europy to nic wielkiego tam nie pokazuje . O panie tysiąc strzałów to nie chce się wypowiadać , bo szkoda abym psuł sobie dzisiejszy wieczór .

2.Wydaliśmy tyle ile wydaliśmy w letnim oknie . Spora część z nas powie , że to źle wydane pieniądze i uważam że to prawda , ale jak widzę , że Paulinho gra w podstawie to mnie krew zalewa podczas gdy Christian siada na ławie - tutaj przytoczę jeden komentarz po dzisiejszym meczu : " Jeśli Eriksen ma siedzieć u nas na ławce , to niech sobie idzie . Jego talent jest za duży aby patrzeć jak bentaleb "try to play" . Soldado to duże nie porozumienie i tak na prawdę wydaje mi się, że to jakiś sen bo jak śmialiśmy się z torresa , że nie potrafi strzelić ( a przynajmniej zasuwa w defensywie ) to soldado to jakiś inwalida na boisku . Na sam koniec zostawiłem najsmaczniejszy konsek . CHADLI i Erik . Chadli strzelił jedną , jedyną bramkę z newcastle , która już nic nie zmieniła w meczu , a tak to kompletne nieporozumienie że młody , perspektywiczny argentyńczyk ( który kosztował 4 razy więcej i pewnie tyle razy lepiej gra ) siedzi na trybunach i proszę nie mówić , że jego czas na adaptację w Londynie minął , bo tak na prawdę to on nie dostawał szans w przeciwieństwie do innych .

3.Powiedzmy sobie szczerze , że Tim to nie jest odpowiednia osoba na stanowisku managera ( tak , może mi ktoś zarzucić , że pisze to po przegranym meczu , ale Tima broniły tylko wyniki bo gra była taka sama jak w przypadku gry z AVB ) . Jego decyzję dotyczące składu są ... lekko mówiąc dziwne . Paulinho , Bentaleb , Soldado , Chadli - stawianie na nich nie ma sensu - a przynajmniej dawanie im tylu minut ile grają . Tima od AVB różni tylko i wyłącznie to , że Ade ratuje nam dupę .




W tym klubie nie zmieni się nic , jeśli odpowiednie osoby nie poniosą odpowiedzialności za swoje błędne decyzje . Tim / Baldini powinni się szykować .



Na sam koniec pragnę powiedzieć tym , którzy posiadają wielką wiarę w nasz zespół w tym sezonie , że nie zasługujemy na LM i trzeba to sobie powiedzieć jasno . Tak samo jak nie zasługiwaliśmy w poprzednim sezonie , gdy Bale ratował nam dupę .
23 lutego 2014, 19:04
Wygrana od przegranej różni się tylko tym , jak widzą Cię inni ludzie ... Dokładnie to na spursmani widać . Gdy po raz pierwszy wszedłem na to forum to panowała tu kultura i ogarnięte wyrażanie opinii , niestety teraz się to zmieniło .
Kilka faktów , które chce postawić po dzisiejszym meczu ( ale i nie tylko ) :

1. Nie mamy młodzieży i niech każdy to zrozumie . Jeśli dla kogoś townsend , bentaleb czy kane potrafią coś zrobić to sory , ale się z tym nie zgadzam . Oni grają piłkę taką jak uczył Harry ale go z nami nie ma i nikt nie potrafi ich umiejętnie poprowadzić . Bentaleb to drugi parker , tyle że młodszy i może mu ktoś wybije z głowy latanie między defensywnym pomocnikiem a ofensywnym . Kane być może za mało szans dostaje , ale jak gra ( przykładowo ) w lidze europy to nic wielkiego tam nie pokazuje . O panie tysiąc strzałów to nie chce się wypowiadać , bo szkoda abym psuł sobie dzisiejszy wieczór .

2.Wydaliśmy tyle ile wydaliśmy w letnim oknie . Spora część z nas powie , że to źle wydane pieniądze i uważam że to prawda , ale jak widzę , że Paulinho gra w podstawie to mnie krew zalewa podczas gdy Christian siada na ławie - tutaj przytoczę jeden komentarz po dzisiejszym meczu : " Jeśli Eriksen ma siedzieć u nas na ławce , to niech sobie idzie . Jego talent jest za duży aby patrzeć jak bentaleb "try to play" . Soldado to duże nie porozumienie i tak na prawdę wydaje mi się, że to jakiś sen bo jak śmialiśmy się z torresa , że nie potrafi strzelić ( a przynajmniej zasuwa w defensywie ) to soldado to jakiś inwalida na boisku . Na sam koniec zostawiłem najsmaczniejszy konsek . CHADLI i Erik . Chadli strzelił jedną , jedyną bramkę z newcastle , która już nic nie zmieniła w meczu , a tak to kompletne nieporozumienie że młody , perspektywiczny argentyńczyk ( który kosztował 4 razy więcej i pewnie tyle razy lepiej gra ) siedzi na trybunach i proszę nie mówić , że jego czas na adaptację w Londynie minął , bo tak na prawdę to on nie dostawał szans w przeciwieństwie do innych .

3.Powiedzmy sobie szczerze , że Tim to nie jest odpowiednia osoba na stanowisku managera ( tak , może mi ktoś zarzucić , że pisze to po przegranym meczu , ale Tima broniły tylko wyniki bo gra była taka sama jak w przypadku gry z AVB ) . Jego decyzję dotyczące składu są ... lekko mówiąc dziwne . Paulinho , Bentaleb , Soldado , Chadli - stawianie na nich nie ma sensu - a przynajmniej dawanie im tylu minut ile grają . Tima od AVB różni tylko i wyłącznie to , że Ade ratuje nam dupę .




W tym klubie nie zmieni się nic , jeśli odpowiednie osoby nie poniosą odpowiedzialności za swoje błędne decyzje . Tim / Baldini powinni się szykować .



Na sam koniec pragnę powiedzieć tym , którzy posiadają wielką wiarę w nasz zespół w tym sezonie , że nie zasługujemy na LM i trzeba to sobie powiedzieć jasno . Tak samo jak nie zasługiwaliśmy w poprzednim sezonie , gdy Bale ratował nam dupę .
23 lutego 2014, 19:04
Przepraszam , 2 razy kliknąłem .
23 lutego 2014, 19:17
Chyba skończył się okres dobrego wpływu "nowej miotły" ... Niektórzy piłkarze nie powinni dziś znaleźć się na boisku -
- głównie -> Bentaleb - strata za stratą, przegrywa niemal każdą przebitkę i podaje tylko do najbliższego
- rzygać mi się dziś chciało jak na to coś patrzyłem :blee:
23 lutego 2014, 20:31
Przykro mi to pisać, ale cieszę się, że już tylko jedenaście kolejek zostało do końca tej farsy.

Bo jak inaczej nazwać to, co obecnie dzieje się na White Hart Lane? W sezonie, zapowiadanym jako "ten, w którym Tottenham dołączy do elity", bujamy się z zielonym trenerem na stanowisku managera, który nie ma absolutnie żadnych umiejętności trenerskich, a co gorsza, podejmuje katastrofalne decyzje personalne.

Mecz, który może mieć kluczowe znaczenie dla naszej walki o Ligę Mistrzów, zwłaszcza jeśli spojrzymy na marzec, który zapowiada się ... ekstremalnie. W podstawowym składzie ponownie wychodzi BENTALEB, który nie potrafi absolutnie nic ciekawego. Bentaleb, który jest gorszy od tak tutaj wyszydzanego Livermore'a, gość, który nie daje nam NIC, a w KAŻDYM meczu gra 90 minut. Już pomijam dzisiejszą błazenadę, ale pomijając mecz z Crystal Palace (wow), ten gość nie zagrał niczego ciekawego. O co tu chodzi? Sherwood jest jego agentem? Wujkiem? Sponsorem? Bez jaj, wiem, że Tim chce udowodnić jaki to nie jest kozak, ale na Boga, nie kosztem Tottenhamu.

Towarzyszy mu Paulinho, który coraz bardziej przypomina katastrofalnego Brazylijczyka z łódzkich boisk. Na bokach obronach duet Rose-Naughton, gdzie cały świat widzi, że to są leszcze. Cały, ale nie Timi. Na dodatek na środku całością dyryguje Dawson, który nadaje się najwyżej do Watford. Wiem, że mu zależy na klubie, kapitan, bla bla bla, ale nam powinno zależeć na wynikach. Tak, wiem, że musi grać tym co ma, ale w styczniu nie zrobił NIC, by jakoś te pozycje wzmocnić.

Na zmianę wchodzi sfrustrowany Chadli (jemu zależy na MŚ? nie widać) i Townsend, o którym mówi się tylko dlatego, że jest Anglikiem. Gdyby był np. Duńczykiem, to media dawno zesłałyby go do rezerw. Nasz klub też. Odnośnie Duńczyków ... Eriksen na ławce? W tak ważnym meczu? serio?

Przepraszam za tak długi wywód, ale jestem sfrustrowany. Zostaliśmy ośmieszeni przez Norwich, które jest regularnie ośmieszane przez innych. Nie mamy pomysłu, taktyki, ambicji, powera. Nawet Everton BARDZIEJ zasługuje na LM, co mnie bardzo boli. Cieszę się, że pod koniec maja ten amator zostanie wylany na zbity pysk i na jego miejsce (oby) trafi ktoś, kto z taką drużyną będzie w stanie cokolwiek osiągnąć. Jak już kiedyś napisałem - ktoś, kto weźmie zawodników za mordy i wytrze nimi podłogę, ktoś, kto porażce z takim Dnipro zrobi rozp**** w szatni, a nie będzie płakać o złym stanie murawy. Można pieprzyć o dobrych wynikach Sherwooda, ale trzeba też ściągnąć te różowe okulary i na te "wygrane" mecze popatrzeć. Fart i Hugo Lloris - to nas ratuje.

Dramat.
23 lutego 2014, 20:36
http://www.youtube.com/watch?v=ZQR8prHG66I nie kumam, że gość który potrafił strzelić bramkę z każdej pozycji, który mając piłkę zawsze był groźny, gra tak beznadziejnie, że oglądając go zostaje tylko się zastnawiać w jaki sposób zmarnuje kolejną dobrą okazje na zdobycie gola. Co do meczu to najbardziej zastanawia mnie dlaczego w ogóle nie grał Eriksen, każdy głupi przecież widział że brakuje kogoś kreatywnego z pomysłem, ale lepiej wpuścić Townsenda który spróbuje strzelić 15 razy z przed pola karnego i zapomniał co to podanie. Szkoda gadać, mam nadzieje ze Tim wyciągnie z tego meczu jakieś wnioski. O top4 w tym sezonie można zapomnieć
23 lutego 2014, 20:41
Sherwood zjebał ten mecz koncertowo. Nie wiem czemu nagle obraził się na Eriksena, tak fajnie grali z Ade, a dziś Emmanuel biegał sam z przodu i nie miał z kim grać. Z tym Bentalebem też już przesadza, nie ważne jaką padakę gra Bentaleb i tak z boiska zejdzie ktoś inny. Sherwood na początku grał odważnie, teraz zaczyna mi przypominać AVB. (zachowawcza gra, z nieznanych przyczyn trzyma Eriksena na ławce, tak jak AVB Adebayora) Wepchał do składu 4 środkowych pomocników i nie wiadomo jak to ma działać. Potem zmiany których dokonywał więcej psuły niż pomagały. Soldado gra tragiczny mecz w czwartek mimo to wchodzi na boisko, ten człowiek nawet do pustej nie może trafić, jak on może nam pomóc. Soldado przyglądałem się na rozgrzewce, bez obrońców na 5-6 strzałów w bramkę trafił może raz, kiedy inni ładowali po 3-4 razy w siatkę, to chyba powinno dać do myślenia sztabowi czy warto go wpuszczać w dzisiejszym meczu.
23 lutego 2014, 21:01
Nie rozumiem dlaczego Sherwood zrezygnował z 4-4-2 które stosował na początku i gramy jednym napastnikiem w dodatku bez nikogo podwieszonego za nim. Po co te kombinacje skoro proste rozwiązanie funkcjonowało na prawdę dobrze?

Jak przez 90 minut nie potrafi się rozmontować obrony której filarem jest Sebastien Bassong to ciężko myśleć o top4. Żebyśmy wyprzedzili kogoś w tabeli t trzeba zacząć wygrywać mecze takie jak z Chelsea czy Liverpoolem, na razie nam to nie wychodzi w tym sezonie.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji