Reading - Tottenham
16 września 2012, 16:41
Nie chcę sie przypierdalać, ale pewnie Pan Paweł "admin" Raczek ma napisany artykuł po meczu, w którym hołubimy AVB, i szpile wbijamy w każdego oponenta. Jak to się mówi - jedna jaskółka....Zobaczymy. Jak dla mnie AVB out!
16 września 2012, 16:41
Jesli tak pewnie ok , ale nastepnego meczu Defoe nie bedzie mial takiego jak dzisiaj , nie oszukujmy sie.
16 września 2012, 16:41
konradthfc napisał(a):Wygramy trzy mecze pod rząd, wtedy się zastanowię
Z QPR i United będzie ciężej.
16 września 2012, 16:44
raku napisał(a):Btw. coś się fajnego stało z naszymi kibicami. Znowu ich słychać
Człowieku nie gadaj takich głupot, nikt z tych ludzi nie wiedział że Tottenham wygra 3-0 a mimo to pojechali na wyjazdowy mecz. Jeżdżą na wyjazdowe mecze od lat nawet wtedy kiedy Tottenham był miernotą w środku tabeli. Więc chyba jesteśmy za malutcy żeby krytykować takich kibiców.
16 września 2012, 16:46
varba napisał(a):Człowieku nie gadaj takich głupot, nikt z tych ludzi nie wiedział że Tottenham wygra 3-0 a mimo to pojechali na wyjazdowy mecz. Jeżdżą na wyjazdowe mecze od lat nawet wtedy kiedy Tottenham był miernotą w środku tabeli. Więc chyba jesteśmy za malutcy żeby krytykować takich kibiców
widać, że nigdy na wyjeździe THFC nie byłeś, nas zawsze słychać! Mówi Ci to koleś co jeździł 5 lat na wyjazdy!
do varby to było!
16 września 2012, 16:47
Gość
konradthfc napisał(a):Który tam pisał beeeee o Defoe? Po mordzie się należy. Wynik i tak nie jest osiągnięciem AVB. Gramy to co za HR na początku zeszłego sezonu. Zmiany taktycznej nie widać. Nawet w mentalności
Darwin roku na Spursmanii.
16 września 2012, 16:49
Gość
varba napisał(a):Człowieku nie gadaj takich głupot, nikt z tych ludzi nie wiedział że Tottenham wygra 3-0 a mimo to pojechali na wyjazdowy mecz. Jeżdżą na wyjazdowe mecze od lat nawet wtedy kiedy Tottenham był miernotą w środku tabeli. Więc chyba jesteśmy za malutcy żeby krytykować takich kibiców
varba, ale musisz przyznać, że w ostatnich dwóch, trzech latach jest inaczej, nieco ciszej niż było pięć, sześć lat temu, gdy nie było sukcesów. Zresztą, to temat na dłuższe wypracowanie, ale nie chce mi się go już teraz pisać, bo śmieję się z debilizmów pisanych przez Konrada
16 września 2012, 16:52
konradthfc napisał(a):Który tam pisał beeeee o Defoe? Po mordzie się należy. Wynik i tak nie jest osiągnięciem AVB. Gramy to co za HR na początku zeszłego sezonu. Zmiany taktycznej nie widać. Nawet w mentalności.
Kurwa. Jak przegrywamy to jest wina AVB. Za to jak wygramy mecz, to jest to dzięki piłkarzom. Nie wiem za co kochasz tak HR, że AVB jest "be" i koniec.
16 września 2012, 16:53
raku napisał(a):varba, ale musisz przyznać, że w ostatnich dwóch, trzech latach jest inaczej, nieco ciszej niż było pięć, sześć lat temu, gdy nie było sukcesów. Zresztą, to temat na dłuższe wypracowanie, ale nie chce mi się go już teraz pisać, bo śmieję się z debilizmów pisanych przez Konrada
śmiej się śmiej!
16 września 2012, 16:53
Komentator pierdoli takie głupoty ,że grzechem jest nie wyciszyć telewizora. Da się mu na jakimś forum czy stronie napisać parę słów? Bo to aż się przykre robi
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.