28 września 2013, 15:27
William Gallas napisał(a):Ogólnie po tym meczu jasno widać, że stawianie nas w roli pretendentów do tytułu trzeba potraktować jako żart, po 1 jesteśmy poziom niżej niż Chelsea, po 2 brak mentalności zwycięzcy - nikt z naszej kadry nie wygrywał, nie bił się o największe tytuły - to było dzisiaj widać. Top 4 i będzie dobrze. Jak najbardziej w zasięgu
Jako żart to trzeba potraktować Twoją wypowiedź. Chelsea poziom nad nami? Oni panowali w drugiej połowie, my panowaliśmy w pierwszej - jaka to jest różnica? Nie mówię, że są słabsi, ale poziom nad nami to może jest Bayern, na pewno nie Chelsea. Nie wiem dlaczego po sprawiedliwym remisie mamy się nagle chłostać i przepraszać, że inni i my sami uważamy się za pretendenta do tytułu. Toć nie przegraliśmy z kretesem, w dodatku nie zagraliśmy na 100% swoich możliwości (raczej na 75%, i to w porywach).
Ale irytację rozumiem - dawno już nie byłem tak zdenerwowany po meczu Tottenhamu. Dlaczego jedna zmiana Mourinho, dość oczywista zresztą (Mata za Mikela), kompletnie nas rozmontowała? Co w tym momencie robił AVB? Dlaczego za świetnego dzisiaj Townsenda wszedł Chadli, facet świeżo po kontuzji? I dlaczego Defoe tak późno? Urghh.