Spurs - Southampton
4 maja 2013, 15:20
Pierwsza połowa tragiczna, oddaliśmy im inicjatywę i mamy przeogromnego farta(i Llorisa, rzecz jasna), że jeszcze nie dostajemy w dupę. Zero pomysłu na grę. Końcówka sezonu tak samo zjebana jak zawsze, w dodatku przed meczem z CFC możemy stracić Dembele, Holtby chuja gra.
4 maja 2013, 15:24
Mam nadzieję, że za Dempsa wejdzie Carroll. A Holtby tym swoim zaangażowaniem mnie rozdupia. Cały czas się boję, że głupie czerwo dostanie.
4 maja 2013, 15:24
Jak wyżej gra żałosna , jednak mamy najkorzystniejszy wynik jaki mogliśmy z 1 połowy ugrać, pozostaje druga, oby lepsza połowa, coys !
4 maja 2013, 15:25
mam wrażenie jakby... nie chcieli tych 3 punktów.
A ten Levy kurwa siedzi na tych trybunach i jak zwykle żadnych wniosków nie wyciągnie
A ten Levy kurwa siedzi na tych trybunach i jak zwykle żadnych wniosków nie wyciągnie
4 maja 2013, 15:25
Faktycznie - tragedia! Jednak zazwyczaj w II połowie bywa lepiej
no i w zasadzie to gorzej być nie może... Znaczy możemy przegrać, ale remis czy porażka to porażka :/
4 maja 2013, 15:30
Dobra Panowie zapominamy o 1 polowie, resetujemy się i jazda po 3 punkty, opierdolil ich napewno AVB i jazda po 3 punkty KONIECZNIE!!!!
4 maja 2013, 15:43
a te komentarze o tym jaką to wielką porażka będzie zajęcie przez nas 5 miejsca mnie wkurzają niech komentują mecz albo się zamkną
4 maja 2013, 15:45
Ja podtrzymuję tezę, że to nasz najgorszy mecz od bardzo dawna, w drugiej połowie gramy jeszcze słabiej (czyli poniekąd dokonaliśmy niemożliwego)
4 maja 2013, 15:46
MatMar napisał(a):Ja podtrzymuję tezę, że to nasz najgorszy mecz od bardzo dawna, w drugiej połowie gramy jeszcze słabiej (czyli poniekąd dokonaliśmy niemożliwego)
Z Wigan ostatnio IMHO wcale nie było lepiej. Po prostu rywal grał fatalnie. Teraz Soton zawiesiło wyżej poprzeczke.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.