Spursmania.org

Forum · Premier League

SPURS vs CARDIFF

88 wpisów · 8893 odsłony

Eidur

2 marca 2014, 18:27

Z takim graniem to powodzenia w reszcie marca. Jako takie zaangażowanie było widać tylko do strzelenia bramki, potem w naszych odezwała się dobroduszność i dali pograć Cardiff. Coraz mniej grania z meczu na mecz, myśleli, że strzelona bramka oznacza wygrany mecz i całe szczęście, że się na tym nie przejechali. Jedynie Lennon w drugiej połowie coś się starał, reszta wyglądała, jakby grali, bo musieli i odliczali minuty do końca meczu. Szkoda, że Kane nie strzelił, bo bardzo liczyłem na jego gola.

vebq

2 marca 2014, 18:49

nie oglądałem meczu, dobrze że w końcu Soldado coś ukuł. Oprócz tego że ukuł to pewnie sporo zmarnował? :P

Eidur

2 marca 2014, 18:57

Nie miał za bardzo co marnować, bo sytuacji było jak na lekarstwo :) W 2 minucie miał okazję, ale nie jakąś rewelacyjną, poza tym lipa.

lukempire

2 marca 2014, 19:34

w sumie jedyne okazje na gola to była ta bramkowa, potem Adebayora co mu Naughton wrzucił ale ten chyba myslał, że jest spalony no i akcja Hurricane'a

tuczi

2 marca 2014, 20:04

Nie marudźcie już... trzy punkty zdobyte lekkim ch****. Nie przemęczali się, bo w sobotę Chelsea na Stamford ;P

lukempire

2 marca 2014, 20:18

Ja nie marudze, ważne 3 pkt i gol Soldado z akcji. Myslę, że jak zagra to coś strzeli z Chelsea :D

Ramzes

2 marca 2014, 20:41

Ja przyznam się że zdarzyło się przełączyć na fejsika

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła