Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Spurs vs Fulham

Forum dyskusyjne » Premier League » Spurs vs Fulham
17 marca 2013, 17:37
Można tutaj liczyć na jakąś merytoryczną dyskusję? Jeśli chodzi o mnie i moje odczucia, nie tylko po dzisiejszej porażce w derby, ale po większości spotkań w tym sezonie, mam bardzo mieszane odczucia co do tego jak gra obrona w zestawieniu z Caulkerem i Naughtonem. O ile ten drugi nieco się wyrobił, o tyle wystawiania Caulkera nie jestem w stanie zrozumieć. Nie jest zwrotny, nie potrafi grać w linii, dużo , dużo gorzej niż Vertonghen wyprowadza piłkę. Jedynie w grze głową przy stałych fragmentach gry dla Nas zdarza mu się być użytecznym (jak w meczu z West Hamem) , choc malo skutecznym... Druga sprawa to napastnicy , a raczej ich brak. Mimo,że jestem wielkim fanem talentu Adebayora to gołym okiem widać ,że chłopak jest zupełnie bez formy. W ataku jest zupełnie pasywny. Nie szarpie, nie stara się grać kombinacyjnie, po nieudanej akcji często nie kwapi się nawet z powrotem poza linię obrony, tak , aby uniknąć spalonego. Jednym zdaniem- jest zupełnie bezproduktywny i bezużyteczny. Cierpię jakby mnie łamali kołem za każdym razem, kiedy widzę go na boisku: po pierwsze z powodu tego co prezentuje, po drugie dlatego, że wiem jaki drzemie w Nim potencjał. Nie wiem czy to trauma po tym jak strzelali do niego podczas PNA i prawie zginął czy po prostu mu się nie chce, ale w takiej formie jak dziś i od dłuższego czasu nie zasługuje nawet na ławkę. Narażę się pewnie co niektórym, ale śmiem twierdzić , że Defoe to pierdoła. Dobrze słyszeliście: PIERDOŁA. Nie rozwija się w ogóle od kilku sezonów, i jest po prostu bardzo przeciętnym napastnikiem. Nie umie strzelać karnych, nie potrafi oddać strzału nie patrząc na piłkę a co za tym idzie- posłać jej tam , gdzie by chciał. Dzisiejszy mecz to jedynie potwierdził. Naprawdę, 3 razy lepszy od niego był Pavlyuchenko, który strzelał bramki ładne, trudne do zdobycia i bardzo ważne kiedy tylko pojawiał się na boisku. Naprawdę liczę, że jakoś uda się awansować do LM i w okienku dołączy do Nas silny i solidny napastnik pokroju Mido z tego jedynego udanego w jego karierze sezonu czy Pavluchenki właśnie, bo bez ataku, a takiego moim zdaniem na tą chwilę nie mamy , bo to, że zdobywamy bramki to zasługa talentu Bale'a, stałych fragmentów lub indywidualnych akcji defensywnych pomocnków jak ta Dembele z rewanżowego meczu z Lyonem dająca Nam awans. Leonardo Damiao, może Lewandowski? I już trochę za późno, ale taki Agbonlahor sprzed lilku sezonów w A. Villi zamiast JD byliby nieocenieni. AVB to świetny taktyk, stara się wykorzystywać potencjał całego składu jakim dysponuje, ale widać, że po sezonie dla graczy takich jak Caulker, Gallas, Livermore czy Huddlestone w klubie miejsca raczej zabraknie. Pogodziłem się już raczej z myślą, że do Madrytu odejdzie Bale, bo pomimo tego, że kocha ten klub i widać jak wiele serca mu oddaje, to zwykła ambicja i chęć rozwoju nakazuje taki ruch. Dzisiejsza sytuacja z 75min kiedy rozgrywał piłkę i rozpaczliwie starał się coś zrobić w ofensywie, podczas gdy wszyscy dookoła biernie się temu przyglądali idealnie oddaje obecną sytuację Bale'a w klubie: albo zostanie i będzie legendą grając kilka sezonów na bardzo wysokim poziomie, a potem popadając w ligową szarzyznę ( w co wątpię) albo podejmie nowe wyzwanie, wykona kolejny duży przeskok w swojej karierze i w Realu z C.Ronaldo (za którym osobiście nie przepadam) stworzą najlepszy duet ofensywnych skrzydłowych na świecie... Tyle ode mnie. C'mon You SpurS!
17 marca 2013, 17:54
Boje się że przyjdzie teraz głupia seria meczów bez zwycięstwa i będziemy mogli zapomnieć o podium na koniec sezonu .;(
17 marca 2013, 18:14
_jaroszy napisał(a):
Boje się że przyjdzie teraz głupia seria meczów bez zwycięstwa i będziemy mogli zapomnieć o podium na koniec sezonu .;(


Ja to się boję , że wylecimy z Top4 . Przed nami Swansea,Everton,City,Chelsea i między innymi Stoke na wyjeździe .Nie wiem czy damy radę wygrać to wszystko . Jedynie City się nie obawiam , bo ostatnio grają tragicznie.
17 marca 2013, 18:25
Nie rozumiem tego. Przyszedł nowy trener z nowym sztabem, który sprowadził nowych piłkarzy, a pieprzy po staremu :bezradny:


Serce podpowiada, że Boas to nie Redknapp i jeszcze będzie potrafił ogarnąć ten cały syf. Za to rozum zaczyna szlochać i gratulować Arsenalowi Ligi Mistrzów. Ten klub ma pieprzenie zakodowane.
17 marca 2013, 19:08
dodam jeszcze to , że Arsenal ma zaległe spotkanie z Evertonem i jeśli je wygrają , zbliżą się do nas na 1 pkt :)
17 marca 2013, 19:29
17 marca 2013, 19:47

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji