6 października 2013, 17:20
Spurs - WHU
147 wpisów · 16029 odsłon
6 października 2013, 17:23
6 października 2013, 17:26
varba napisał(a):Macie swoje Defoe, tak miał nastrzelać taki lepszy od Soldado. Gdzie są teraz Ci wszyscy co tak sie o niego prosili?
Ten "występ" Spurs podsumowałeś w dwóch zdaniach. Do tego meczu nie potrzeba komentarza, tylko paru rozsądnych stwierdzeń. Całkowicie się zgadzam
6 października 2013, 17:28
P.S. BTW, komentator Rosłoń jest dla Nas bardzo pechowy. Nie macie wrażenia, że on jest "pro-arsenalowy"? Mam nadzieję, że tego Pana nigdy nie będę słuchał w meczach z udziałem Spurs. Tylko "Twaro"
Zapewne reakcja fanów Spurs wygląda dzisiaj coś pomiędzy: http://www.youtube.com/watch?v=n40S_kbnNpQ a http://www.youtube.com/watch?v=jL0mmb4V1dQ
Oby dzisiejszy mecz był tylko typowym "wypadkiem przy pracy".
6 października 2013, 17:28
olivier napisał(a):Napotkałem się na bardzo ciekawy komentarz jednego z kibiców. "Gdyby nie dwa karne dla Tottenhamu, które dały 6 punktów to tabela oddawałby obecny poziom gry Kogutów" Szczerze powiedziewszy w pełni się zgadzam. Gramy beznadziejnie w tym sezonie, zero pressingu i ruchliwości, zbyt mało akcji i uderzeń na bramkę, nie ma wymiany pozycji... no takie coś nie powinno mieć miejsca
Sranie w banie. Po świetnych meczach z Norwich i Cardiff wszyscy byli pełni optymizmu. Jeden słaby (dobra gówniany) mecz i nagle jesteśmy kandydatem do spadku. Pamiętajcie proszę że my jesteśmy po rewolucji kadrowej! Wpadki będą nam się zdarzać przez cały sezon. Za dwa tygodnie rozwalimy AV i wszyscy znowu będą skakać jacy to jesteśmy wspaniali i będziemy przez cały sezon. A jak zremisujemy z Hull to będzie że gramy żałosnie przez cały sezon...
6 października 2013, 17:35
6 października 2013, 17:41
"Nigdy nie strzelaliśmy dużo bramek. Po przyjściu Chadliego, Lameli, Eriksena czy Soldado którzy w swoich ligach ładowali aż miło myślałem że to się zmieni. Nie wiem czy to kwestai zgrania, aklimatyzacji czy po prostu skok jakościowy do Premier League jest za duży ale na razie wygląda to baaardzo słabo jeśli chodzi o strzelanie bramek. Widać bardzo duży potencjał. Umiemy świetni utrzymywać się przy piłce i podejśc/wejść w pole karne czy z cieniasami czy z mocniejszymy drużynami ale musimy to zacząć zamieniać na bramki.
Z Norwich czy Cardiff stworzyliśmy sobie mnóstwo sytuacji a strzeliliśmy zaledwie 3 bramki. Dzisiaj mieliśy jedną czy dwie i musimy to wykorzystać bo jak widać nie będziemy ich w każdym meczu mieli tysiące. Jestem pewien że gdyby Defoe wykorzystał sete to mecz potoczył by się zupełnie inaczej. WHU by się wkońcu otworzyło a my moglibyśmy zagrać swoje czyli długie urrzymywanie się przy piłce. A tak brama z rożnego dla WHU ustawiła cały mecz. My się otworzyliśmy, WHU do postawionego autobusu dołożyło tankowiec i przy biernej postawie naszej defensywy wsadzili jeszcze dwie bramy."
6 października 2013, 17:41
6 października 2013, 18:01
6 października 2013, 18:07
6 października 2013, 18:08
Zoolander napisał(a):Konsekwentnie dąży do nowego rekordu Premier League: 1000 strzałów, 0 celnych. Mam nadzieję, że już nie powącha murawy
Gdyby nie on to nie przeprowadzilibysmy ani jednej akcji, a to, że strzelanie jak narazie mu nie wychodzi to nic. Przynajmniej coś mu się dziś chciało w porównaniu do reszty graczy.
6 października 2013, 18:25
Ktos wspomnial, w pierwszej polowie, ze mecz pachnie tymi z Fulham i Wigan z ubieglego roku, zaluje, ze to okropny zapach, i ktos mial "dobrego nosa".
Na stojaco, bez walki nie da sie w PL wygrywac spotkan.
Jeszcze jedno male pytanie, tak dla pewnosci, Defoe nadal po staremu? Byle gdzie, byle jak, byle kopnac pilke?
6 października 2013, 18:32
Zoolander napisał(a):Konsekwentnie dąży do nowego rekordu Premier League: 1000 strzałów, 0 celnych. Mam nadzieję, że już nie powącha murawy
olivier napisał(a):Gdyby nie on to nie przeprowadzilibysmy ani jednej akcji, a to, że strzelanie jak narazie mu nie wychodzi to nic. Przynajmniej coś mu się dziś chciało w porównaniu do reszty graczy
To może pora na to, aby ktoś mu wpoił chęć PODAWANIA do innych, w miejsce strzelania z wszelkich możliwych pozycji. Dajcie mu wybijać od bramki zamiast Hugo, a będzie strzelał...
6 października 2013, 18:34
tuczi napisał(a):To może pora na to, aby ktoś mu wpoił chęć PODAWANIA do innych, w miejsce strzelania z wszelkich możliwych pozycji. Dajcie mu wybijać od bramki zamiast Hugo, a będzie strzelał...
a kto podawał do Paulinho ? kto dośrodkowywał ? kto wypuścił Sigurdsson na prawym skrzydle żeby dośrodkował ? Kto robił w chuja obronę West Hamu ? Bo napewno nie sigurdsson czy tym bardziej Eriksen który chyba nie wiedział gdzie jest. Mam wrażenie, że niektórzy po prostu nie chcą widzieć kogoś na murawie kogo nie lubią a i tak był najlepszy z naszych Kogutów
6 października 2013, 18:35
Zoolander napisał(a):Konsekwentnie dąży do nowego rekordu Premier League: 1000 strzałów, 0 celnych. Mam nadzieję, że już nie powącha murawy
A kto załsłużył bardziej niż on, żeby zagrać w pierwszym składzie? Jeżeli jedyny twój zarzut do niego to niecelny strzał, to strasznie tego mało.
6 października 2013, 19:51
Jeżeli AVB w kolejnym meczu nie wystawi w pierwszym składzie Niemca, to znaczy, że albo jest ślepy, albo po prostu tępy. Sorry panowie, ale Eriksen gra totalny piach; fajnie zadebiutował, trochę pomieszał w LE, ale poza tym - zupełnie nic ciekawego. W przeciwieństwie do Holtby'iego, który praktycznie w każdym meczu gra bardzo dobrze. Nie odmawiam Eriksenowi talentu, ale skoro gra słabo, to niech zaczyna na ławce. To samo Dembele - z Chelsea kozacko, dzisiaj znowu beznadziejnie. Mamy kim go zastąpić w pierwszym składzie, więc może niech odświeży umysł i zacznie jakiś mecz jako rezerwowy? I sprawa Lameli - takie wchodzenia na kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt nawet minut widocznie mu nie służy. Niech AVB wreszcie zaryzykuje i wstawi go do tego pieprzonego pierwszego składu. Teraz gramy z AV, trudno o lepszą okazję.
Dalej - Dawson. Jak każdy tutaj, lubię go, szanuję, ale nie oszukujmy się, on poza solidność raczej nosa nie wychyla. Tutaj również widziałbym wreszcie Chirichesa, im prędzej go AVB wprowadzi, tym szybciej Rumun dostosuje się do wymogów PL. Prosta logika. Kiedy go AVB ma zamiar wprowadzać, na finiszu rozgrywek?
No i boki obrony. Jeżeli zimą nie kupimy jakichś solidnych bocznych obrońców, to będzie bardzo niedobrze. Rose potrzebuje zmiennika, Naughton jest odpowiednikiem naszego Michała Żyro - taki Nikoś Dyzma, w którym większość z jakichś bliżej niezrozumiałych powodów widzi megatalent. Walker też potrzebuje solidnego zmiennika, bo coś niedobrego się z nim dzieje. Głupie straty piłki, brak koncentracji, w obronie słaby, w ataku daje nam coraz mniej.
Wiem, że to tylko jeden przegrany mecz, niby nic wielkiego, ale jak to już ktoś wyżej pisał - prawda jest taka, że nie błyszczymy przez cały sezon. Wygrywamy, kiedy wygrywać musimy (do dzisiaj), z lepszymi przeciwnikami tracimy punkty. A tak żenującej porażki jak dzisiaj to ja sobie nie przypominam.
COYS!
6 października 2013, 19:57
---
A tak na poważnie.
Smutno się robi na duszy, że drużyna nie ma charakteru. Śmiem twierdzić, że jeśli już stracimy pierwsi bramkę grając w tym składzie co teraz - nie będziemy potrafili doprowadzić do remisu (o wygranej już nie wspominam).
Nie ma lidera. Dowson może i trzyma obronę ( co raz gorzej jak się okazuje ), ale nie ma walczaka z przodu.
AVB wydał 100 mln - a takiego zawodnika nie zakupił.
Baro - masz szansę na swój artykuł!
"Spurs nie-mistrzem transferów"
Na razie (o zgrozo) 60 mln wydane na Lamele i Soldado to frajerstwo transferowe lata 2013r. Mam nadzieje, że to szybko zmieni - bo ofensywni za takie pieniądze na tym etapie rozgrywek powinni mieć po 4 gole i 5 asyst.
---
Nasza porażka z WHU zaczęła się w Rosji. Wychodzimy na Anżi LL, Walker-em, Dembele --- gra też Dowson, Eriksen, Sigur ... mecz kończy się późnym wieczorem, powrót trwa pewnie około 8 - 10 godzin, piątek jest wyjęty z życiorysu, sobota odpoczynek a w niedziele DERBY. Z tym, że słowo DERBY LONDYNU dociera może do anglików... Dla reszty z Soldado na czele to następny mecz w, którym trzeba wygrać/strzelić gola.
Kardynalny błąd - angażowanie TOP-SKŁADU w wyjazd na wygwizdów! Można było wyjść jak Arse na WBA w pucharze ---> z pierwszego składu grało 4 zawodników, reszta to młodzież z akademii/REZEWY.
czyli
----------Brad----------
KN-- Vlad/Dows - Zeki
Sandro/Bentaleb
Lamela/LH/McEvoy
---HK/JD------
......................
myślę, że o wygraną byłoby cięzko, ale mamy mecz z Machaczkałą na WHL - więc luz. W Londynie zostają Verts, Walker,P8, Eriksen, Chadli, Soldado, LL,
---------------------
tak PUCHAR PASZTETOWEJ stał się priorytetem przed BPL
- ile razy AVB popełni jeszcze ten błąd ?
- jak silne nerwy ma Daniel Levy ?
6 października 2013, 19:58
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.