Sunderland vs Tottenham 07.04.2012r
91 wpisów · 17170 odsłon
7 kwietnia 2012, 13:42
Piłkarz atakujący Bale'a, uderzył na początku piłkę, ale to było na tyle brutalne wejście, że mógł, a nawet powinien wyrzucić zawodnika z boiska, za wejście, które mogło się skończyć złamaniem Pepe dostał czerwoną kartkę na Alvesu. Nie rozumiem absolutnie decyzji sędziego.
7 kwietnia 2012, 13:44
Kurwa gramy jak pizdy. 92 minuta a bramkarz sunderlandu prowadzi sobie przez pół minuty piłke nieatakowany. 95 minuta i parker podaje do bramkarza nieatakowany. Jakby zliczyć to pewnie z 15 albo 20 minut w ciagu tej połowy graliśmy sobie na swojej połowie wszerz. A jak nam sie nudziło to długa piłka z pominięciem drugiej linii do bramkarza przeciwników. Zero ruchu bez piłki, biega tylko ten co akurat ją ma przy nodze, a czasami jemu się nawet nie chce więc sobie stoi i chuj wie na co czeka. Tempo tego meczu było żałosne! Już mi sie tego gównianego meczu nie chciało oglądać na koniec bo to jest kurwa skandal jak można miec tak total;nie wyjabane na wynik jak nasi piłkarze w tym meczu. ZERO AMBICJI!
7 kwietnia 2012, 13:46
mosaj napisał(a):nie ma co zrzucać winy na sędziego, graliśmy dziś jak ostatnie sieroty, niemoc była widoczna gołym okiem, właśnie tak się traci podium
Zobacz co grał Sunderland, rzadko więcej niż 3 piłkarzy opuszczało własną połowę. Skupili się na przeszkadzaniu nam i niestety im to wyszło. W sumie to mieliśmy tylko jedną sytuację do strzelenia gola i Rafa trochę słabo się zachował.
7 kwietnia 2012, 13:55
Varba, zgadzam się z Twoją opinią odnośnie gry Sunderlandu, okropnie się to oglądało, ale ... naszych oglądało się równie kiepsko, w zasadzie Walu dosadniej ujął to, co myślę na temat naszej postawy w tym meczu ... Parker kopiący do bramkarza w końcówce meczu? Bez jaj ...
7 kwietnia 2012, 14:29
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.