Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Tottenham - Chelsea

Forum dyskusyjne » Premier League » Tottenham - Chelsea
22 grudnia 2011, 22:01
naprawdę myślę że Niko byłby lepszym rozwiązaniem, już nie raz ratował nam tyłek w końcówce meczy.
22 grudnia 2011, 22:04
Wynik sam w sobie nie jest zły ale, nie oszukujmy się, to sędziowie odwalili za Chelsea tego gola, podobnie jak wynik ustalili ze Stoke. Coś ostatnio mamy do nich pecha a gdyby nie to to ładna seria mogłaby być. Całe szczęście jednak, że są dalej za nami w tabeli.
22 grudnia 2011, 22:06
A czego się po webie spodziewałeś? Fakt-ich gol kontrowersyjny, bramka Ade też mogłaby być uznana, ale Benny też zagrał ręką w 16tce. Ale remis sprawiedliwy, szkoda że na Lane.
22 grudnia 2011, 22:12
Chelsea miała przewagę, więcej sytuacji a i tak cudem nie przegrali. Remis nie jest zły.
22 grudnia 2011, 22:16
Ja widziałem drugą połowę bo miałem dzisiaj awarię kanalizacji w domu i dopiero mi się udało zażegnać niebezpieczeństwo ;p z tego co widziałem to Webb mylił się kilka razy ale w obie strony. Stronniczością bym tego nie nazwał.
Ale co mnie najbardziej kłuło w oczy to brak zaangażowania. Po meczu derbowym spodziewałem się gryzienia trawy tymczasem Bale wychodzi sobie z bananem na twarzy na druga połowę, żartuje z Walkerem, później co druga akcja biegnie z piłką w szerz boiska a przed linią boczną cofa do środkowego obrońcy albo bramkarza. Chelsea też jakoś bardzo się nie starała. Najbardziej zapadła mi w pamięci 83 minuta. King źle przyjmuje (a właściwie nie przyjmuje) górną piłkę, ta odbija się kozłem na jakieś 10 metrów wysokości po czym spada mu pod nogi, a on spokojnie sobie przyjmuje, rozgląda się i podaje do Walkera podczas gdy w promieniu 5 metrów jest dwóch napastników Chelsea którzy nawet nie ruszą się w stronę Kinga, zupełnie jakby im niezależało. Ogólnie przez całą drugą połowę piłkarze obu drużyn byli rozwaleni po całym boisku, luki między formacjami były ogrooooomne. Ustawieni byli jak amatorzy. Jedni i drudzy. Zgoda, nie brakowało ostrych spięć i sytuacji podbramkowych, ale bardzo dziwny był ten mecz. Jak dla mnie to wyglądało tak jakby się umówili na remis.
22 grudnia 2011, 22:20
Walu, też tak sądzę, szczególnie to wybicie plecami piłki zmierzającej do pustej bramki przez Terrego było takie sztuczne i jakby zmanipulowane :D

Wg mnie mecz dobry. Zagraliśmy nieźle, chelsea też, było sporo akcji które mogły się podobać. Jedyne minusy to postawa Ekotto i naszego wielkiego Romana który jak nikt inny potrafi być całkowicie bezużyteczny przez 45 minut..
22 grudnia 2011, 22:29
dokładnie, Roman na Syberię. Grali fajnie, szkoda, że nie udało się ugrać wygranej, było tak blisko...
22 grudnia 2011, 22:41
ja jestem bardzo zadowolony z gry sandro i walkera pokazali klasę
3 stycznia 2012, 22:08
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu:

http://fbhl.pl/tottenham-hotspur-11-chelsea-22-12-2011/

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji