Spursmania.org

Forum · Premier League

Tottenham - City

54 wpisy · 5470 odsłon

Arcz

21 stycznia 2017, 18:08

Zostaje "przetrwać" do przerwy i niech Poch ich obudzi

Czarosław

21 stycznia 2017, 18:18

Poch powinien teraz każdego złapać za jaja. Kurwa tak chujowej gry w defensywie spodziewałem się po Sunderlandzie, a nie po nas...

Fahrenheit

21 stycznia 2017, 18:20

Guardiola odrobił pracę domową. Kompletnie wyłączył nasz środek pola i boki obrony. Wysoki pressing, nie potrafimy dwóch podań wymienić z elektrycznym Dierem i Wimmerem. Może bedzie trochę mniejsza intensywność z ich strony w drugiej połowie i coś wciśniemy fartem, bo City na pewno coś dziś strzeli

Fahrenheit

21 stycznia 2017, 18:23

Musimy w takim meczu spróbować prostopadłych piłek niestety nasze klepanie, które dotychczas przynosiło efekty kompletnie nie faunkcjonuje, bo City momentalnie do nas doskakuje. Marzy mi się długi cross Alderweirelda do Alliego, już to graliśmy w poprzednim sezonie.

Walu

21 stycznia 2017, 18:24

No nie jest lekko. Martwią te żółte kartki Wimmera i Diera - przy tak ruchliwej ofensywie City w każdej chwili jesteśmy narażeni na konieczność popełniania fauli, ale z drugiej strony wpuszczenie w przerwie Davies i CCV też nie wchodzi w grę... Ciężki orzech do zgryzienia dla Mauricio w przerwie.

Martwi też to, ze z przodu nam się gra kompletnie nie klei. Od czasu do czasu coś wychodzi - ale raczej z przypadku niż dzięki naszej dobrej grze. Bravo jeszcze nie przetestowaliśmy, a szkoda bo to ich najsłabszy punkt. Obrony też nie nękamy, też szkoda bo ich obrońcy są tak strasznie przeciętni, że jak im damy szansę na popełnienie błędu to go popełnią. Musimy tylko w jakiś sposób oddalić grę na ich połowę a to zadanie nas póki co przerasta.

Jakim wynikiem by się nie skończyło to sądzę, że za pierwsze 45 mnut należą się naszej drużynie brawa! Poch mówił jakiś czas temu, że uczymy się cierpieć w trudnych meczach i póki co cierpieliśmy okrągłe 45 minut, ale nie skapitulowaliśmy i za to szacunek!

Konkretna reakcja potrzebna po przerwie!!

Boyd

21 stycznia 2017, 18:25

Było kilka takich prób- prostopadłych piłkek-całkowicie nieudanych. Musimy przejąc inicjatywę w środku - widzę tu misje dla Sissoko.

Fahrenheit

21 stycznia 2017, 18:27

No, ja bym nawet z Sonem spróbował, bo mimo że czasami irytuje to zdarza mu się coś wnieść, gdy zespołowi nie idzie

Drakiur

21 stycznia 2017, 18:36

Fahrenheit napisał(a):
No, ja bym nawet z Sonem spróbował, bo mimo że czasami irytuje to zdarza mu się coś wnieść, gdy zespołowi nie idzie


Mówisz masz :P

Czarosław

21 stycznia 2017, 18:39

Nie wiem co się dziś z nimi stało, ale na nic innego nie zasłużyliśmy :glupek:

Hades

21 stycznia 2017, 18:44

Szkoda tego pecha w tych dwóch sytuacjach. Ciekawe czy nasi cos pokażą.

Czarosław

21 stycznia 2017, 18:46

Jakiego pecha? Obie bramki to bramki Hugo, jego błędy. No ale i on nie może cały czas ratować nam dupy :|

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła