Tottenham Hotspur - Liverpool
22 października 2017, 15:13
MatMar napisał(a):Son w pierwszym... o rany
Co tam mówiłeś, popatrz jak Son łyka obrońcę Liverpoolu, wyprzedza go jak Ferrari Fiata126p
22 października 2017, 15:13
MatMar napisał(a):Son w pierwszym... o rany
To jest właśnie cały Son, potrafi znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie.
22 października 2017, 15:14
Cieszę się, że strzelił.
Ale nie zmienia to faktu, że do tego meczu w całym sezonie zagrał może z 15 dobrych minut. Może zaczyna łapać formę z tamtego sezonu. Oby!
Ale nie zmienia to faktu, że do tego meczu w całym sezonie zagrał może z 15 dobrych minut. Może zaczyna łapać formę z tamtego sezonu. Oby!
22 października 2017, 15:28
Brakuje Diera w środku pola, do przodu jest fajnie, ale w środku za mały pressing na Coutinho
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.