Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Tottenham - LFC

Forum dyskusyjne » Premier League » Tottenham - LFC
31 sierpnia 2014, 14:26
A gola strzelił nam lewy obrońca który przebiegł z piłką całe boisko i nikomu nie chciało się do niego dupy ruszyć... żenada. To i akcja Sterlinga to ośmieszenie całej gry defensywnej w tym meczu.
31 sierpnia 2014, 14:30
Kibice muszą być zadowoleni na miejsce 5-8 bo ten mecz pokazał, że mamy niestety zbyt wiele jakościowych dziur w składzie. Takimi ludźmi na tą chwilę ligi nie zawojujemy. Wystarczyło dziś, że Lamela i Eriksen zagrali słabo i nasza ofensywa wyglądała beznadziejnie. W obronie też nie jesteśmy tuzami z Rosem i Kabulem. W dodatku mamy młodego Diera, który jeszcze musi się wiele uczyć. Jak dla mnie musimy zagryźć zęby i poczekać na stworzenie składu na pierwszą czwórkę bo to jeszcze trochę potrwa i raczej nie będzie to już ten sezon.
31 sierpnia 2014, 14:34
Adriano napisał(a):
Przyszedł lepszy przeciwnik i obnażył nasze słabe punkty i sprowadził nas na ziemie :) mam nadzieje że to był ostatni mecz Bentaleba w meczu z rywalem z czołowej 4


to chyba dla wiekszości to powinien być ostatni mecz;P

Nie wiem co jest w Dembele, ale zawsze jak gra to nasza gra wygląda jak by wszyscy stali

ale Townsend dal najlepszą zmiane, pierwszy kontakt z piłką i strata:brawo:
mógłby tak robić jak by na obronie stał bardzo szybki Walker, a nie ŚO Dier, w ogóle dawanie na ruchliwego stertlinga takiego zawodnika to też nie najlepiej, no ale nie ma wyjścia;/
ciekawe czy juz od nastepnego meczu bedzie para Fazio-Janek

a Ade chyba wkroczył w słabszy okres, bo dzisiaj zagrał dramatycznie
31 sierpnia 2014, 14:43
Żeby ugrać coś przeciwko drużynom z topu, musisz być bezbłędny w obronie i wykorzystać swoje nieliczne sytuacje. My nie spełniamy żadnego z tych warunków. Gole które oddaliśmy w drugiej połowie były śmiesznie łatwe i to mnie wkurwia najbardziej, że znów daliśmy im tak łatwo. Zawoidła cała obrona, nie tylko Kaboul. Już od jakiegoś czasu zauważyłem tendencje na wskazywanie winnego. Kiedyś wszyscy krzyczeli Gallas koń trojański, Gallas odszedł a nasza obrona gra o wiele gorzej niż wtedy. Teraz wszyscy krzyczą, że Kaboul musi odejść, ale jak nie zaczniemy bronić całą drużną jak Liverpool to chuj z tego będzie. Jeden błąd naszego obrońcy wymusza serię kolejnych, błędów. Wszyscy zaczynają panikować i nie wiedzą gdzie mają być i co robić
31 sierpnia 2014, 14:45
Ok ten mecz wymaga małego podsumowania bo nóż mi się w kieszeni otwiera.

Lloris - fatalne wybicia, złe wyjścia niepewny występ.
Rose - to jest po prostu słaby obrońca pokazał to juz w zeszlym sezonie gdzie lepsi skrzydlowi robili z niego wiatrak i do tego bez pożytku w ofensywie> pora na zmiany Davies IN
Verthongen - tylko trochę lepszy od Kaboula... w tym meczu strasznie przypominał mi Dawsona, wolny mało zwrotny, zrobil bodaj 5 wślizgów żaden nie skuteczny.. widać że fizycznie nie jest jeszcze przygotowany do sezonu > zmiana Chrikes lub Dier w jego miejsce
Kaboul - jeden z jego słabszych meczy w barwach spurs fatalne wyprowadzenie piłki, potrzebujemy obrońców potrafiących ją rozegrać, jak nie robi tego obronca, robi to Kapu i to potwornie spowalnia grę> Zmiana Fazio
Dier - trochę zawalił ale i tak najlepszy z obrony, przerzucić go do środka i na jego miejsce Walker/Naughton
Capoue - ujdzie choć w rozbijaniu ataków rywali jednak lepszą opcją jest Bentaleb/Sandro a w rozegraniu od niego lepszy Dembele trudno przez to wybrać optymalny wariant
Bentaleb - nie mam do niego nic, uważam że to przyszłość Spurs ale w pojedynku z najlepszymi zespołami trochę się spala psychicznie i blokuje miejsce Dembele w składzie. >> zmiana Dembele in
Eriksen - nie pograł sobie. ale i tak nie ma specjalnej alternatywy, Holtby lepszy by nie był...
Lamela - dostosował się do reszty, ale coś powalczył (faule) i widać że mu się chciało. musi wiecej mijać rywali w pełnym biegu a nie ze stojącej piłki...)
Chadli - poprawnie fajnie wchodzł na pozycje napastnika ale co z tego jak nie skutecznie...
Adebayor- chce mu się ale do kombinacyjnej gry to on stworzony nie jest, cholerny togijski holownik. Kane i Soldado do klepki są lepsza opcją.
Townsend - nie jestem fanem jego talentu, on gra tylko dobrze jak cala drużyna gra dobrze... nie potrafi pociągnać zespołu. Z dwojga skrzydłowych wolę Lennona. 12 mln za niego to super kasa.

Dobrze że taki mecz na otrzeźwienie na początku sezonu, liczę na poprawne wnioski wyciągnięte przez MP.
31 sierpnia 2014, 14:46
Wydaje mi się, że Ade to napastnik, który gra dobrze gdy nasza pomoc dominuje i jest ruchliwa bo lubi/każe trener często cofać się do środka. Niestety dziś gdy Liverpool zdominował nasz środek tak samo jak inni Ade grał piach. Liverpool podoba mi się bo tam wszyscy wiedzą gdzie mają grać, w defensywie zagęszczali i obrońcy nie biegali po całym boisku bez sensu i jak w zeszłym sezonie wyjście do ataku z wykorzystaniem skrzydłowych i pomocników mają świetnie dopracowane szybko przechodząc na połowę przeciwnika. No i pokazali, że nie należy za bardzo bać się strzelać gdy jest okazja (my 7/3 w światło Liverpool 17/9)
31 sierpnia 2014, 14:47
ja proponuje co niektórym ochłonąć.dużo czasu potrzeba ,żeby drużyna zrozumiała o co chodzi w koncepcji nowego trenera i nauczyła się jej.to początek sezonu,dużo jest do zrobienia,będzie dobrze :luzik:
31 sierpnia 2014, 15:00
Nowy trener nowym trenerem, ale to 3ci przejsciowy sezon z rzedu :wnerw:
31 sierpnia 2014, 15:17
Przypominam, że zanim Liverpool zaczął grać dobrze, jeden sezon grał przeciętnie i zajął 7 miejsce. Trochę czasu zajęło Rodgersowi wpojenie swojej filozofii, nauczenie drużyny grać dobrym pressingiem.
31 sierpnia 2014, 16:24
jak dla mnie bez tragedii. podobało mi się, że nasi się długo utrzymywali przy piłce. chadli z lamelą i adebayorem całkiem zaangażowani. to z plusów. na minus na pewno obrona, fatalne błędy, eriksen dzisiaj bez żadnej dobrej piłki, dużo złych piłek kilka strat. ogólnie kurwa, no wicemistrz anglii, trzeba pamiętać. początek całego sezonu moim zdaniem całkiem optymistyczny i będziemy do końca sezonu walczyć o top4 :)
31 sierpnia 2014, 16:25
Najlepszym podsumowaniem tego spotkania było wejście Townsenda, strata piłki i odpuszczenie sobie pogoni za Moreno. Już nie wspominając o bierności pozostałych obrońców. Poza chujowym Rosem chyba nikomu się dziś nie chciało biegać. Oczywiście nie podlega dyskusji tragiczna gra w obronie, ale formacja ofensywna nie zagrała nic lepiej. Eriksen tragicznie, Lamela zupełnie przyćmiony, Chadli najlepiej z tej trójki, ale klasycznie nie wykorzystał setki. Adebayorowi zdecydowanie przydałby się konkurent, który posadziłby go na ławce i wymusił na nim pełne zaangażowanie. Ade jest świetnym napastnikiem, ale pod warunkiem, że musi coś udowodnić. Inaczej mu się zwyczajnie nie chce.

Pochettino niestety przejechał się stawiając na tych samych piłkarzy co ostatnio. Myślę, że pod tym względem powinien brać korepetycje u Mourinho, który nie patrzy na to jak grają dani zawodnicy z ogórami, tylko konsekwentnie stawia na zawodników, którzy otrzymują konkretne zadania i nie spalą się psychicznie. Z drugiej strony, to dopiero trzeci oficjalny mecz Pocha w roli trenera Spurs w tym sezonie PL, więc nie ma co się nad nim pastwić. Ma sporo czasu na wyciągnięcie wniosków.

W kolejnych spotkaniach widzę to tak:
-Rose out, Davies in
-Kaboul out, ktokolwiek za niego
-największy problem mam z Capoue i Bentalebem, bo o ile na ogórów się sprawdzają, o tyle na lepsze drużyny zostawiają za dużą dziurę w środku i wolałbym widzieć w ich miejscu Sandro i Dembele
-Eriksen out, bardzo słaby początek sezonu, zdecydowanie pod formą, Holtby in
-Lamele bym zostawił, ale w takiej dyspozycji jak dzisiaj wolałbym na jego pozycji widzieć Lennona, który może chociaż by coś poszarpał
-Ade out, Kane in (wolę Soldado od tego drewniaka, ale on przynajmniej strzela jak jest na boisku), chyba że kupimy kogoś na tą pozycję

Generalnie czasami mam wrażenie, że obecny stan rzeczy spowodowany jest złą polityką transferową klubu. Mam tutaj na myśli okres po zwolnieniu Harrego. Niby indywidualnie mamy niezłych zawodników, prawdopodobnie w innych klubach/ligach mogliby się wyróżniać, a mimo to u nas tworząc jedność jako drużyna zupełnie się nie sprawdzają (wystarczy zobaczyć na takiego Siggiego w Swansea). Gdyby tak spojrzeć na naszą linię pomocy, to personalnie mamy teoretycznie jedną z najlepszych w PL, a mimo to gdy przychodzi co do czego, to nie ma kto pociągnąć naszej gry, a zawodnikom brakuje kreatywności. Mam jednak nadzieję, że Pochettino postara się poukładać te niepasujące do siebie puzzle i w przyszłości nie będziemy musieli być świadkami kolejnej deklasacji.

COYS!
31 sierpnia 2014, 16:49
dlaczego Rose zszedł od razu do szatni?

co do transferów, za 5h bedzie swiety spokój ;)
31 sierpnia 2014, 16:57
Robert napisał(a):
co do transferów, za 5h bedzie swiety spokój ;)


Za 29h*

Okienko kończy się o północy z 1 na 2 września bo nie może się skończyć w weekend (czyli dzisiaj - w niedzielę).

Pewnie dojdzie do nas ten cały Benjamin z Montpellier i Wellbeck na wypożyczenie, ciekawe kto odejdzie.
31 sierpnia 2014, 17:00
aaa, dzieki za info;)

byle nie Welbeck, niby gdzie ma grać i za kogo;p

jesli przyjdzie ten Ben, to jakiś ŚO albo ktoś ze środka pomocy, gdzie bez jego przychodzenia można by było sprzedać jednego
31 sierpnia 2014, 17:04
anale 1:1 takie male pocieszenie
31 sierpnia 2014, 18:10
Mam nadzieję, że to było ostatnie spotkanie Kaboula w barwach Tottenhamu. Grał tragicznie, katastrofalnie, znalazłbym jeszcze kilka adekwatnych określeń - fatalne ustawianie się, zwrotność tankowca, wyprowadzanie piłki żałosne. Nie wiem co on robi w składzie i dlaczego jest kapitanem, ale z takim defensorem za daleko nie zajedziemy. Out, natychmiastowy.

Bardzo nie podobał mi się dziś również Rose, w defensywie zerowy, w ofensywie trochę ... nawet nie wiatru, lekka bryza.

Tacy gracze nie poprowadzą nas do sukcesu i mam nadzieję, że Lewis, który był dziś na trybunach, to zobaczył i jutro będzie jeszcze jakiś ruch ...
31 sierpnia 2014, 19:24
Pochett - obiecywał zmianę stylu gry i zwycięstwa ! - na dzień dzisiejszy nie ruszył z miejsca - następny pomiar stanu rzeczy 28 września z Wolwich
--
mam nadzieje, że kilku drewników nie zobaczę już wtedy w wyjściowej 11 - patrz: Kabs, Bentaleb, Lamela
31 sierpnia 2014, 19:48
to moja opinia ,ale napastnik jutro koniecznie ,Levy musi cos wykombinowac ,moze byc wypozyczenie (chociaz nie wiem dlaczego MU mialoby oddawać welbecka ,szczegolnie ze Hernandes ma podobno odejsc ,moze kogo kupia to wtedy).
Ade tak czy siak sam nie zagra super przez cały sezon(a moze byc jakas pesymistyczna wersja zdarzen kontuzja itd)
Kane sie stara ,ale trudno od niego oczekiwac cudow i to jeszcze regularnie ,Soldado....
jak nam sie mecz nie uklada to nawet wtedy nie ma zbytnio opcji ,zeby w ataku cos zmienic ,jedynie w pomocy ,bo tam mamy mnostwo opcji ,moze nawet za duzo,
aha i to nie ma byc zaden Azjata typu Foo Kin Nowan itp
31 sierpnia 2014, 20:01
Najbardziej co martwi po dzisiejszym spotkaniu to słaba postawa ofensywnej formacji. Chuj już w tą obronę, bo tam akurat po wszystkich perypetiach związanych z transferami i kontuzjami jakość powinna ulec poprawie, ale taka niemoc w kreowaniu sytuacji strasznie martwi. I jeszcze to co rzuca mi się w oczy - wolne rozegranie piłki. Za czasów Harrego nasi piłkarze słynęli ze znakomitej szybkości, wymienności szybkich podań - obecnie tego nie ma. Brakuje nam takich zawodników w pomocy, kosztem nich mamy techników, a to jak się okazuje na PL może być za mało.
31 sierpnia 2014, 20:01
Lamela?? :O Może ja się nie znam ale dla mnie zagrał najlepiej z naszej drużyny. Walczy, odbiera piłkę, ciężko mu piłkę odebrać. Jak przypierdalacie się do Lameli to nie wiem czy widzieliście dzisiaj Eriksena... Bentaleb przynajmniej czasami zagra ciekawą piłkę do przodu... Rose- masakra. Gościu już trochę pograł w BPL ale nadal gra jak dzieciak, faule 20-25 metrów od bramki zawsze za jakieś głupie przepychanki, kwestia czasu jak coś zacznie wpadać z stałych fragmentów z tej strefy, wyganianie się do akcji ofensywnych nie mając pojęcia o chociażby dobrej wrzutce. Dier silny i nawet dynamiczny, szkoda tylko tego karnego który psuje cały występ. Kaboul- :| jeszcze ta opaska kapitana, brak słów. Lloris- niby świetny bramkarz ale ta gra nogami to jest jakiś dramat, wszystko bite na oślep nawet przy możliwości spokojnego rozegrania z bocznymi obrońcami. Najgorsze w tym wszystkim, że gramy o niebo lepiej niż w zeszłym sezonie a mimo to dostajemy trójkę na WHL : //

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji