1 września 2012, 15:55
Tu mogło być śmiało 1;5 gdyby nie Friedel
1 września 2012, 15:55
Najgorsze jest to,ze znowu Łysy ratuje nam dupe!
1 września 2012, 15:56
A co to ma za znaczenie, Zolter & Baro? Miało być kurwa lepiej, a nie tak samo... Widzieliście tą grę?
1 września 2012, 15:56
szkoda, ze Norwich pod koniec nie strzelil bo zasluzyli na zwyciestwo, a nasze grajki chyba sa zadowoleni z jednego punktu bo tak ciagle lubia te remisy. Boje sie, ze tej druzynie juz nic nie pomoze :/
1 września 2012, 15:56
Diego napisał(a):
Kurwa, czy zdajecie sobie sprawę, że Tottenham robi z siebie pośmiewisko? Za rednappa wygralibyśmy ten mecz 2/3:0
Ty robisz z siebie pośmiewisko bo za Harrego również spierdoliliśmy 1:2 z Norwich u siebie.
Mecz porażka.
1 września 2012, 15:57
Chyba widzialem Ramosa....

ja nie narzekam, przynajmniej boas poleci i wszystko wroci do normy, tylko na chuj bedzie zaczynac od nowa? Moje gratulacje Levy
1 września 2012, 15:57
Za Harrego przegraliśmy, ale nazwałbym to wypadkiem przy pracy. przecież wszystkie zespoły z dołu tabeli odprawialiśmy z bagażem 3 bramek, a teraz 3 mecze bez zwycięstwa to nie przypadek- to trenerka Boasa. Niech wraca do Portugalii, ale dajmy mu jeszcze jeden mecz szansy. jak nie wygra to do widzenia!
1 września 2012, 15:58
Mnie już nie chodzi o wynik, ale o to na kogo stawia trener i jakie robi zmiany. Przecież tym wyjściowym składem cofamy się pare lat do tyłu ...
1 września 2012, 15:58
No i co z tego, że za Harrego przegraliśmy z Norwich, mamy się cieszyć z tego punktu? Ten beznadziejny AVB zdejmuję Sandro zostawia Jake, bezpośrednio zamieszanego w gola,no i po co, jak coś tam się zaczęło układać, wprowadził Toma- za dużo mieliśmy napastników?AVB nie nadaję się do PL, a Levi chciał tańszego trenera to ma -2 pkt.
1 września 2012, 15:59
[quote=Nylon]Ty robisz z siebie pośmiewisko bo za Harrego również spierdoliliśmy 1:2 z Norwich u siebie.
Ale za Harrego rozpieprzaliśmy drużyny z dolnej części tabeli. Na miłość boską. Tu powinno być 3:0! Tak samo z WBA. Jedyny mecz, który mieliśmy prawo przegrać to z Newcastle. Ale na co ja licze jak Defoe gra 80 minut...
1 września 2012, 15:59
Coś czuję, że szybko zatęsknimy za Harrym...
1 września 2012, 16:00
Poczekam na następny mecz i przemilczę ostanie 2 h przez następne kilka godzin, w końcu milczenie jest złotem co Levy doskonale wie.
1 września 2012, 16:00
Tylko , że WBA wygrało z Evertonem u siebie , są w dobrej formie .
1 września 2012, 16:01
mamy drużynę z umiejętnościami ,ale bez mózgów !!! w IQ to chyba jesteśmy w dole tabeli ,friedel jedynie zawyża
1 września 2012, 16:01
chytry dwa razy płaci masz kurwa lewy zajebany swoje negocjacje 23 sekundy przed zamknięciem okna.
1 września 2012, 16:03
No to mamy nowego mołrinio
1 września 2012, 16:03
Ale jak maja grac z głową jak nie ma kto rozgrywać, a jedyny napastnik ( drwala Gylfiego nie liczę)Defoe napie..... z każdej pozycji. Totalny prymitywizm taktyczny.
1 września 2012, 16:04
olivier napisał(a):
Tylko , że WBA wygrało z Evertonem u siebie , są w dobrej formie
Co z tego, że jest w formie? Zobacz tylko na naszą grę. Po 3. meczach (w tym 2 ze słabeuszami) nie zasłużyliśmy grą nawet na remis!
1 września 2012, 16:04
Po trzech meczach gówno można ocenić. Nerwowe okno transferowe. Nawet meczu nie zagrał Lloris, czy Dempsey. Forma oczywiście kiepska, wyniki słabe, ale spokojnie - poczekajmy aż to się wszystko zacznie układać.
Rewolucja w zespole była spora - trochę nie z winy Levy'ego, czy AVB. Modrić chciał odejść, VdV zmusiła żona. Dembele już pokazał się z dobrej strony, więc pomyślmy pozytywnie.
Jestem zawiedziony dzisiejszą naszą postawą, ale nie mam zamiary zwalniać trenera po trzech kolejkach, czy tęsknić za Harrym - szczególnie pamiętając końcówkę ostatniego sezonu (widzę, że spore grono już nie pamięta).
Jedyne do czego można mieć żal to nie w pełni wykorzystane okno transferowe. Z Moutinho i Damiao sytuacja wyglądałaby inaczej.