Tottenham - Sunderland
20 maja 2013, 09:38
Naprawdę Arsenalom musiał zajżeć strach w oczy, skoro po meczu tak tłumnie wbili na to forum. Chciałbym umieć ich traktować tak poważnie, jak oni nas
20 maja 2013, 10:57
Muszą sobie jakoś ego podbudować. Wszak to nadal nic nie znaczący 4 klub ekstraklasy, bez porządnych kibiców, bez atmosfery(atmosfera jest jak ojciec w mediach szczeka w obronie syna a potem dziadek Wengier mu odszczekuje) Atmosfera rodem z przytuliska dla szczekających piesków.
U nich w momencie 5 miejsca, wszystkie ramsey'e, cazorle, gerviniohy i inne Walcott'y uciekaliby po szejkach i ruskich. Nasz klub piłkarze mają w sercu i taki Verts dałby się za niego pokroić mimo jednego sezonu gry(w przeciwieństwie do waszych gamoni)
U nich w momencie 5 miejsca, wszystkie ramsey'e, cazorle, gerviniohy i inne Walcott'y uciekaliby po szejkach i ruskich. Nasz klub piłkarze mają w sercu i taki Verts dałby się za niego pokroić mimo jednego sezonu gry(w przeciwieństwie do waszych gamoni)
20 maja 2013, 10:57
podwójny post ;p ale to pewnie mój komp chciał napisać go dwa razy aby Ci gamonie zrozumieli że lepsze 5 miejsce i szacunek niż 4 i janusze na trybunach
20 maja 2013, 11:29
jin_tae napisał(a):podwójny post ;p ale to pewnie mój komp chciał napisać go dwa razy aby Ci gamonie zrozumieli że lepsze 5 miejsce i szacunek niż 4 i janusze na trybunach
Nie będę tego nawet oceniał, bo skoro jesteście gorsi sportowo to zaczynasz atakować ten klub za aspekty po za boiskowe, a one nie dają pkt w tabeli. Prawda jest taka, że każdemu klubowi należy się szacunek i rywalizacja kończy się po opuszczeniu murawy. Z tego co wiem jest u was jakiś piłkarz, który ma ponad 400 meczy w 1 składzie? Ktoś kto od 10 lat gra w spursach? Bo ja wiem np. o Modriciu który tak samo kochał Tottenham jak Song i Nasri Arsenal. W dodatku jeszcze Adebayor o, którym śpiewaliście, że jego ojciec myje słonie a matka jest dziwką teraz strzela dla was gole. To jest ta tradycja? Przygarniał kocioł garnkowi. Nie wszedłem tu w tym celu.
Do moich kolegów kanonieruff 4 miejsce dla klubu z takim zapleczem finansowym, z takim ośrodkiem treningowym dla klubu w którym grał Ian Wright Alan Smith czy Thierry Henry, dla klubu który zdobywał dublety miał sezon bez porażki 4 miejsce to zasrany obowiązek nie jest to żadne osiągnięcie, a to że walczyliśmy o nie z Tottenhamem to wstyd, Arsenal najczęściej grał w LM i to był pewniak, ponieważ jeszcze 8 lat walczył o mistrzostwo kraju i wtedy nikt nie myślał o jakimś top 4 to było pewne. Wstyd i nic więcej miejsce w LM to dla tego klubu cholerny obowiązek a nie osiągnięcie sportowe. W dodatku trzeba się palnąć w łeb wchodząc tu się chwaląc swoim 4 miejscem. Raczej należy pogratulować Kogutom tego, że dali radę zdobyć 72 pkt co w poprzednich latach dawało już 3 lokatę i wyżej. Proponuje frustratom wejść na forum United albo Chelsea i tam pochwalić się swoim trofeum. Dla kibiców i zawodników Tottenhamu należą się gratulację i pozdrowienia, za rok będziecie silniejsi, a w LM grali byście już rok temu gdyby nie petrodolary Romana w finale ligi mistrzów.
Pozdrawiam.
20 maja 2013, 12:22
@thegunner4life; pełen szacun i w 100% się z Tobą zgadzam. Wierzę, że Twoi "koledzy" to pojedyńcze przypadki i mimo wszystko większość kibiców Arsenalu potrafi oddać należyty szacunek swoim rywalom.
20 maja 2013, 13:21
Można z nimi żyć jeden z moich najlepszych kumpli jest kibicem Arsenalu i jakoś się dogadujemy xd
20 maja 2013, 17:54
WojtasTHFC napisał(a):Można z nimi żyć jeden z moich najlepszych kumpli jest kibicem Arsenalu i jakoś się dogadujemy xd
Wojtas pewnie że można
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.