Tottenham - Swansea
38 wpisów · 6794 odsłony
16 września 2017, 18:22
kurwa przespalismy pierwsza polowe i taka jest prawda. gralismy na stojaco i swansea nawet troche sie nie zmeczylo i mieli duzo sily na druga polowe. zenada.
16 września 2017, 18:30
Prowadziliśmy grę, Swansea nawet nie potrafiło pierdnać. Po co na boisku był Dier? Dlaczego nie wszedł Dembele, nawet na 15 minut?
Aurier po wejsciu aktywny ale chyba wiecej minusów jak plusów. W defensywie głupie faule, w ofensywie na 15 wrzutek, 15 na krótki słupek, które przecina pierwszy obronca Swansea. Nie licze tych zablokowanych. Serio nie potrafi dac dobrej centry, brakuje mu pary w nodze?
Alli masa strat, mało konkretów. Czasami oglądając jego mecze, zastanawiam się, jakim cudem on jest wyceniany na tyle milionów. ( nie żebnym powątpiewał w jego talent) ale czasami są takie mecze gdzie nie robi żadnego wrażenia.
Aurier po wejsciu aktywny ale chyba wiecej minusów jak plusów. W defensywie głupie faule, w ofensywie na 15 wrzutek, 15 na krótki słupek, które przecina pierwszy obronca Swansea. Nie licze tych zablokowanych. Serio nie potrafi dac dobrej centry, brakuje mu pary w nodze?
Alli masa strat, mało konkretów. Czasami oglądając jego mecze, zastanawiam się, jakim cudem on jest wyceniany na tyle milionów. ( nie żebnym powątpiewał w jego talent) ale czasami są takie mecze gdzie nie robi żadnego wrażenia.
17 września 2017, 07:27
Coś się dzieje z naszą taktyką... Wygrana z Borussia i Evertonem to mecze, w których mieliśmy mniejsze posiadanie piłki. Z Chelsea, Burnley i Swansea dominowalismy, ale nie potrafiliśmy tego przełożyć na wynik, (Newcastle nie liczę, bo grali w 10).Poch musi wyciągnąć wnioski, zastanawiam się czy gra trójka w środku obrony jest na każdy mecz. Z drugiej strony nie mamy klasycznych skrzydłowych zatem szerokie 4-2-3-1 też nie może być. Jak przeciwnik zagra głęboko, to jesteśmy lekko pogubieni, niby dominujemy a brakuje pazura
17 września 2017, 11:45
Moim skromnym zdaniem i zawiedli zawodnicy i pomysł na grę MP.
Brak skuteczności Sona czy Kane'a to jedno, ale jak patrzę na Dele to mam wrażenie, że mu się nie chce i woli przebierać oferty od nowych agentów
Pod polem karnym przeciwnika częściej widziałem Vertonghena niż Eriksena, który zresztą był jakoś mało widoczny dla mnie w tym meczu.
Odnośnie pomysłu na grę MP, to moje odczucie jest takie, że pierwszą połowę my zwyczajnie klepiemy piłkę między sobą jakby to był jakiś trening.
Piłka jest na środku pola? Podam ją do obrońcy, który poda ją do Hugo, kopnie ją na środek i powtarzaj schemat. Czasem podejdziemy pod pole karne, ale bez kompletnie żadnego pomysłu.
Pierwsze połowy są w naszym wykonaniu tak cholernie nudne, że to aż jest smutne, ale powoli się zastanawiam, czy to nie jest jakiś pomysł Maurycego, żeby zmęczyć w pierwszej połowie przeciwnika bieganiem za piłką, a w 2 wykończyć, ale to zwyczajnie jak widać się nie sprawdza
Brak skuteczności Sona czy Kane'a to jedno, ale jak patrzę na Dele to mam wrażenie, że mu się nie chce i woli przebierać oferty od nowych agentów
Pod polem karnym przeciwnika częściej widziałem Vertonghena niż Eriksena, który zresztą był jakoś mało widoczny dla mnie w tym meczu.
Odnośnie pomysłu na grę MP, to moje odczucie jest takie, że pierwszą połowę my zwyczajnie klepiemy piłkę między sobą jakby to był jakiś trening.
Piłka jest na środku pola? Podam ją do obrońcy, który poda ją do Hugo, kopnie ją na środek i powtarzaj schemat. Czasem podejdziemy pod pole karne, ale bez kompletnie żadnego pomysłu.
Pierwsze połowy są w naszym wykonaniu tak cholernie nudne, że to aż jest smutne, ale powoli się zastanawiam, czy to nie jest jakiś pomysł Maurycego, żeby zmęczyć w pierwszej połowie przeciwnika bieganiem za piłką, a w 2 wykończyć, ale to zwyczajnie jak widać się nie sprawdza
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.