Spursmania.org

Forum · Premier League

Tottenham vs. Fulham

92 wpisy · 13608 odsłon

Dzudolffo

6 listopada 2011, 18:01

Marcin108 napisał(a):
o co chodzi bo stream mi padł???


Straszne zamieszanie pod bramką, strzał, obrona, zamieszanie, kopali wszędzie, ale wybili. Potem korner i prawie gol, Modrić uratował.

saikor

6 listopada 2011, 18:02

Ade wrzuca w pole karne po żonglerce na linii i Defoe z wolejca,mały rykoszet od obrońcy i bramkarz bez szans

varba

6 listopada 2011, 18:02

Niech ktoś mi powie że to był łatwy mecz! Zachowaliśmy się jak klasowa drużyna, chuja graliśmy a punkty jadą na WHL!!!

Dzudolffo

6 listopada 2011, 18:02

Ade przy lini końcowej podbił sobie piłkę, podał i z woleja Defoe, rykoszetem od obrońcy.

vebq

6 listopada 2011, 18:03

ciekawy czy Harry ze swoim sercem jeszcze żyje po tej końcówce. Za ta kocham angielską, tu nie ma łatwych wyjazdów :D

Marcin108

6 listopada 2011, 18:05

oglądałem do 89 minuty, świetny wynik na Craven Cottage, spokojna przerwa na mecze reprezentacji. Liczę na powołania dla Lennona, Parkera, może Defoe ale przede wszystkim Walkera.

mosaj

6 listopada 2011, 18:06

są 3 punkty, ale ... Harry powinien zadzwonić do Fergusona, poprosić go o małą wizytę i demonstrację słynnej "suszarki" ... druga połowa to jakaś kompromitacja i dramat, graliśmy beznadziejnie i tak szczerze mówiąc to nie wiem jakim cudem udało nam się utrzymać, a nawet powiększyć prowadzenie. Jasne, za jakiś czas nikt nie będzie pamiętał o stylu, ale skoro Fulham nas ciśnie jak Barcelona to to nie jest dobry znak ...

Julkos

6 listopada 2011, 18:06

U Walkera byla reka i powinnismy ten mecz zdecydowanie zremisowac. Druga polowa, to totalne nieporozumienie. Dlaczego zawsze musimy grać tak na czas? Jednym slowem fuks, fuks i jeszcze raz fuks, ale mozna odetchnac ufff. Nerwica w koncowce jak nigdy...

Royal

6 listopada 2011, 18:08

Niezła parodia w doliczonym czasie :D mam nadzieję że Harry śledził wynik tylko na Livescore bo serducho do wymiany po takich emocjach :D

vebq

6 listopada 2011, 18:09

mosaj napisał(a):
są 3 punkty, ale ... Harry powinien zadzwonić do Fergusona, poprosić go o małą wizytę i demonstrację słynnej "suszarki" ... druga połowa to jakaś kompromitacja i dramat, graliśmy beznadziejnie i tak szczerze mówiąc to nie wiem jakim cudem udało nam się utrzymać, a nawet powiększyć prowadzenie. Jasne, za jakiś czas nikt nie będzie pamiętał o stylu, ale skoro Fulham nas ciśnie jak Barcelona to to nie jest dobry znak


Harry dziś nie siedział na ławce z tego co mi wiadomo, kurował serducho. Ale fakt, takie coś nie zdarza się pierwszy raz

slojkowski

6 listopada 2011, 18:13

nie wyszliśmy na drugą połowę, oddaliśmy inicjatywę zupełnie. i to komu? nie pamiętam, czy widziałem tak chujową połowę w naszym wykonaniu. nie chcę mi się pisać, że nie zasłużyliśmy na remis, bo to tak nie działa. masa szczęścia, 3 punkty się liczą. i tylko to po tym meczu. tak jak w poprzednim traciliśmy po dobrej grze ze słabszymi, tak teraz wygrywamy takie mecze. z jednej strony to dobrze, ale takiej gry jak w drugiej połowie nigdy nie chciałbym już oglądać.

Wolff

6 listopada 2011, 18:14

Fakt ostsatnio drugie połowy zaczynamy bardzo słabo i trzeba to poprawić. Kupa szczęścia z karnym w końcówce i do tego moim zdaniem gramy coraz słabiej w powietrzu

slojkowski

6 listopada 2011, 18:15

gdyby harry zasiadł dziś na ławce to musieliby mu udrożnić aorty/tętnice/żyły tak, że przypominałyby gazociąg jamalski.

dzejkob

6 listopada 2011, 18:15

Bramka Defoe to chyba najbardziej niesprawiedliwa bramka w histori Premier League

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła