Tottenham vs QPR 30.10.11r
30 października 2011, 16:42
z przyjemnością się na to patrzy. Prawie nigdy tego nie mówię w przypadku Spurs ale o wynik jestem spokojny
30 października 2011, 16:52
Lennon kolegoplaymaker napisał(a):kto/co to azza D: ?
Co do gry. Taka gra się podoba.Co prawda były niewykorzystane sytuacje, ale o wynik nie trzeba się martwić. Myślę, że pokuszą się o 4-0
30 października 2011, 16:53
Prawdziwy sunshine football. Wszyscy z uśmiechami na twarzy, gra się klei. Nic tylko łoić bramki
30 października 2011, 16:54
GDyby w pierwszej wykorzystali wszystko to co mieli to myślę że byłoby 4 albo 5
30 października 2011, 16:54
Jakby ten strzał Ade wlazł, Panowie, cud miód. Może i samolubnie, ale sądzę, że przy takim wyniku mógł się szarpnąć o taki strzał
30 października 2011, 17:16
w drugiej połowie QPR odważnie, trzeba wkońcu uspokoić gre.
edit: no bez kitu, co to było...
edit: no bez kitu, co to było...
30 października 2011, 17:25
przewaga 2:0 spowodowała, jak zwykle, rozluźnienie i taki finał :/
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.