Tottenham vs. Swansea
31 grudnia 2011, 15:47
Przez dużą część pierwszej połowy nasi grają tak jakby mieli w świadomości "Spox, MU dostało w dupę, nie uciekną nam, a remis nikogo nie krzywdzi i tak odrobimy 1 pkt." Harry ogarnij to towarzystwo w przerwie.
31 grudnia 2011, 15:49
Ale jedna rzecz mnie cieszy, że nie zansoi się żeby CFC wygrało i Anale tez bezbramkowo !
31 grudnia 2011, 15:49
Bardzo fajnie poukładana jest gra gospodarzy, stąd tak ciężko się gra... chociaż juz teraz widac, że powoli po grze ciągłym pressingiem opadają z sił.
31 grudnia 2011, 15:49
Co nie zmienia faktu że gramy piach. Nasi stoją, zero ruchu bez piłki. Wgl to nowe ustawienie mi się nie podoba. Strasznie chaotyczne. Z Norwich usprawiedliwił je wynik. Dzisiaj pewnie też tak będzie ale jak trafimy na kogoś mocniejszego np. Everton to może być różnie. Zdecydowanie bardziej podoba mi się gdy graliśmy na dwóch napadziorów i szerokie skrzydła. No ale może Harry wie co robi.
31 grudnia 2011, 15:50
dobry wynik jak na pół składne akcji;d inna sprawa, kogo to będzie obchodzić jak wygramy
31 grudnia 2011, 15:54
No właśnie pytanie brzmi ile Swansea tak wytrzyma. West Brom też tak zaczął i w drugiej połowie nie starczyło już sił. Po tym poznaje się klasową drużynę, jedna szansa i gol. Świetnie Ekotto zrobił wiatrak z Richardsa, objechał go dwa razy i Rafa zrobił co trzeba. Kumpel jak graliśmy z Norwich powiedział że za rzuty rożne punktów nie dają. Teraz można powtórzyć to Swansea. Klepać piłkę w środku pola to zamało! Teraz trzeba zagrać z kontry i strzelić drugiego!
31 grudnia 2011, 15:56
Wyluzujcie.
United przegrało u siebie z najbardziej drewnianym klubem ligi, Chelsea do przerwy remisuje u siebie z drużyną, która w tej niechlubnej klasyfikacji ma podium i Arsenal też nie najlepiej. Po prostu już każdy myślami już jest przy lodówce i wyciąga flaszki
I nie zapominajcie, że druga drużyna to też jedenastu gości z krwi i gości, którzy potrzebują punktów tak samo jak reszta, mają przy sobie stadion, kibiców, a nawet własną taktykę, trenera i założenia, które przeważnie polegają na przeszkadzaniu tym drugim. Czarować mogą na WHL, dzisiaj liczą się tylko punkty.
United przegrało u siebie z najbardziej drewnianym klubem ligi, Chelsea do przerwy remisuje u siebie z drużyną, która w tej niechlubnej klasyfikacji ma podium i Arsenal też nie najlepiej. Po prostu już każdy myślami już jest przy lodówce i wyciąga flaszki
I nie zapominajcie, że druga drużyna to też jedenastu gości z krwi i gości, którzy potrzebują punktów tak samo jak reszta, mają przy sobie stadion, kibiców, a nawet własną taktykę, trenera i założenia, które przeważnie polegają na przeszkadzaniu tym drugim. Czarować mogą na WHL, dzisiaj liczą się tylko punkty.
31 grudnia 2011, 15:56
Mógłby mi ktoś przysłać wynik końcowy meczu? Mój numer 535721663. Idę na "świeże" powietrze
31 grudnia 2011, 16:01
zwykle to my graliśmy tak jak Swansea, i na koniec po 100 sytuacjach dostawaliśmy brame i kończyło się remisem, albo w dupe. Teraz jest inaczej!
i oby tak dalej COYS.
31 grudnia 2011, 16:05
Noo, widać Harry coś wniósł, bo naprawdę jest z deczka, lepiej. COYS !
31 grudnia 2011, 16:23
Kaboul jakie rajdy, i zgadzam sie, czas na JD za VDV.
Było blisko, uff...
Było blisko, uff...
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.