Tottenham vs. West Brom
26 grudnia 2013, 17:36
Piach, bagno i ciężka glina. Ja do qrwy nędzy można Betelaba za dobrego Holtbiego zmienić i pozostawić zimnego jak syberyjski kutas niedźwiedzi Siggurdsona? Grając bez DM zostawiamy Vlada i "szybkiego" Dowsona bez żadnej pomocy. Uparł się na ten archaiczny 442 grając tylko jednym prawdziwym szkłydłowym Chadlim. O kant dupę potłuc. Jeśli już chce pokazać, że można grać innym systemem niż te 4231 AVB to idealnie pasuje 433. Ja już się nie łudzę: 7-9 miejsce to nasz poziom. Powiedziałem Barometrowi, że już nie mam siły na Spursmanii komentować ale nadzieja to matka głupich.
26 grudnia 2013, 17:45
A jeszcze jedno! Grając 442 nie mamy żadnego napastnika na ławie. Rozumiem, że gdyby Soldado czy Ade złapali czerwień czy kontuzję to zmieniamy system? Czy Lamela wchodzi za jednego z nich. Narzekaliście na AVB ale teraz to nie ma w ogóle pomysłu. No ale ważne aby kasa się zgadzała jak w kościele.
26 grudnia 2013, 17:51
trzaskal napisał(a):A jeszcze jedno! Grając 442 nie mamy żadnego napastnika na ławie. Rozumiem, że gdyby Soldado czy Ade złapali czerwień czy kontuzję to zmieniamy system? Czy Lamela wchodzi za jednego z nich. Narzekaliście na AVB ale teraz to nie ma w ogóle pomysłu. No ale ważne aby kasa się zgadzała jak w kościele
Zgadzam się z tym co wcześniej napisałeś, ale za AVB to dopiero nie było pomysłu. Mecz był słaby, ale przywoływanie AVB jest niedorzeczne.
26 grudnia 2013, 17:55
trzaskal napisał(a):A jeszcze jedno! Grając 442 nie mamy żadnego napastnika na ławie. Rozumiem, że gdyby Soldado czy Ade złapali czerwień czy kontuzję to zmieniamy system? Czy Lamela wchodzi za jednego z nich. Narzekaliście na AVB ale teraz to nie ma w ogóle pomysłu. No ale ważne aby kasa się zgadzała jak w kościele
każdy myślał ze Tim to pcja tymczasowa i dostaniemy kogoś doświadczonego
26 grudnia 2013, 17:57
varba napisał(a):Zgadzam się z tym co wcześniej napisałeś, ale za AVB to dopiero nie było pomysłu. Mecz był słaby, ale przywoływanie AVB jest niedorzeczne
Nie napisałem, że AVB był geniuszem taktycznym i nie twierdzę, że decyzja o jego zwolnieniu była dobra czy zła. Twierdzę tylko, że aż takich słabych zmian by nie dokonał.
26 grudnia 2013, 18:03
Święta, a ty głodne kawałki serwujesz. Ten gość już kupe czasu pracuje w klubie i zna ich jak łyse konie. Teraz (idąc śladami ABV) ma już kasę w garści i mogą mu skoczyć (lub wypłacić odszkodowanie), więc po co sie szarpać.Adriano napisał(a):No jasne dajmy mu 3 miesiace czasu, niech sie zapozna z zawodnikami, nie ma co go skreslac)))
26 grudnia 2013, 18:11
trzaskal napisał(a):Nie napisałem, że AVB był geniuszem taktycznym i nie twierdzę, że decyzja o jego zwolnieniu była dobra czy zła. Twierdzę tylko, że aż takich słabych zmian by nie dokonał
Dokonał i to nie raz, zdejmował Dembele kiedy ten był najlepszym piłkarzem na boisku. Rozumiem krytykowanie decyzji bo były błędne, ale nie przywołujmy AVB, bo w tym sezonie był strasznie słaby.
26 grudnia 2013, 18:13
Nie mam już słów... po prostu odebrało mi mowę... a w zasadzie władzę w palcach...
Czy ktoś może mi kurwa oddać "mój" Tottenham?
Czy ktoś może mi kurwa oddać "mój" Tottenham?
26 grudnia 2013, 18:15
varba napisał(a):Dokonał i to nie raz, zdejmował Dembele kiedy ten był najlepszym piłkarzem na boisku. Rozumiem krytykowanie decyzji bo były błędne, ale nie przywołujmy AVB, bo w tym sezonie był strasznie słaby
Ok załatwione
26 grudnia 2013, 18:26
tuczi napisał(a):Czy ktoś może mi kurwa oddać "mój" Tottenham?
Też jeden poproszę.
Coraz gorzej to wygląda w tabeli...
26 grudnia 2013, 18:27
"Jeśli taktyka byłaby religią to Tim Sherwood byłby ateistą"
Mamy młodego Redknappa, przynajmniej się ludzie cieszą, interesują się Tottenhamem i tym co pokaże Timothy.
Mecz do dupy, sędzia do dupy, gra do dupy wszystko w pizdu leci na łeb na szyję i wpada na 10 miejsce w tabeli
Mamy młodego Redknappa, przynajmniej się ludzie cieszą, interesują się Tottenhamem i tym co pokaże Timothy.
Mecz do dupy, sędzia do dupy, gra do dupy wszystko w pizdu leci na łeb na szyję i wpada na 10 miejsce w tabeli
26 grudnia 2013, 18:32
gramy w pomocy kreatywnym duetem Holtby-Eriksen. Ogólnie rzecz biorąc wychodzimy ofensywnym składem, a jedyne co staramy się grać to jakieś długie piłki. Dużo głupich strat... jakieś nieprzemyślane podania, tragedia. Mam wrażenie, że jesteśmy fatalnie przygotowani fizycznie. Mało zwrotni, bez przyspieszenia, bez dynamiki. Nasi zawodnicy nie wygrywają pojedynków 1 na 1..
26 grudnia 2013, 18:38
Jesteśmy, po prostu, tragicznie/fatalnie/dramatycznie przygotowani do sezonu. Okres ochronny (czas aklimatyzacji) zdecydowanie się już skończył. Ktoś za to odpowiada, a w zasadzie odpowiadał...
26 grudnia 2013, 18:40
Trzeba sie pogodzic ze straconym sezonem. LM nie bedzie , lepiej zeby nie bylo LE. Wygrac LE w tym sezonie , jedyne co mozna wyciagnac chyba w tym roku
26 grudnia 2013, 18:52
Szkoda tylko że w przyszłym sezonie znowu będzie że nowy trener i wszystko od nowa.
26 grudnia 2013, 19:03
Przemas1988 napisał(a):Trzeba sie pogodzic ze straconym sezonem. LM nie bedzie , lepiej zeby nie bylo LE. Wygrac LE w tym sezonie , jedyne co mozna wyciagnac chyba w tym roku
Stracony jeszcze na pewno nie jest. Potrzebna nam jest seria w stylu 3 ligowe wygrane z rzędu i sytuacja od razu inaczej będzie wyglądać. Ta strata do 4. miejsca nie jest taka, żeby jej nie dało się nadrobić.
Najbliższe 3 mecze to Stoke, ManU, Crystal Palace. Stoke będzie bez dwóch zawieszonych za kartki zawodników i gramy z nimi na WHL (nie wiem czy można mówić, że to jest nasz atut
Przy odrobinie szczęścia za raptem 2 tygodnie możemy znów mieć ścisły kontakt z top4, a może nawet w nim być, ale szczęściu niestety trzeba pomóc, a patrząc na nasz dzisiejszy występ, to raczej jestem skłonny uwierzyć w to, że nie wykorzystamy tej okazji i sami też pogubimy punkty.
Ciężkie jest życie kibica Tottenhamu
26 grudnia 2013, 19:03
Przemas1988 napisał(a):Tim jest na poltora sezonu , jakby ktos jeszcze nie ogarnal
AVB też według kontraktu powinien być
26 grudnia 2013, 19:16
Walu napisał(a):Stracony jeszcze na pewno nie jest. Potrzebna nam jest seria w stylu 3 ligowe wygrane z rzędu i sytuacja od razu inaczej będzie wyglądać. Ta strata do 4. miejsca nie jest taka, żeby jej nie dało się nadrobić.
Tylko, że my nie będziemy raczej mieć takich serii. Strata niby niewielka, ale jak już napisano jesteśmy nieprzygotowani do sezonu, a co za tym idzie ciężko nam będzie gonić.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.