Tottenham vs Wolverhampton 14.01.12r
123 wpisy · 17391 odsłon
14 stycznia 2012, 15:50
Eidur w dzisiejszej piłce nie ma przywiązania do pozycji, a skrzydłowi zawsze zmieniają się stronami.
14 stycznia 2012, 15:55
Jeśli chcemy przegrać ten mecz to musimy grać takie gówno jak w I połowie. Ade 200 tys/tyg - chyba go pojebało
- może i jest dobry, ale im dalej sezon się rozkręca tym gorzej z jego formą dawać Defoe i grać dołem, szybko z klepki - z cornera, z główki i tak nam nic nie wpadnie --- ta niemoc ze stałych fragmentów to jakiś wielki SHITT
14 stycznia 2012, 15:56
VdV dziekujemy , wprowadzamy Defoe i jedziemy z tymi szmatami
14 stycznia 2012, 15:58
Nikt nie daje punktów za darmo, nieraz czołowka przegrywała a my wygrywaliśmy - tak to chodzi. My naprawde w tym sezonie nie gubimy głupio punktów, więc myślę ze i teraz się uda, ważne szybko strzelić gola na 1:1 i Defoe na plac. A rzuty wolne i rożne dla nas to porażka, rożne sobie darujmy, ich wykonywanie to porażka. W ubiegłym sezonie byliśmy mistrzami w doganianiu wyniku - więc może teraz sobie to przypomnimy
W grudniu 2009 byłem na Lane i vs Wolves przegraliśmy 0:1... a był to sezon w którym awansowaliśmy do LM.
W grudniu 2009 byłem na Lane i vs Wolves przegraliśmy 0:1... a był to sezon w którym awansowaliśmy do LM.
14 stycznia 2012, 16:01
szarib napisał(a):Tak między Bogiem a prawdą to bramkę straciliśmy dzięki Modriciowi. Friedel miał piłkę na ręce i wybił by ja w lewą stronę. Modrić wszedł w paradę i kopną na wprost. Wiem, ze chciał dobrze, ale taka jest prawda
Prawda jest tak że nawet sie dobrze nie ustawiliśmy do tego kornera, zbyt długo zajeło nam wykłócanie się o decyzje. Jak tylko spojrzałem jak oni stoją przy tym rzucie rożnym to wiedziałem że coś się szykuje, łudziłem się, że może się nam upiecze i nie wyjdzie im dośrodkowanie.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.