WBA-SPURS
5 grudnia 2015, 16:34
Mam nadzieję, że to tylko jednorazowy wybryk, a nie początek kryzysu... Bo ten kryzys miał nadejść nieco później...
5 grudnia 2015, 16:37
kurde nie ma czasu na kryzys skoro teraz kalendarz nam względnie sprzyja
5 grudnia 2015, 16:47
dla sędziego to chyba za wysoki poziom rozgrywek, co on dzisiaj gwiżdże i nie gwiżdże to jakiś żart.
5 grudnia 2015, 16:51
Nasza gra dzisiaj to jakaś parodia. Tak słabo od początku sezonu nie zagraliśmy
5 grudnia 2015, 16:53
Gość
Ciężko sie gra w 10 przeciwko 11 cały mecz. Kane to ja nie wiem gdzie był przez cały mecz, w koncówce kilka razy sie pokazał, kilka strat i tyle.
Klapanie z którego nic nie wynikało, tylko dembele próbował strzelac z dystansu, tez tylko on spróbował zagrac prostopadłą piłke. Poza tym, nic, zero...
Klapanie z którego nic nie wynikało, tylko dembele próbował strzelac z dystansu, tez tylko on spróbował zagrac prostopadłą piłke. Poza tym, nic, zero...
5 grudnia 2015, 16:54
Miałem wrażenie, że chłopaki wyszli bardzo pewni swego i tak jakby chcieli wygrać ten mecz spacerkiem. Bardzo słaby mecz w wykonaniu praktycznie wszystkich i na całe szczęście mamy HugoBossa bo mogliśmy ten mecz spokojnie przegrać.
5 grudnia 2015, 16:54
trzeba sie cieszyc ze nas west brom dzisiaj nie spral tak ze by sie odechcialo reszty sezonu dogrywac
5 grudnia 2015, 16:56
14 meczów bez porażki, a tu niektórzy mówią o kryzysie. Jak najwięcej takich kryzysów w Tottenhamie. Kurwa Poch Out! 
5 grudnia 2015, 16:56
DisKurwaGrace
WBA wszyscy zawodnicy za piłką, chyba, że kontra, to wtedy 10 za piłką. Rozumiem, że nie chcieli się otwierać, ale u naszych zero klepki, jak przyśpieszali, to nic z tego nie wynikało. Ciężko się to oglądało. Dobrze, że się skończyło, ten punkt i tak nie jest zły po tak fatalnym meczu. Niech ich Poch opierdoli porządnie w szatni i na następny mecz ligowi niech grają na poważnie. Nie chcę nawet pamiętać tego meczu...
WBA wszyscy zawodnicy za piłką, chyba, że kontra, to wtedy 10 za piłką. Rozumiem, że nie chcieli się otwierać, ale u naszych zero klepki, jak przyśpieszali, to nic z tego nie wynikało. Ciężko się to oglądało. Dobrze, że się skończyło, ten punkt i tak nie jest zły po tak fatalnym meczu. Niech ich Poch opierdoli porządnie w szatni i na następny mecz ligowi niech grają na poważnie. Nie chcę nawet pamiętać tego meczu...
5 grudnia 2015, 17:03
No niestety mecz tragedia. Nie stworzyliśmy żadnego zagrożenia pod ich bramką. Zdecydowanie najsłabszy nasz mecz w tym sezonie. Szkoda strasznie tych punktów.
5 grudnia 2015, 17:05
varba napisał(a):14 meczów bez porażki, a tu niektórzy mówią o kryzysie. Jak najwięcej takich kryzysów w Tottenhamie. Kurwa Poch Out!
Kryzys to nie, ale zalążek kryzysu - kto wie. Tak czy siak: Poch out :p
5 grudnia 2015, 17:13
Nie zachowujcie się jak dzieci, kibicujecie młodej drużynie z młodym managerem. Nie zawsze będzie kolorowo.
5 grudnia 2015, 17:14
Nie napiszę, że Poch out bo gramy bardzo dobry sezon. Ale ten mecz to kpina w naszym wykonaniu. Patrząc na przebieg i zaangażowanie to nasi powinni się cieszyć, że wywalczyli punkt, a nie, że stracili dwa. Defensywa jak za najgorszych czasów, dzieci we mgle z nie radzącym sobie kompletnie z zagubionym Dierem do tego. Nie wiedzieli co robić czy podawać, blokować, skakać do piłki? Zaangażowanie, koncentracja i agresja zostawiona w szatni. Jedynie moim zdaniem Lamela, którego fanem nie jestem stwarzał wrażenie chcącego. Kolejna sprawa to brak w naszym wykonaniu szybkich wyjść z piłką kończąc akcję strzałem na bramkę. My tego jak na razie nie potrafimy i tego nam brakuje na takie drużyny. Za dużo moim zdaniem graliśmy atakiem pozycyjnym z uporem maniaka próbując się przedrzeć zagęszczonym środkiem. Często nawet stało obok siebie kilku naszych piłkarzy "walcząc" o piłkę i po chwili podając do zawodnika pół metra obok. Owszem zgodzę się, że sędzia był bardzo słaby ale to nie tłumaczy do końca naszej gry. Poch wykonuje w tym sezonie kawał dobrej roboty ale ten mecz to najgorszy w naszym wykonaniu w tym sezonie dla mnie.
5 grudnia 2015, 19:05
Nie wypowiadałem się za dużo w tym sezonie, lecz po dzisiejszym meczu muszę, ten mecz potwierdził moje wątpliwości co do straconych bramek w tym sezonie, a także do napastnika którego tak naprawdę nie mamy. Spokojnie od 1 kolejki oglądałem nasz Tottenham w tym sezonie i śmiem twierdzić iż wcale nie jest tak kolorowo jak co poniektórzy się tu tak podniecają grą Kogutów. Nasi zagrali może 3-4 bardzo dobre mecze w tym sezonie, ale bilans 6-8-1 nie jest optymistyczny. Czasem jest lepiej przegrać, potem wygrywać niż remisować tyle spotkań. W skrócie. Obejrzyjcie sobie powtórki straconych bramek, oglądajcie szczególnie Alderwierelda, ile nam bramek zawalił w tym sezonie, każdy tak go chwali a tak naprawde jak dla mnie przecietny obrońca. Kolejna sprawa, boki obrony, skoro grają np. Son i Lamela to po kiego nam Walker i Rose w obronie, skoro to ofensywnie grający boczni obroćny ? Tottenham w tym sezonie wcale nie gra lepiej jak w poprzednim. Kane w kazdym meczu nic nie gra a niektórzy go tak wychwalają, strzelał co musiał a i tak nie raz spieprzył np jak dzisiaj z WBA zamiast od razu strzelac to 15 razy piłke przyjmował. Dier - za wolny na defensywnego pomocnika, podania do tyłu. Alli - Młody wirtuoz, ma pomysł na grę, jak dla mnie dawny Jermaine Jenas, lecz z lepszą persepktywą, coś z niego będzie. Son - piłkarz przereklamowany, straty, kiwki niepotrzebne tak jak Harry Kane. Dembele - dobry sezon belga, technika, mijanie, celność podań. Erik Lamela - jak dla mnie najlepszy piłkarz obecnego sezonu. Walczy, zastawia się, próbuje grać z pierwszej piłki, drybluje, gra zespołowo i walczy. Eriksen - najgorszy piłkarz obecnego sezonu, powolny jak Kane, szuka kiwki lecz zawsze odbiorą mu piłkę, ało asyst i kreowania sytuacji, laela a w tym sezonie najwiecej wykreowanych sytuacji. Vertonghen - przy Toby'm zaczal grac lepiej, jest bardziej solidny, lecz nadal potrafi platac figlek. Dziś Tottenham zagrał na remis. WBA było blizej zwycięstwa. Z taką grą i tyloma remisami nie zajmiemy miejsca w TOP5. Nudna gra, brak kreowania akcji, brak wymienności pozycji. Napastnika nie mamy, Dzisiaj Tottenham grał w 10 piłkarzy bo Kane albo spowalniał akcję, nie celnie podawał lub tracił piłke. Jak dla mnie zakup napastnika, defensywnego pomocnika i skrzydłowego jest priorytetem. Szacunek dla Pocha za rekord 14 meczy bez porazki, ale 8 remisow no cóż, Redknapp 20 meczy i 1 porazka, mecze z remisami podobne. Tottenham jest za slaby by być w TOP4, nie mamy jaj, nie ma przywódcy.
5 grudnia 2015, 20:28
olivier
Przeczytaj to co napisał varba i skończ lamentować
Przeczytaj to co napisał varba i skończ lamentować
varba napisał(a):Nie zachowujcie się jak dzieci, kibicujecie młodej drużynie z młodym managerem. Nie zawsze będzie kolorowo
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.