Nie ma chyba klubu z dołu tabeli, który stwarzałby nam tyle problemów, co właśnie ekipa Wilków. Potrafili napsuć krwi nawet na WHL, gdzie ratował nas Hutton i karny, a na Molineux z kolei nadrobili dwa gole. Jesteśmy w ciężkiej sytuacji, a strata kolejnych punktów oznaczałaby już poważniejszy problem. Nie wiem, czego można się po tym meczu spodziewać. Na pewno będzie bardzo ciężki, ale nie jest raczej odkrywcze stwierdzenie. Wolverhampton jest w świetnej formie, Tottenham w fatalnej, jednak to nie są sytuacje, do których przywykliśmy, więc czas na małą zmianę ról

Pierwszy raz od bardzo dawna zagramy z napastnikiem z przodu, który na pewno lepiej wykorzysta skrzydłowych.
Podobno do gry ma wrócić King i jest to jedyny defensor, przy którym mógłbym tolerować Dawsona. Od dłuższego czasu zraża mnie do siebie i nie zdziwię się kolejną klapą. Bardzo mocno liczę na Parkera. Potrzebowaliśmy takiego gościa, który zapewniałby punkty z słabszymi ekipami. I na koniec jedno pytanie: co z Gallasem? Cały czas łudzę się, że kiedyś zobaczę go w duecie z Kingiem.
Mój typ: 1:1