20 czerwca 2012, 11:24
Kto po Franiu?
41 wpisów · 8074 odsłony
20 czerwca 2012, 11:33
tuczi napisał(a):Biorąc pod uwagę z ilu reprezentacji afrykańskich "wyleciał", a Ty określasz to mianem sukcesu, to podzielam słowa Marcusa
yyyyyy..... Tylko , że co do Kasperczaka to ja sie z nim zgadzam, więc rozumiem ,zę po prsotu nie chcesz z "Ejdżem" gadać???
20 czerwca 2012, 11:36
Edge napisał(a):no tak dawno tu nie zagladalem, zapomnialem, ze wolnosc slowa i pogladu tu to zbrodnia ... lepiej niech wezmą nowaka z doswiadczeniem w soccerze albo fornalika, ktory spalił sie w byle jakiej polonii, niech chłopa dotłamszą jeszcze z reprezentacją. 3 lata temu wszyscy wypisywali, ze smuda bedzie najlepsza opcją teraz wieszaja, ze chujowy i tak dalej. ide o zaklad ze z fornalikiem byłoby podobnie. posłuchaj wywiday lenczyka, gdzie męczy swoim gadaniem niesamowicie i porównaj ze smuda, ktory w tej swojej paplaninie jest zabawny. tez kurwa kandydat lenczyk, przypadkowo mistrza zdobyli a moze inaczej legia oddała i wieli zachwyt. lenczyka za 2 -3 miechy zjedziecie jak slask odpadnie w pierwszym meczu w el do lm
Toś się wpienił. Wolności słowa nie ma, ale krytyki też być nie może?? Jakbyś nie wiedział to Lenczyk jest facetem na poziomie, o kótrym Smuda nawet nie wie, ze taki istnieje. O to tylko łązi, to że nie widzisz jego kandydatury , Twoja sprawa. Co to kogo?? Wyluzuje odrobinę
20 czerwca 2012, 12:53
1993-94 Wybrzeże Kości Słoniowej, 3 miejsce w PNA, po których został wyjebany, bo dla nich to była porażka...
1994-98 Tunezja, to chyba najdłuższy okres jego sukcesów, bo tam byli zadowoleni, udział w igrzyskach w Atlancie i w MŚ we Francji oraz srebrny medal PNA96 - ten okres to racjonalny i rzeczywisty sukces, pełna zgoda...
1999-00 Maroko - krocie sukcesów, wyjebany na zbity pysk...
2001-02 Mali, 4 miejsce w PNA, okej nieźle poszło...
2006-08 Senegal, pasmo "sukcesów", wyjebany..
Dziwne to, że nigdzie (prócz Tunezji) nie zagrzał dłużej miejsca... Rozumiem, że wszyscy byli tak zachwyceni jego "sukcesami", że po prostu chcieli, aby inne kraje też takowymi "osiągnięciami" pod jego wodzą się pocieszyły... Ach ten "czarny ląd"
20 czerwca 2012, 14:48
1 lipca 2012, 09:17
10 lipca 2012, 17:32
10 lipca 2012, 20:24
A Fornalikowi nie życze niczego, ani dobrze ani źle, niech chłop sobie radzi.
11 lipca 2012, 14:55
Didier napisał(a):Testem dla Fornalika będzie dobranie sztabu szkoleniowego, bo to co dzisiaj wygadywał ten chuj Piechniczek to brak mi słów (chodzi mi o jego gadke w temacie włażenia Fornalikowi w paradę). Już pomijam tradycyjne rzężenie pradziadka Antosia o latach 70-80tych, równie dobrze mógł ćwok zacząć opowiadać o partyzantce w Górach Świętokrzyskich albo o zamachu na Kutschere (z całym szacunkiem do ludzi walczących w tamtych czasach, ale wam Antoś to może buty czyścić), tak to mnie kurwa obchodzi, że spać nie mogę od tych sukcesów Szarmacha i reszty, i podejrzewam, że 90% ludzi tak samo to DZISIAJ interesuje w kontekście kolejnych kompromitacji (tak Donaldzie i Bronisławie zaproście jeszcze ze 10 razy panów piłkarzy do Belwederu czy gdzieś tam bo jesteśmy z nich dumni). Jeśli Fornalikowi wsadzą wskazanych ludzi to wiadomo, że kadra nadal jest kadrą PZPN. To co jednak jest najważniejsze to absolutna stalinowska czystka w PZPN i zadne mydlenie oczu nowym selekcjonerem nie uczyni, że gówno zamieni się w czekoladę. Tylko czystka i mogą ją uczynić tylko sponsorzy. Kibice tego nie zrobią, zawsze się znajdzie grupa pajaców w tych posranych czapach i obsmarowanych farbkami mordkach (lemingi) którzy jak im się kiełbache pod nos podsunie to za Grzesiem zawsze pójdą. Tylko sponsorzy zakręcając kurek z forsą są w stanie to esbecko-pezetpeerowskie towarzycho pogonić w cholerę.
A Fornalikowi nie życze niczego, ani dobrze ani źle, niech chłop sobie radzi
Amen, ale z wyjątkiem. Ja tam tylko życzę awansu, bo znowu będzie okazja Gmocha z formaliny wyjąć.
11 lipca 2012, 15:18
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.