18 września 2009, 08:44
Trochę się będę przechwalał ale co tam..

Jadę na mecz ze STOKE.

Ktoś może powiedzieć : wielkie mi co..Być może ..
Ale dla mnie to najważniejszy SPURS w życiu. Po raz pierwszy zasiądę na trybunach WHL z moimi synami. Starszy już był ale dla młodszego to debiut. Co prawda był w Krakowie na meczu z Wisłą ale to nie to samo.
Tak więc moje marznie jako ojca się spełni..Mam nadzieję że wielu z was również doczeka takiej chwili gdy po dwudziestu kilku latach kibicowania będziecie mogli pójść na mecz z własnymi synami/synem a moze córkami .
Oczywiście ważna będzie pierwsza wizyta w sklepie i zakup szalika na całe życie (Szalik jeden i na całe życie- taka jest moja dewiza. Mój jest z 1990)
No już nie moge się doczekać. A jak wrócę to może napiszę taki bardzo osobisty, mało obiektywny artykuł o tym wyjeżdzie...

Oczywiście wszystko w celu aby wam uświadomić jak fajne moze być posidanie dzieci


18 września 2009, 09:00
Gratulacje, czekamy na obszerną relację!

Może znowu się razem kiedyś wybierzemy, w końcu znowu bym obejrzał jakiś wygrany mecz na WHL
18 września 2009, 10:10
Marek napisał(a):
Eeee, mi takiego kitu nie opchniesz


29 września 2009, 13:22
Ciekawe hehe

ile wejsciówki kosztuja tak i ile razem z przejazdem i ze wszystkim ??

29 września 2009, 13:32
życzę Tobie i sobie i naszym Kogutom by zagrał bardzo dobre i widowiskowe spotkanie,które wygrają wysoko ;D
30 września 2009, 09:12
Już było o tym pisane ale co tam. Każdy taki wyjazd to koszt ok 1000 zł na osobę. Wliczam w to przelot, bilety na mecz, przejazdy w Londynie, noclegi i jedzenie.
Zaoszczedzić można jedynie na noclegach (znajomi itp)ale da to ok 200 zł oszczędnosci (max)... no i można nie jeść

Ja jade z dziećmi więc nawet na hotelach nie mogę oszczędzać. Do tego TRZEBA/można doliczyć zakupy w Spurs-Shopie . Ale co tam. Warto
30 września 2009, 09:19
Jasne, ze warto! Bezapelacyjnie. Po mojej wizycie od razu stwierdziłem, że tylko kwestią czasu jest kiedy wrócę. Miała być jesień, ale pewnie nie dam rady. Za to urodził mi się inny pomysł. Ze znajomym, fanem AV planujemy w jeden weekend obskoczyć oba stadiony. Trzeba to logistycznie zgrać, ale co tam.
5 października 2009, 13:44
Straaaaaaasznie Ci zazdroszcze. Ale jest to taka zdrowa zazdrość a nie typowo polska . Relacja i fotki mile widziane
PS Juz Ci "współczuje" wizyty w Spurs-shopie bo ja zachowuje sie jak małe dziecko robiąc zakupy w kogucim sklepie z oficjalnej strony a wizyta w sklepie "na żywca" grozi mi bankructwem
20 października 2009, 18:15
SPURS-stoke będzie 3-0.mam nadzieje że koguty nie straca bramki
25 października 2009, 20:13
no kukulla wytypowałeś wynik

ale i tak chciałbym obejrzeć ten mecz na żywo