Dlaczego Tottenham!?
99 wpisów · 21638 odsłon
11 marca 2009, 01:08
3 kwietnia 2009, 21:49
Po prostu jak zacząłem oglądać mecze, to nasi grali wybornie, z pierwszej piłki, szybka, kombinacyjna piłka, jeszcze za carrickiem, mega to było. I tak to się zaczęło. No, a potem mecze legendy z WHU, Chelsea i wiele innych. Potem jeszcze mój najulubieńszy zawodnik-Berba- dołączył, to byłem w niebie. Dzisiaj sobie z bratem koszulkę sprawiliśmy, także jestem mega happy
11 kwietnia 2009, 01:15
sosek napisał(a):Ja chociaż nie należę do najstarszych to Tottenham wybrałem już dawno, dawno temuCoś koło 93 roku było
Dostałem komputer na 1 komunie i zacząłem poczynać sobie w Championship Managera 1
Potem był jeszcze SWoS (Sensible World of Soccer) i tak zacząłem interesować się ligą angielską. Dowiedziałem się trochę o Gazzie, Ginoli, Klinsim i przede wszystkim Andertonie... ale to nie wystarczyło
Najbardziej historia klubu mnie zaciekawiła
wiecie Yids etc. I każdy kolejny mecz, każdy kolejny transfer, każda kolejna notka jaką udało mi się za młodego wsiąknąć a potem tranfser Keane`a spowodowało, że tylko i wyłącznie Spurs liczy się dla mnie w piłce klubowej :-)
Hehe ze mna bylo podobnie,tylko,ze lata 90,a dokladnie ich poczatek
11 kwietnia 2009, 08:10
13 maja 2009, 14:37
WE ARE TOTTENHAM WE ARE THE BEST
WE ARE TOTTENHAM SO FUCK ALL THE REST!
2 czerwca 2009, 17:57
21 sierpnia 2009, 19:39
Dodatkowo poczulem sie znakomicie kiedy odwiedziłem swoją rodzinę z Manchesteru w 2005 roku. Córka brata mojego dziadka (walczył w armii Andersa, po wojnie nie wrócił do Polski, ożenił się z Angielką z Manchesteru) ma trzech synów i córkę; ci synowie są zaciekłymi kibicami Manchester United. Kiedy im powiedziałem, że bardzo lubie Tottenham cmokali z zadziwienia i stawiali browara
Gość
21 sierpnia 2009, 20:35
Gość
21 sierpnia 2009, 20:39
30 lipca 2010, 22:41
nie wiem w którym roku się to zaczęło ale minęło jakieś 5-6 lat. otóż byłem chory i od rana oglądałem canal+. oglądnąłem 10 razy powtórkę z ligi angielskiej i bardzo spodobał mi się hossan mido oraz atmosfera jaka panowała wśród kibiców po strzeleniu bramki oraz po zwycięstwie. nastepnie nie miałem kim grac w pesa więc uruchomiłem sezon spursami i pozostało do dziś :p
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.