15 września 2010, 12:22
Ponieważ niektórzy już wiedzą, to się pochwalę...

A co mi tam...
Dzwonili do mnie z Klubu. Co prawda to nie był Harry z pytaniami o taktykę na Bremen ale ....
Otóż dzwonili z tzw działu zajmującego się "Members"
I uwaga. Fanfary proszę

Mój starszy syn został wytypowany przez Klub na Maskotkę Meczową.



28 listopada przed meczem z Liverpoolem będzie miał okazję spotkać sie piłkarzami SPURS. Potem zaś w stroju meczowym wybiegnie z nimi na murawę WHL
Jestem i szczęśliwy i dumny zarazem.

Mój syn jeszcze bardziej.
P.S. Postaram sie zrobić z wyjazdu jakąś fajną relacje. A wy wypatrujcie go w TV (mecz będzie pewnie w C+ bo to niedzielne spotkanie).
15 września 2010, 13:01
pogratulować

młody będzie miał frajdę, którą zapamięta do końca życia
15 września 2010, 13:14
Ej przefarboj go na czerwono, bedziemy wiedziec ktory to
15 września 2010, 13:16
...albo niech założy koszulke Tottenhamu
15 września 2010, 13:17
eee nie, niech nie poda ręki Gerarrdowi.
15 września 2010, 13:28
No czad, super sprawa. Gratulacje.
Ps. Jakby dzwonili jeszcze raz, to powiedz im ,że ja się pisze za zaowdnika "robiącego różnicę". Moę byc jak kiedyś Krzysiu Oliwa dla NJ Devils

To taka moja wojenka przeciw temu durnemu hasłu
15 września 2010, 13:54
Wow, zawsze o czymś takim marzyłem. Twój syn pewnie już do 28 listopada nie będzie mógł normalnie spać tak musi być podjarany. Mnie by przez te dwa miesiące w tym wieku nosiło.
Nawiasem mówiąc, też fajna sprawa, także za to lubię Weszło -
http://www.weszlo.com/news/5566
15 września 2010, 17:47
no gratulacje !!! to rośnie nam nowy spursmaniak
15 września 2010, 18:50
KonradM napisał(a):
no gratulacje !!! to rośnie nam nowy spursmaniak

Nowy?? No nie wiem czy ty tyle lat kibicujesz co on, ale... Marek prosimy o komentarz!!
15 września 2010, 20:14
A więc o to chodziło w tym tajemniczym sms-ie

Super sprawa! Dla nas jedyna możliwość wejścia na murawę to wtargnięcie na nią nago
15 września 2010, 20:32
My tez mamy szanse, moga nas swego czasu wprowadzic na wozku z pilkarzami - jako seniorow Spurs z Polski. Tak wiec Marek - junior bedzie a przed Toba wszystko co najlpesze
15 września 2010, 20:32
Gratulacje, mam nadzieję, że w przyszłości mój junior dostąpi podobnego zaszczytu
20 września 2010, 07:16
CD...
Przyszły tzw papiery z Klubu. Są w nich szczegóły tego historycznego dla nas dnia. Spotkanie wszystkich Maskotek na dwie godziny przed meczem. Potem idą do piłkarzy po autografy. Będzie tez szansa na autografy od liverpoolczyków. W tym czasie opiekunowie/rodzice czekają w tzw Family room
Potem dzieciaki wracają do Family room gdzie spotka się z nami przedstawiciel Klubu. Będzie mała wyżerka i dostaniemy bilety na mecz do zarezerwowanego sektora. Maskotki dostaną kompletny strój meczowy w którym wybiegną na boisko (potem mogą te stroje wziąść do domu). Co ciekawe każdy z dzieciaków musi mieć buty piłkarskie, które muszą być idealnie CZYSTE.

Na kilka minut przed meczem dzieci pójdą do tunelu i ustawią się razem z piłkarzami. Dzieci ustawiają się wg wzrostu (od najmniejszego do najwyższego). Do końca nie będzie wiadomo z jakim piłkarzem który z nich wybiegnie.
No i potem ten moment. Wybiegają na środek, powitania i takie tam. Potem dzieciaki wracają do rodziców do specjalnego sektora i tam obejrzymy mecz.
Potem pocztą przyjdzie certyfikat dokumentujący to wydarzenie i specjalne zdjęcie wszystkich Maskotek.
No i oczywiście będzie zdjecie i prezentacja dzieci w programie meczowym.
20 września 2010, 11:10
Chyba też zacznę się rozglądać za takim synem
20 września 2010, 11:38
A do Family Room wejdą piłkarze?
20 września 2010, 12:15
Na pewno nie ci którzy będa grali. Może jakiś przyjdzie z przedstawicielami Klubu. Pożyjemy zobaczymy
20 września 2010, 12:18
A jednak posiadanie dziecka może mieć jakieś zalety
20 września 2010, 18:46
raku napisał(a):
A jednak posiadanie dziecka może mieć jakieś zalety

Też własnie o tym myślalem

Wpadasz?
20 września 2010, 22:17
Marek napisał(a):
Ponieważ niektórzy już wiedzą, to się pochwalę...

A co mi tam...
Dzwonili do mnie z Klubu. Co prawda to nie był Harry z pytaniami o taktykę na Bremen ale ....
Otóż dzwonili z tzw działu zajmującego się "Members"
I uwaga. Fanfary proszę

Mój starszy syn został wytypowany przez Klub na Maskotkę Meczową.



28 listopada przed meczem z Liverpoolem będzie miał okazję spotkać sie piłkarzami SPURS. Potem zaś w stroju meczowym wybiegnie z nimi na murawę WHL
Jestem i szczęśliwy i dumny zarazem.

Mój syn jeszcze bardziej.
P.S. Postaram sie zrobić z wyjazdu jakąś fajną relacje. A wy wypatrujcie go w TV (mecz będzie pewnie w C+ bo to niedzielne spotkanie).

To chyba marzenie każdego kibica, zobaczyć swoją pociechę na boisku, ale Ci zazdroszczę (ale tak pozytywnie). To może pokaż nam zdjęcie dziecka żebyśmy wiedzieli które Twoje