Chyba nie ma się za bardzo do czego przyczepić. Moim zdaniem Eriksen to dzisiaj piąta kolumna przy taktyce, którą przyjęliśmy. Tuptać to mógł sobie z wisienkami w weekend. Za łatwo przy podaniu do Kroosa.
Marciniak to cienki bolek, sędziuje wszystko pod real, każdy kontakt a w drugą stronę nic. I tak cud, że dał krystynie tą żółtą kartkę zamiast machnąć ręką albo jeszcze dać Vertsowi.
Widać że Marciniak uległ presji Realu, sędziuje pod nich bo jak się pomyli na naszą niekorzyść to nic się nie stanie, jakby zabrał coś Realowi to mogłaby być nagonka, więc na wszelki wypadek wszystko im gwiżdże.
Aurier żeby nie ten ślizg w polu karnym byłby Man of the match, Sissoko w co drugim meczu jeden z lepszych na boisku w tym sezonie, tylko trzeba się wyzbyć uprzedzeń z poprzedniego sezonu