Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Valencia vs Tottenham

Forum dyskusyjne » Tottenham Hotspur » Valencia vs Tottenham
9 sierpnia 2012, 21:01
Spokojnie, przecież to tylko sparingi. Ja jestem nawet bardziej zadowolony z gorszych wyników i gry, bo przynajmniej wtedy sztab i AVB mają co robić, co poprawiać, przez co całą maszynkę tylko ulepszą i lepiej przygotują. Druga sprawa jest taka, że gramy kilkoma zawodnikami, którzy murawę powąchają tylko na rozgrzewce, więc wiadomym jest, że nie jest to ostateczny obraz gry, a bardziej dalsze przygotowania i ostatnia selekcja.

United nie potrafi pokonać Chińczyków, Chelsea dostaje z drugoligowcem, City daje się pokonać jakimś braciom z Emiratów,Liverpool w meczu nawet o stawkę daje się zdominować Białorusinom, a Arsenal ledwo pokonuje jakichś Malezyjczyków. I nikt nie robi z tego problemów, bo wiedzą, że ze startem sezonu wystartują tak jak zaplanowali. I ich gra też jest daleka od ideału. Nawet przy Wengerze, który siedzi tam całe życie i pewnie za dużo nie zmienia, a my mamy AVB, który robi remont kapitalny.

O ile mnie pamięć nie myli, to przed feralnym sezonem z Ramosem w roli głównej sparingi wychodziły świetnie i zdarzyło się nawet bodajże 5-0 z Romą, a co się stało potem, każdy doskonale wie.

Spinacie się (co niektórzy) , jakbyśmy grali o Ligę Mistrzów. Just chill :muza:
9 sierpnia 2012, 21:04
AVB poprostu widzi ze caly srodek jest do wymiany plus do tego napastnik
9 sierpnia 2012, 21:05
Jeśli nie kupimy dwóch do napadu i dalej będziemy uskuteczniać to gówno z JJ i liv w środku pola to nawet LE nie powąchamy. VERT na razie średnio. Ekotto śpi a to się bawi jakby grał z 4 ligą. le-ba jakoś chodzą ale AVB niczego nowego nie wymyślił - czasem zmieniają strony..
Generalnie jesteśmy w lesie - a mecz z NU za kilka dni:mysli:
9 sierpnia 2012, 21:07
Problem nie polega na tym ze wymienimy Jenasa na Hudd, tylko w tym ze nadal nie potrafimy grać pressingem. To nasz największy mankament ( no może poza brakiem napastników) bo ofensywni gracze Valencii wchodzą w pełnym biegu w nasze pole karne i to bardzo utrudnia interwencje naszym środkowym obrońcom. Liczyłem że jak przyjdzie trener bardziej ogarnięty taktycznie to rozwiąże ten problem, ale na razie jest jak było. Defoe jako wysunięty napastnik to tez nie jest dobry pomysł, ale chyba jedyny skoro nie ma kim go zastąpić, ani z kim go ustawić. Toporek dla prezesa!:brawo:;P
9 sierpnia 2012, 21:09
Oj tam, wróci Sandro i Parker, zaczną wszystkich taranować i kopać i będzie po problemie :)
9 sierpnia 2012, 21:09
Spoko Daniel L. się obudzi jak będziemy znowu na dnie tabeli;|
9 sierpnia 2012, 21:13
Zaczyna sie robic pozno, nasze nastepne(mam nadzieje ze takie beda) nabytki wleca poprostu do skladu na lige, bez zgrania czy okresu przygotowawczego z druzyna.
9 sierpnia 2012, 21:16
Zoolander napisał(a):
Spokojnie, przecież to tylko sparingi. Ja jestem nawet bardziej zadowolony z gorszych wyników i gry, bo przynajmniej wtedy sztab i AVB mają co robić, co poprawiać, przez co całą maszynkę tylko ulepszą i lepiej przygotują. Druga sprawa jest taka, że gramy kilkoma zawodnikami, którzy murawę powąchają tylko na rozgrzewce, więc wiadomym jest, że nie jest to ostateczny obraz gry, a bardziej dalsze przygotowania i ostatnia selekcja.

United nie potrafi pokonać Chińczyków, Chelsea dostaje z drugoligowcem, City daje się pokonać jakimś braciom z Emiratów,Liverpool w meczu nawet o stawkę daje się zdominować Białorusinom, a Arsenal ledwo pokonuje jakichś Malezyjczyków. I nikt nie robi z tego problemów, bo wiedzą, że ze startem sezonu wystartują tak jak zaplanowali. I ich gra też jest daleka od ideału. Nawet przy Wengerze, który siedzi tam całe życie i pewnie za dużo nie zmienia, a my mamy AVB, który robi remont kapitalny.

O ile mnie pamięć nie myli, to przed feralnym sezonem z Ramosem w roli głównej sparingi wychodziły świetnie i zdarzyło się nawet bodajże 5-0 z Romą, a co się stało potem, każdy doskonale wie.

Spinacie się (co niektórzy) , jakbyśmy grali o Ligę Mistrzów. Just chill :muza:



Valencia to miałbyć nasz sprawdzian, rozegrany na poważnie. Mnie nie obchodzi wynik tylko gra, czy wygląda lepiej niż w poprzednim sezonie. Czy my zawsze musimy zaczynać sezon z porażką, żeby potem wyciągać wnioski. Mi się wydawało że po to są te mecze przygotowawcze, żeby do takich wniosków dojść przed rozpoczęciem sezonu i ewentualnie poprawić te mankamenty, ale jak to zrobić skoro twojim zdaniem mamy klepać się po pleckach i mówic że jest dobrze, bo inni też przegrywają
9 sierpnia 2012, 21:19
livemore jak sie rzuca xd
9 sierpnia 2012, 21:20
Jak z Newcastle zagra Defoe , Livemore i Jenas to dopiero bedzie mozna sie martwic , na ta chwile, mozna wyluzowac troche
9 sierpnia 2012, 21:27
varba napisał(a):
Valencia to miałbyć nasz sprawdzian, rozegrany na poważnie.


Kto tak powiedział? Boas czy sam sobie nadmuchałeś balon? Zacznijmy krytykować po starcie ligi, ale nie w okresie przygotowawczym, który, jak sama nazwa wskazuje, ma przy-go-to-wać. Jak zagrają tak początek sezonu, to Cię poprę, ale póki co mam gdzieś to jak grają. Valencia to i tak pierwszy sparing od dłuższego czasu, który oglądam, bo przeważnie trenerzy nie traktują ich poważnie, a ja nie chcę sobie niepotrzebnie spaczyć opinii przed oficjalnymi meczami, bo sparing to nic innego jak bardziej męczący trening, który dodatkowo relacjonują.
9 sierpnia 2012, 21:30
VdV no moze cos sie zmieni:D
9 sierpnia 2012, 21:33
Rafa na boisku a Sig próbowany jako jeden z def pom. czyli jako potencjalny zastępca Luki
9 sierpnia 2012, 21:39
Zoolander napisał(a):
Kto tak powiedział? Boas czy sam sobie nadmuchałeś balon? Zacznijmy krytykować po starcie ligi, ale nie w okresie przygotowawczym, który, jak sama nazwa wskazuje, ma przy-go-to-wać. Jak zagrają tak początek sezonu, to Cię poprę, ale póki co mam gdzieś to jak grają. Valencia to i tak pierwszy sparing od dłuższego czasu, który oglądam, bo przeważnie trenerzy nie traktują ich poważnie, a ja nie chcę sobie niepotrzebnie spaczyć opinii przed oficjalnymi meczami, bo sparing to nic innego jak bardziej męczący trening, który dodatkowo relacjonują



Napompowałem sobie balon... o losie idź sobie w FM popykać, tam też nie jest na poważnie. Miliony funtów inwestowane w trenera i druzyne też są na niby. Tak na marginesie po co ty to ogladasz jak nie ma to żadnego znaczenia. Po co piłkarze mają się starać jak managera nie bierze tego na poważnie. Najlepiej wyłącz i idź spać to sobie wtedy nie spaczysz opinii
9 sierpnia 2012, 21:39
Nie jako jeden z defensywnych pomocnikow, bo defensywny pomocnik w tym ustawieniu jest tylko jeden. Gylfi gra teraz jako rozgrywajacy jak juz
9 sierpnia 2012, 21:39
Jakkolwiek by na to jednak nie patrzeć, to jest strasznie mizernie :bezradny:
9 sierpnia 2012, 21:45
Właśnie mam włączonego, spokojnie :kotek:

Może użyłem złego słowa. Chodziło mi tylko o to, że, w przeciwieństwie do Ciebie, sparing traktują jak sparing, a nie mecz o życie.
9 sierpnia 2012, 21:46
Przemas1988 napisał(a):
Nie jako jeden z defensywnych pomocnikow, bo defensywny pomocnik w tym ustawieniu jest tylko jeden. Gylfi gra teraz jako rozgrywajacy jak juz


Defensywny pomocnik może jednocześnie być rozgrywającym więc... ale to w tej chwili nieważne.

2-0, a Valencia jak tak patrzę to po tych wszystkich sprzedażach ma nadal świetnych piłkarzy, co zmiana to ciekawszy zawodnik wchodzi
9 sierpnia 2012, 21:46
szkoda szkoda ze tak przed początkiem ligi kończymy
9 sierpnia 2012, 21:47
Ta bramka nie miala prawa wpasc :D A jednak:D

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji