15 stycznia 2013, 09:39
Długo się zastanawiałem, czy opublikować tą modlitwę na Spursmanii - z obawy przed złamaniem pewnych standardów społecznych. Wszak nie wszyscy pewnie wierzymy w Boga, nie każdy z nas to katolik. Pewnie mamy tu ateistów, i pewnie znalazł by się wyznawca innej niż dominująca w Polsce religii. Z całego serca pozdrawiając tych wszystkich, którzy uważają inaczej niż ja, dedykuje te kilka wersów wszystkim tym, którzy uwierzą w boski wymiar postaci, której duch mieszka na WHL. Dołączcie do modlitwy ze mną - do momentu, w którym powstanie następny psalm - "Królowie z WHL" - będzie to wiersz dziekczynny .. oczywiście po zdobyciu mistrzostwa Anglii.
-------------------------------------------------------
"Wierzymy"
Jak wiele jest gwiazd na niebie.
Tak mocno wierzymy w Ciebie!
Swym płaszczem Tottenham osłaniaj.
Patrz! Jak rywal tu sławę roztrwania.
Chłodem wiatru otępiaj ich nogi.
Kiedy strzelać będą Ostrogi.
Blaskiem słońca oślepiaj ich skronie.
Kiedy grają na naszej stronie.
Kroplą rosy nawilżaj im kory.
Gdy podają - niech krzyczą - sorry!
Skrzydłem orała daj nam atak po flance.
Niech idzie łatwo - jak masło po grzance.
Wzrokiem sokoła obdaruj nam oczy.
A celność - ich bramkarza zaskoczy.
Szponem koguta, rozpłataj tor lotu [...]
- Wierzymy! Nie odmówimy krwi i potu!
Amen.
Pozdrawiam - czy to już fanatyzm?