Milik w Tottenhamie?
12 grudnia 2012, 21:54
Jak nie wiemy co się na treningach dzieje. To samo co w ekstraklasie jakaś ichnia DODA przychodzi kibicować bez majtek i terning jest odwołany
13 grudnia 2012, 08:44
jin_tae napisał(a):Jak nie wiemy co się na treningach dzieje. To samo co w ekstraklasie jakaś ichnia DODA przychodzi kibicować bez majtek i terning jest odwołany
13 grudnia 2012, 17:18
halabala napisał(a):Jezu jin, jak Ty masz zryty różnymi fantazjami łeb, to bania mała!
To w jakimś pierdolcu na onecie czy wp już nie pamiętam(ale chyba w ofsajdzie) pisali kiedyś, że na treningu klubu championship była i kibicowała żona czy tam dziewczyna piłkarza bez biustonosza w prześwitującej koszulce i piłkarze nie mogli się skupić na treningu
Poza tym jak mawiał Lew Starowicz facet bez fantazji podupada na zdrowiu psychofizycznym
14 grudnia 2012, 08:43
No to po Miliku w Tottenhamie:
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/arkadiusz-milik-bliski-wyjazdu-na-testy-do-bayeru-,1,5331011,wiadomosc.html
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/arkadiusz-milik-bliski-wyjazdu-na-testy-do-bayeru-,1,5331011,wiadomosc.html
14 grudnia 2012, 19:13
trzaskal napisał(a):No to po Miliku w Tottenhamie:
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/arkadiusz-milik-bliski-wyjazdu-na-testy-do-bayeru-,1,5331011,wiadomosc.html
i dobrze Tomku niech idzie - jeśli już .. to ja wolę młodego Kosę z Legii
14 grudnia 2012, 19:42
to samo miałem.
zamiast Milika mogliby zerknać do akademii. Alex Pritchard, dlaczego nie gra w PL chociaz w NextGen strzela bramki?
zamiast Milika mogliby zerknać do akademii. Alex Pritchard, dlaczego nie gra w PL chociaz w NextGen strzela bramki?
15 grudnia 2012, 10:31
15 grudnia 2012, 14:24
No to się Kondziu cieszysz - chop z Twojego (niedo)Rozwoju
przechodzi do Leverkusen. Teraz tylko brakuje, żeby następnym przystankiem było WHL i będzie peeeełnia szczęścia
15 grudnia 2012, 14:35
gorzej moze byc bo jak zacznie strzelac w bayerze to moze juz nie myslec o spurs.
15 grudnia 2012, 18:22
Komentarz Darka Tuzimka do całej sytuacji o Miliku...
Gwiazdą wieczoru na pewno był Arkadiusz Milik, ale nie z racji tego, że strzelił w kadrze swoją pierwszą bramkę (chociaż to też istotne), ale dlatego, że jego transfer do Bayeru Leverkusen jest już prawie dopięty.
Koledzy z Górnika już wołają na na Arka Aspiryna, bo wiadomo, że jego przyszły klub jest mocno związany z koncernem farmaceutycznym.
Jeśli się potwierdzi, że Niemcy dają - o ile tylko Milik przejdzie testy medyczne - 3 mln euro plus bonusy, to jest to oferta z gatunku tych nie do odrzucenia.
Zresztą ja nie dołączę swojego głosu do chóru, który krzyczy, że Milik nie powinien odchodzić do Leverkusen, bo się nie przebije i słuch po nim zaginie jak po byłym zawodniku Cracovii Mateuszu Klichu.
Milik jest młody, ma dopiero 18 lat i stać go nawet na to, żeby przez jakiś czas posiedzieć na ławce rezerwowych Bayeru. Nie bardzo rozumiem dlaczego Niemcy płacąc za niego - bez przesady, ale jednak - konkretne pieniądze, mieli nie zadbać o rozwój tego zawodnika.
Rozumiem trenera Adama Nawałkę, że niechętnie wypuszcza w świat taki diament, bo jego interesuje przede wszystkim wynik sportowy, ale dla Milika ten transfer to może być trampolina do wielkiej kariery.
W dobrych warunkach, na dobrych boiskach, przy wspaniałym zapleczu technicznym i medycznym, z dobrymi fachowcami musi zrobić postęp. I co najważniejsze na co dzień będzie trenował z zawodnikami lepszymi niż w Górniku. W Zabrzu na zajęciach nie miał już na kim się wzorować, w Leverkusen może się sporo nauczyć.
I jest z sprawie tego transferu jeszcze jeden, istotny aspekt. Z tego co widzę, jak się zachowuje i co mówi Milik, to myślę, że to rozsądny chłopak, któremu - mimo młodego wieku - nie zagotuje się w głowie. Ma sporo skromności i pokory, wie że bez ciężkiej pracy będzie nikim, bo piłkarzy z talentem jest wielu. Utalentowanych i pracowitych, już dużo mniej. Jakoś bardzo w niego wierzę i jestem o niego spokojny. Być może dlatego, że gdy jako "żółtodziub" musiał zagrać przeciwko Anglii to nie spękał, grał swoje. A sukces zawsze zaczyna się od tego co w głowie. Trzymajmy kciuki.
Gwiazdą wieczoru na pewno był Arkadiusz Milik, ale nie z racji tego, że strzelił w kadrze swoją pierwszą bramkę (chociaż to też istotne), ale dlatego, że jego transfer do Bayeru Leverkusen jest już prawie dopięty.
Koledzy z Górnika już wołają na na Arka Aspiryna, bo wiadomo, że jego przyszły klub jest mocno związany z koncernem farmaceutycznym.
Jeśli się potwierdzi, że Niemcy dają - o ile tylko Milik przejdzie testy medyczne - 3 mln euro plus bonusy, to jest to oferta z gatunku tych nie do odrzucenia.
Zresztą ja nie dołączę swojego głosu do chóru, który krzyczy, że Milik nie powinien odchodzić do Leverkusen, bo się nie przebije i słuch po nim zaginie jak po byłym zawodniku Cracovii Mateuszu Klichu.
Milik jest młody, ma dopiero 18 lat i stać go nawet na to, żeby przez jakiś czas posiedzieć na ławce rezerwowych Bayeru. Nie bardzo rozumiem dlaczego Niemcy płacąc za niego - bez przesady, ale jednak - konkretne pieniądze, mieli nie zadbać o rozwój tego zawodnika.
Rozumiem trenera Adama Nawałkę, że niechętnie wypuszcza w świat taki diament, bo jego interesuje przede wszystkim wynik sportowy, ale dla Milika ten transfer to może być trampolina do wielkiej kariery.
W dobrych warunkach, na dobrych boiskach, przy wspaniałym zapleczu technicznym i medycznym, z dobrymi fachowcami musi zrobić postęp. I co najważniejsze na co dzień będzie trenował z zawodnikami lepszymi niż w Górniku. W Zabrzu na zajęciach nie miał już na kim się wzorować, w Leverkusen może się sporo nauczyć.
I jest z sprawie tego transferu jeszcze jeden, istotny aspekt. Z tego co widzę, jak się zachowuje i co mówi Milik, to myślę, że to rozsądny chłopak, któremu - mimo młodego wieku - nie zagotuje się w głowie. Ma sporo skromności i pokory, wie że bez ciężkiej pracy będzie nikim, bo piłkarzy z talentem jest wielu. Utalentowanych i pracowitych, już dużo mniej. Jakoś bardzo w niego wierzę i jestem o niego spokojny. Być może dlatego, że gdy jako "żółtodziub" musiał zagrać przeciwko Anglii to nie spękał, grał swoje. A sukces zawsze zaczyna się od tego co w głowie. Trzymajmy kciuki.
15 grudnia 2012, 18:33
Jak transfer wypali i jak mu dobrze pójdzie, to może wskoczyć w miejsce Schurrle, który być może odejdzie latem.
15 grudnia 2012, 19:14
To że poszedł do silniejszej ligi to dobrze, ale czy wybrał dobry klub to czas pokaże. Jakby poszedł do BVB to bym się cieszył, bo Klopp lubi stawiać na młodzież. Leitner wchodził na boisko w meczach ligowych w wieku 17 lat. Nie wiem jak to będzie z szansami w Leverkusen. Ja wiem, że 3 mln € to ogromna ilość pieniędzy na polskie warunki, ale w poważnych klubach to nie jest kwota która zapewni mu starty. Oczywiście że Bayer zrobi wszystko, żeby się rozwinął, ale to samo zrobi dla jego konkurentów
15 grudnia 2012, 19:26
15 grudnia 2012, 22:55
jin_tae napisał(a):
Przecież to Daily Mail.
15 grudnia 2012, 23:55
varba napisał(a):To że poszedł do silniejszej ligi to dobrze, ale czy wybrał dobry klub to czas pokaże. Jakby poszedł do BVB to bym się cieszył, bo Klopp lubi stawiać na młodzież. Leitner wchodził na boisko w meczach ligowych w wieku 17 lat. Nie wiem jak to będzie z szansami w Leverkusen. Ja wiem, że 3 mln € to ogromna ilość pieniędzy na polskie warunki, ale w poważnych klubach to nie jest kwota która zapewni mu starty. Oczywiście że Bayer zrobi wszystko, żeby się rozwinął, ale to samo zrobi dla jego konkurentów
tak, zawsze mógłby iść do Lubuszanina Trzcianka, ale jakos mu do Starego Młyna daleko
16 grudnia 2012, 09:34
konradthfc napisał(a):tak, zawsze mógłby iść do Lubuszanina Trzcianka, ale jakos mu do Starego Młyna daleko
W Lubu by się nie przebił, po tygodniu by się rozpił i byłoby po chłopie. Ze Starego Młynu zrobili siłownie. Ze Stefanem Kiesslingiem czy Andre Schurrle wygra rywalizację twoim zdaniem!?
16 grudnia 2012, 11:39
varba napisał(a):W Lubu by się nie przebił, po tygodniu by się rozpił i byłoby po chłopie. Ze Starego Młynu zrobili siłownie. Ze Stefanem Kiesslingiem czy Andre Schurrle wygra rywalizację twoim zdaniem!?
Szczerze? Na dzień dzisiejszy to nie, ale jak weźmie dupę w troki i zrobi postęp lewandowskiego to może za rok czy półtora wygryźć.
Na dzień dzisiejszy odchodzi z ekstraklasy jako zawodnik wybitny(co umówmy się wielką sztuką nie jest zabłysnąć u nas w ekstraklasie).
Są dwie opcje:
A) dzieje się z nim to co z Lewym w BVB(o ile dadzą mu pograć tak jak Klopp daje młodym)
B) po 3 latach grzania ławy wraca z podkulonym ogonem. Nie jednemu młodzianowi z wielkim talentem siedzenie na ławie(nawet w Realu czy Barcelonie) złamało kręgosłup karierowy
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.