31 sierpnia 2010, 19:56
md18 napisał(a):"Nius" dotyczący przebiegu negocjacji nie świadczy za dobrze o Harrym. Co on drzemkę sobie ucina od 1 lipca do 31 sierpnia, że Levy sprawy w swoje ręce musi brać ? Dobrze, że łaskawie odpowiedział na "tak"
no Harry czesto wyglada tak jakby lubil sobie uciąć niezobowiązującą drzemkę.
A wracając do tematu, mysle ze rolę odgrywała tutaj cena. Wczoraj czytalem dwa dobre artykuly na temat polityki transferowej i finansowej w ogole klubów piłkarskich w Europie. Psucie rynku zaczelo sie od nienachapanego i rozdętego balona w Realu Madryt, swoje zrobiły tez długi Man Utd, Barcelony, Liverpoolu itd. I te dlugi byly absolutnie nieproporcjonalne do zysków tych klubów. Po prostu dzisiaj wytworzyla sie dziwaczna i przecząca jakimkolwiek rynkowym zasadom ze zawodnik ktory rynkowo jest warty 1mln euro warty jest 5 albo wiecej euro. U nas tez to bylo widac na przykladzie Sobiecha (1 mln euro, smiech w zywe oczy). Podobnież garnek goryczy wylał sie teraz w zwiazku z sytuacją w Real Mallorca (problemy z wystepami w LE, chyba ich nawet wykopali z rozgrywek), UEFA ma ostro sie wziac za to co sie dzieje z finansami klubów i cenami za zawodników, paradoksalnie ma to byc bardzo korzystne dla słabszych lig m.in. dla polskiej. Kurde, jak znajde te artykuly to wrzuce linki.
W kazdym razie koncepcja z 4-5-1 nie jest zla, tutaj widze tylko Croucha i JD, ze wskazaniem na naszego długonogiego pająka. Niemniej jednak, dawajcie napastnika w dalszej perspektywie.