19 sierpnia 2011, 15:01
Walu napisał(a):
W Krakowie za to często można zobaczyć na murach napisy typu "Armia białej pizdy" albo "Tylko Cipasy"
Nie no, te są już zwyczajnie idiotyczne. Ale głupie napisy na murach uwielbiam. Jak mieszkałem w Łodzi na jednym z murów widniał sporych rozmiarów napis wyryty białą kredą o treści: "Waldek siedem sztuk Malboro"
19 sierpnia 2011, 15:16
varba napisał(a):
Myślę podobnie, bo jaki to rasizm skoro tą przyśpiewkę śpiewali też nasi czarnoskórzy kibice. Widziałem na własne oczy w pubie przed meczem towarzyskim Norwich- Tottenham. Było dużo kolesi z Londynu w tym czarnoskórzy i jechali po Adebayorze równo

A ja byłem ostatnio na meczu Hajduk - Stoke i widziałem, jak jedna czarna babka wraz z mężem i całym stadionem robiła "uuuuu" (nie wiem jak to napisać, wiecie "buczenie" małpy) w momencie, gdy z boiska schodził Kenwyne Jones. Ba, czytałem o wielu Niemcach, którzy gazowali Polaków i Żydów, choć nie byli nazistami. I co z tego wszystkiego wynika? Wielki ch**!
Paweł napisał(a):
a co do przyśpiewki to już tłumaczyłem, że tak samo rasistowska przyśpiewka by była, gdyby w Afryce o mnie śpiewali, że mój tata doi krowy i tego się będę trzymał. A kto uważa inaczej ten nie rozumie pojęcia rasizm. W ten sposob rasizmem można nazwać naszczanie nawet na drzwi murzynowi. Szkoda, że jak murzyn nasra białemu na wycieraczkę, to już nikt o rasizm go podejrzewać nie będzie. A przecież jaka to różnica?
Kompletnie się z tym nie zgadzam. Nie jest rasizmem powiedzieć, że Murzyn ma czarną skórę (czy raczej ciemną), ale już jest jeśli się powie, że jest podobny do małpy. Na czym polega rasizm (i wszystkie inne -izmy) jak nie na generalizowaniu? Bo przecież są też Murzyni o skórze bielszej niż Twoja czy moja. A Ty (i cała banda debili z WHL) uznając, że skoro Adebayor pochodzi z Togo, to jego ojciec musiał myć słonie, generalizujesz. Matkę ku**ę pomijam, to jest jeszcze poniżej poziomu rasizmu. Odpowiedz mi na jedno pytanie - wierzysz, że ktoś sprawdził, czym zajmował się ojciec Adebayora? I okazało się, że rzeczywiście mył słonie, więc tak sobie po prostu śpiewają nie chcąc go obrażać?
aapa napisał(a):
Baro, to nie zarzut, ani nie chęć namawiania do czegokolwiek, ale to twoje nieidentyfikowanie kojarzy mi się z kibicami Arsenalu (tymi nowymi) dla których mecz ze Spurs, to taki sam pojedynek jak z kim innym
A czy naprawdę sympatię do klubu musimy brać z całym beneficium inventarii? Jeszcze rozumiem jakiegoś swojego lokalnego (choć ja jakoś nie nienawidzę Lecha, Wisły, Lechii, Śląska etc., Cracovia i Arka to inna bajka), ale oddalonego o pół kontynentu? Gdzieś, gdzie się nie wychowałem, nie wprowadziłem nawet w dojrzałym wieku, nie żyję z kumplami pół tygodnia ostatnim meczem i drugie pół następnym? Czy będąc kibicem Tottenhamu muszę nienawidzić Arsenalu, Realu Barcelony, Milanu Interu etc? Czy muszę identyfikować się z hasłem, którym obecnie mianuje się bojówka? Co ma to hasło wspólnego z tym co było. Ba, czy jego idea dalej ma jakikolwiek sens, skoro już od dawna kibice Tottenhamu (bo nie powiem, że moi) sami śpiewają o Adebayorze, Wengerze pedofilu etc?
19 sierpnia 2011, 15:24
Pewnie, że nie musisz, przynajmniej w moich oczach. Ale ignorancją to zalatuje.
19 sierpnia 2011, 15:27
Ale jakie to możliwości otwiera! Mozna, na ten przykład, w czasie jakiegoś turnieju zawiązać "niepisaną zgodę" z ManU albo CFC. Jak kibice Woolwich w Trzciance
19 sierpnia 2011, 15:35
Nie, my go tą przyśpiewką obrażamy, co nie znaczy, że jest to rasistowskie. Wiesz w ogóle co to jest rasizm? Czy tak wygodnie ci tylko nazywać rasizmem wszystko co obraża czarnego człowieka? W Togo są słonie, tak jak w Polsce są krowy czy świnie. Mój tata nie musi doić krów, tak jak jego tata nie musiał myć słoni. A z małpą, to już kretyństwo totalne - kilka razy w życiu usłyszałem, że jestem głupi jak małpa. Tak się mówi i tyle, a to że małpy na wolności żyją w Afryce, a czarni ludzie żyją tam w podobnych warunkach i co tu dużo mówić, nawet podobnie się odżywiają, również nie jest rasistowskie. Ma ich to obrażać i tyle, bo tkai już jest człowiek. Jak w ciebie murzyni będą rzucać golonką to też pomyślisz sobie "jacy rasiści?" Nie, pomyślisz sobie, że idioci. Rasistowskie byłoby gdybym mógł zatrudnić w pracy białego lub czarnego i mimo że czarny jest lepszym i uczciwszym pracownikiem, to z powodu koloru skóry wybrałbym białego. Zawsze uważałem, że rasizm to ukazywanie wyższości swojej rasy nad inną, a teraz dochodzimy do momentu, że powiedzenie, że czarni lepiej biją po ryjach też jest rasistowskie ( a może mnie to obraża, bo dlaczego czarny ma lepiej bić po ryjach, jakim prawem? ), rasizmem będzie mówienie, że murzyn = niewolnik, ale dlaczego? Szerzyło się niewolnictwo z nimi w roli glównej? Szerzyło się. Nie wiem w którym miejscu śpiewanie o tym, że jego tata myje słonie pokazuje wywyższanie się rasowe ludzi białych nad czarnymi. Nie wiem, pogania wielbłądy - byłoby lepsze? Albo lepi domy z kupy? Co cię zadowoli, żeby było obraźliwe, związane z jego pochodzeniem, ale nie rasistowskie wg twojej teorii? Powiedz mi, żebym spierdalał na kopalnię węgiel wozić. Może się obrażę i też uznam to za rasistowskie. Bo dlaczego nie?
19 sierpnia 2011, 15:36
aapa napisał(a):
Pewnie, że nie musisz, przynajmniej w moich oczach. Ale ignorancją to zalatuje
Marcin napisał(a):
Ale jakie to możliwości otwiera! Mozna, na ten przykład, w czasie jakiegoś turnieju zawiązać "niepisaną zgodę" z ManU albo CFC. Jak kibice Woolwich w Trzciance

A te oba teksty są za to dość obraźliwe. Ale nie będę się z Wami kłócił na "tottenhamskość", powiem tylko, że jestem zdziwiony, że to akurat z waszych ust (klawiatur)
19 sierpnia 2011, 15:46
Paweł napisał(a):
Powiedz mi, żebym spierdalał na kopalnię węgiel wozić. Może się obrażę i też uznam to za rasistowskie. Bo dlaczego nie?
Nie martw się, nie jestem aż takim prymitywem

Czy Ty naprawdę nie widzisz chęci wywyższenia się poprzez tę przyśpiewkę? A wywyższenie to jest oparte o co? O słupek parkingowy czy może jednak pochodzenie? Chcesz, to napiszę, że jest to dyskryminujące, lepiej? Aha, coś innego, wspólnego z jego pochodzeniem? Jeśli "bycie ku**ą" jest Twoim zdaniem związane z jego pochodzeniem, to dzięki kończę temat z mojej strony.
19 sierpnia 2011, 15:54
No to kończ, tak najlepiej, zejść na temat mamy kurwy, gdy mówię cały czas o pochodzeniu i jego ojcu. Nie, nie widzę tego, co ty widzisz. Przykro mi. Mówiłem o rasizmie jako wywyższaniu swojej rasy nad inną, a nie o obrażaniu kogoś ze względu na pochodzenie. Miotasz się w wywodach i tak naprawdę nie wiadomo o co ci chodzi. A jeśli aapa i varba, którzy również mają inne podejście do wielu spraw niż ja uważają, że to nie jest rasistowskie tylko "głupie", tzn że rozumieją pojęcie rasizmu, a ty pod "rasizm" wrzuciłeś wszystko co jest związane z obrażaniem kogoś kto jest innej rasy, innego pochodzenia, przez wyśmianie tego skąd pochodzi. Chcę tylko żeby rasizm nazywać rasizmem wtedy gdy nim jest naprawdę, bo człowiek często drugiego człowieka obraża, gorole hanysów, hanysy goroli, u nas istnieje taki kawał, że "Dlaczego w Katowicach budują 10-piętrowe bloki? ODpowiedź: Bo z 11. widać Sosnowiec. Nabijamy się z Sosnowca, że trzeba brać paszport gdy się tam jedzie, bo to zagranica. Taki człowiek już jest. Więc nie kumam, dlaczego mam nazywać rasizmem to, gdy ktoś w głupi sposób obraża obywatela Afryki. Gdyby o Adebayorze śpiewali, że ma spieprzać do Afryki na pole bawelny bo tylko do tego sie nadaje, to owszem byłoby rasistowskie, bo oznaczałoby, że nie nadaje się do tego co robi biały i powinien powrócić do korzeni

I tyle. Też kończę ze swojej strony
19 sierpnia 2011, 16:01
Ginola mówiłeś że nie chcesz się ze mną użerać

skoro nic nie wynika z mojego komentarza to w takim razie 2pac, Jay-z, Dr Dre, Snoop dogg itd. to rasiści, oni też używali pogardliwych słów o murzynach i strasznie generalizuję w swoich utworach

. Sam Adebayor powiedział że nie ma z tym problemu i że przyśpiewka raczej wynikła z tego że strzelił nam 10 bramek a nie że ktoś ma problem z jego pochodzeniem! Mam nadzieję że jak się sprawdzi w naszych barwach, to kibice ładnie mu to wynagrodzą, po mimo jego przeszłości w Arsenalu!
19 sierpnia 2011, 16:36
aapa napisał(a):
Paweł, czasem się zastanawiam czy nadając czemuś lub komuś określenia "rasistowski" nie nobilitujemy tego. W oczach wielu to powód do dumy. Przyśpiewka o Ade nie jest rasistowska, jest bezdennie głupia, a to jeszcze gorzej.
Baro, to nie zarzut, ani nie chęć namawiania do czegokolwiek, ale to twoje nieidentyfikowanie kojarzy mi się z kibicami Arsenalu (tymi nowymi) dla których mecz ze Spurs, to taki sam pojedynek jak z kim innym
aapa nie zgodzę się z Tobą. Ale to już w sumie była dyskusja o tym, że kibicując w Polsce może mi być daleko do Yids Army, bo nie jestem z nikim związany z tej grupy. A moje nieidentyfikowanie się wiąże się głownie z polityką Izraela na Bliskim Wschodzie. Oczywiście historii Tottenhamu nie mam zamiaru się wstydzić, tylko nie muszę się też z tym jakoś specjalnie obnosić.
19 sierpnia 2011, 16:43
Paweł napisał(a):
No to kończ, tak najlepiej, zejść na temat mamy kurwy, gdy mówię cały czas o pochodzeniu i jego ojcu. Nie, nie widzę tego, co ty widzisz. Przykro mi. Mówiłem o rasizmie jako wywyższaniu swojej rasy nad inną, a nie o obrażaniu kogoś ze względu na pochodzenie. Miotasz się w wywodach i tak naprawdę nie wiadomo o co ci chodzi. A jeśli aapa i varba, którzy również mają inne podejście do wielu spraw niż ja uważają, że to nie jest rasistowskie tylko "głupie", tzn że rozumieją pojęcie rasizmu, a ty pod "rasizm" wrzuciłeś wszystko co jest związane z obrażaniem kogoś kto jest innej rasy, innego pochodzenia, przez wyśmianie tego skąd pochodzi. Chcę tylko żeby rasizm nazywać rasizmem wtedy gdy nim jest naprawdę, bo człowiek często drugiego człowieka obraża, gorole hanysów, hanysy goroli, u nas istnieje taki kawał, że "Dlaczego w Katowicach budują 10-piętrowe bloki? ODpowiedź: Bo z 11. widać Sosnowiec. Nabijamy się z Sosnowca, że trzeba brać paszport gdy się tam jedzie, bo to zagranica. Taki człowiek już jest. Więc nie kumam, dlaczego mam nazywać rasizmem to, gdy ktoś w głupi sposób obraża obywatela Afryki. Gdyby o Adebayorze śpiewali, że ma spieprzać do Afryki na pole bawelny bo tylko do tego sie nadaje, to owszem byłoby rasistowskie, bo oznaczałoby, że nie nadaje się do tego co robi biały i powinien powrócić do korzeni

I tyle. Też kończę ze swojej strony
Podsumowując - granica rasizmu jest dość cienka i płynna dla różnych osób. Do tego jeszcze dochodzi wbijanie ludziom do głowy politycznej poprawności, która tylko ta granicę przesuwa w coraz bardziej absurdalne rejony. Dla mnie ten Słoń jest obraźliwy nie rasistowski, ale spoko ginola - jestem w stanie zrozumieć, że dla innych może być rasistowski. I mam to w sumie gdzieś, jakie to jest. Ważne, żeby takich zawodników do Tottenhamu nie sprowadzać.
19 sierpnia 2011, 16:54
Osobiście nie mam nic przeciwko murzynom... Sam bym sobie jednego kupił
19 sierpnia 2011, 17:39
ginola i Baro, ostatnia rzecz jaka przyszłaby mi do głowy to chęć obrażenie kogokolwiek. Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale nie bierzcie tego do siebie. Myślę, że są sytuacje gdzie człowiek jest dumny z czegoś, a innym razem chciałby żeby "kretynów" obok nie było. Co do piosenki o Ade to się zgadzamy. Próbowałem ją po prostu w inny sposób zdyskredytować. Niema co tu o niej gadać, bo na to nie zasługuje. Baro, zdziwisz się, ale duża część Yid Army nie popiera polityki Izraela. Ja popieram, ty nie. Przychodzi jednak moment, że Spurs jadą na Stamford Bridge, albo w inne mniej cywilizowane miejsce

i ty i ja jesteśmy dla nich Yids. To jest to dobrodziejstwo inwentarza, którego nie wyrzucisz. Gorzej mają tylko ci co słuchają tych obelg, sami są Żydami i ...kibicami tych drużyn.
19 sierpnia 2011, 17:52

ja pitole - nikt nie dojdzie na MU
19 sierpnia 2011, 18:11
aapa napisał(a):
ginola i Baro, ostatnia rzecz jaka przyszłaby mi do głowy to chęć obrażenie kogokolwiek. Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale nie bierzcie tego do siebie. Myślę, że są sytuacje gdzie człowiek jest dumny z czegoś, a innym razem chciałby żeby "kretynów" obok nie było. Co do piosenki o Ade to się zgadzamy. Próbowałem ją po prostu w inny sposób zdyskredytować. Niema co tu o niej gadać, bo na to nie zasługuje. Baro, zdziwisz się, ale duża część Yid Army nie popiera polityki Izraela. Ja popieram, ty nie. Przychodzi jednak moment, że Spurs jadą na Stamford Bridge, albo w inne mniej cywilizowane miejsce

i ty i ja jesteśmy dla nich Yids. To jest to dobrodziejstwo inwentarza, którego nie wyrzucisz. Gorzej mają tylko ci co słuchają tych obelg, sami są Żydami i ...kibicami tych drużyn
Nie no jak tak to luz. Tzn. mam gdzieś czy fani innych drużyn mówią na nas Żydki (spotkałem się z tym w Polsce), czy Yids. Śmieszy mnie to co najwyżej. Wypierać się tego inwentarza nie mam zamiaru - tylko jakoś się z tym obnosić też nie będę.
19 sierpnia 2011, 18:12
RAFO THFC napisał(a):

ja pitole - nikt nie dojdzie na MU

Podobno Luka dojdzie, bo ma wyleczyć uraz
19 sierpnia 2011, 18:43
Barometr napisał(a):
Nie no jak tak to luz. Tzn. mam gdzieś czy fani innych drużyn mówią na nas Żydki (spotkałem się z tym w Polsce), czy Yids. Śmieszy mnie to co najwyżej. Wypierać się tego inwentarza nie mam zamiaru - tylko jakoś się z tym obnosić też nie będę
Genau. Szczególnie, że, hmmm jakby to określić, z Tottenhamem sympatyzuję (jak moim zdaniem 99,9% ludzi z tej strony). Nie da się być true fanem nie będąc blisko tematu, w każdym razie takie jest moje zdanie co do tego.
Barometr napisał(a):
Podsumowując - granica rasizmu jest dość cienka i płynna dla różnych osób. Do tego jeszcze dochodzi wbijanie ludziom do głowy politycznej poprawności, która tylko ta granicę przesuwa w coraz bardziej absurdalne rejony. Dla mnie ten Słoń jest obraźliwy nie rasistowski, ale spoko ginola - jestem w stanie zrozumieć, że dla innych może być rasistowski. I mam to w sumie gdzieś, jakie to jest. Ważne, żeby takich zawodników do Tottenhamu nie sprowadzać
Szczególnie, że mnie Marcin znasz, wachlarz dowcipów rasistowskich, antysemickich, homofobicznych etc. mam bardzo szeroki. Zresztą, z tymi słoniami to już kwestia czysto semantyczna, czy jest to rasizm, czy nie. Jakaś forma dyskryminacji na pewno. To tak, jakby się zastanawiać, czy powiedzenie, że kibice Tottenhamu śmierdzą czosnkiem i cebulą jest antysemityzmem czy tylko zwykłą formą obrazy. Niewątpliwie kuchnia żydowska jest bardzo bogata w obie te rośliny, na pewno bardziej, niż Togo w słonie (tak nawiasem mówiąc, słoń afrykański chyba tam w ogóle nie występuje, a populacja słonia afrykańskiego leśnego na całym kontynencie jest bliska wyginięciu). To takie porównanie do rozważenia, chyba całkiem nienajgorsze, w każdym razie w mojej opinii.
20 sierpnia 2011, 04:24
http://www.skysports.com/story/0,,11667_7113172,00.html
Wilk w owczej skórze? Pewnie się dogadają przy wódce i Luka odejdzie do ManU