ooo : o
Rangers accept bid from Birmingham City for Kenny Miller
jak dla mnie świetne posunięcie ze strony Blues
Zimowe okienko
7 stycznia 2011, 17:14
7 stycznia 2011, 17:45
udało mi się wyczytać, że oferta za Millera opiewa na ... 600 tysięcy funtów. Jak na wyprzedaży ... tak jak napisał Sajmon, świetne posunięcie.
7 stycznia 2011, 17:59
Tym Bardziej, że ma 31 lat, gra w przeciętnej Szkocji, a dużo lepsi od niego Boyd (najlepszy strzelec w historii ligi) i McDonald nie dają rady w Championship
7 stycznia 2011, 18:43
Newcastle dawało kasę i chciało transfer definitywny, a tak nic nie zarobimy i jeszcze oddadzą słabszego, bo w takim tartaku raczej się nie wyrobi.
7 stycznia 2011, 20:59
czyli Bentley robi miejsce Beckhamowi a Keane Suarezowi, Andyemu Carrollowi , będzie ciekawie ; ].
7 stycznia 2011, 21:44
No niestety Harry najwidoczniej czeka, aż Keane odejdzie to wtedy sprowadzi Suareza. Oby za dlugo nie czekał, bo jeszcze kto inny go kupi, a wtedy wku... się.
8 stycznia 2011, 09:08
Zoolander napisał(a):Tym Bardziej, że ma 31 lat, gra w przeciętnej Szkocji, a dużo lepsi od niego Boyd (najlepszy strzelec w historii ligi) i McDonald nie dają rady w Championship
Bardziej chodziło mi o to, że Miller trafi właśnie do Brum aniżeli do jakiegoś (o ironio) drewnianego m'boro z drugiej ligi. Biorąc pod uwagę kwotę ew. transferu oraz umiejętności obecnych napadziorów birmingham - jak dla mnie blues mogą na tym nieźle wyjść.
8 stycznia 2011, 11:18
Oj, ale nius dla zwolennikow Suareza w THFC ;]
http://www.goal.com/en-gb/news/2896/premier-league/2011/01/08/2294749/tottenham-to-make-formal-approach-for-luis-suarez-after
http://www.goal.com/en-gb/news/2896/premier-league/2011/01/08/2294749/tottenham-to-make-formal-approach-for-luis-suarez-after
8 stycznia 2011, 11:58
Pozostaje tylko czekać na to, aż się ostatecznie dogadają w sprawie Suareza. Jeśli naprawdę go chcemy i nie będziemy negocjować ceny, to nie ma z czym zwlekać, bo dla Ajaxu grać nie może obecnie, a nam by się z pewnością przydał, bo z samym Defoe to daleko nie zajdziemy. Do tego Pienaar i będzie świetnie, chociaż dla mnie, zaraz po kupnie napastnika - w tym wypadku Suareza, największym wzmocnieniem będzie powrót na boisko Toma Huddlestone'a!
8 stycznia 2011, 12:11
Sajmon napisał(a):goal.com
ja podam sprawdzone info: Hodgson out, Dalglish in
Oby nie mieli jakiegoś odrodzenia, bo nie potrzebujemy jeszcze jednego rywala.
8 stycznia 2011, 12:28
Gość
Trzeba obiektywnie stwierdzić, że Royowi nie pracowało się na Anfield najlepiej, ale to chyba nie do końca jego wina. Dostał drużynę w dość trudnym momencie i zwyczajnie nie był w stanie ulepić z tej gliny nic ciekawego. Mało kto podołałby pewnie tej misji. Może gdyby dostał więcej czasu, jak postulowali niektórzy, L'pool zacząłby radzić sobie zdecydowanie lepiej. Miał przecież przebłyski bardzo dobrej gry, jak zwycięstwo z Chelsea, zapoczątkowujące niejako fatalną passę The Blues. Oczywiście, za Hodgsonem nie przemawiały wyniki, ale mimo wszystko moim zdaniem to zły ruch ze strony nowych właścicieli The Reds. Pan Amerykaniec pewnie, jak większość Amerykańców w Premier League (chodzi oczywiście o właścicieli), ma chyba za małe jaja, by pozwolić trenerowi pracować dłużej, nawet w momencie, gdy drużynie nie idzie.
8 stycznia 2011, 13:25
20 kolejek to wystarczający czas, żeby zbudować szkielet drużyny według swoich upodobań. Miał bardzo solidną glinę w postaci Gerrarda, Torresa, Reiny, Carraghera, Aggera, Kuyta i Mascherano. Miał świetny skład, ale nie wiadomo dlaczego, zaczął ściągać piłkarzy, którzy nigdy na Anfield nie powinni zagrać. Czyt: Konchesky i Poulsen, którzy dodatkowo zostali przepłaceni.
Oprócz wyników można się jeszcze przyczepić do fatalnej taktyki. "Wykop do Torresa i módl się.", Meireles na skrzydle, N'Gog w ataku (nie wiem co on robi w Liverpoolu) i inne mankamenty.
Obiecywał, że po 10 spotkaniach Liverpool będzie grać. Słowa dotrzymał. Zaczęli grać jak Fulham.
Za wysokie progi, po prostu.
Jego najlepsze cytaty, które pewnie też się do zwolnienia przyczyniły
http://lfc.pl/39489
Oprócz wyników można się jeszcze przyczepić do fatalnej taktyki. "Wykop do Torresa i módl się.", Meireles na skrzydle, N'Gog w ataku (nie wiem co on robi w Liverpoolu) i inne mankamenty.
Obiecywał, że po 10 spotkaniach Liverpool będzie grać. Słowa dotrzymał. Zaczęli grać jak Fulham.
Za wysokie progi, po prostu.
Jego najlepsze cytaty, które pewnie też się do zwolnienia przyczyniły
http://lfc.pl/39489
8 stycznia 2011, 13:27
Po pierwsze, trzeba zapytać z kim Hodgson miałby osiągać te wyniki. Liverpool został rozsprzedany moim zdaniem, Mascherano odszedł, Xavi Alonso odszedł. Został Torres, który nie potrafi się odbudować po kontuzji jeszcze z zeszłego sezonu. Gerrard też leczył kontuzję i chyba raptem kilka meczów zagrał w tym sezonie. Jedynym zawodnikiem prawdziwej klasy oprócz wspomnianej dwójki jest Reina, który też jest tylko człowiekiem i jeśli obrona przepuszcza piłki to on nie jest w stanie wszystkiego bronić. Reszta to zwykli przeciętniacy (Kuyt jest dobrym zawodnikiem, ale też nie wybitnym, chociaż trzeba mu oddać, że chyba jako jedyny zostawia całe zdrowie na boisku). Dlatego nie trener jest problemem, a brak zawodników i atmosfera oraz brak wiary. Z Fulham też sukcesy osiągnał dopiero po jakimś czasie, ale to dlatego, że mógł zbudować swoją drużynę i z braku środków działo się to na przestrzeni kilku sezonów.
Trzeba przyznać, że od dawna się na to zanosiło i dodatkowo wyniki nie przemawiały za Roy'em, ale wydaje mi się, że to było błędne posunięcie, a dopiero czas pokaże jak jest naprawdę.
Trzeba przyznać, że od dawna się na to zanosiło i dodatkowo wyniki nie przemawiały za Roy'em, ale wydaje mi się, że to było błędne posunięcie, a dopiero czas pokaże jak jest naprawdę.
8 stycznia 2011, 13:34
Keane może być częścią rozliczenia za Forlana. Atak Suarez-Forlan. Co ja bym za to dał...
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.