11 stycznia 2012, 11:36
Zimowe transfery
788 wpisów · 112542 odsłony
11 stycznia 2012, 12:27
Oby to nie była prawda.
halabala masz całkowita rację, Modric robi to znacznie lepiej aniżeli Rafa. Nasze rożne to taka podwórkowa zabawa "na hejnał, czasem się uda". Może mam słabą pamięć ale ostatnio strzelił po rożnym Bale i to piętką. A od tego czasu rożnych mieliśmy w bród.
11 stycznia 2012, 18:20
1. Dimitar Berbatov (Manchester United) - 67 minut
2. Edin Dzeko (Manchester City) - 88
3. Mario Balotelli (Manchester City) - 90
4. Sergio Aguero (Manchester City) - 94
5. Demba Ba (Newcastle United) - 97
6. Robin van Persie (Arsenal Londyn) - 101
7. Yakubu Aiyegbeni (Blackburn Rovers) - 104
8. Wayne Rooney (Manchester United) - 112
9. Jermaine Defoe (Tottenham Hotspur) - 115
10. Danny Sturridge (Chelsea Londyn) - 124
12 stycznia 2012, 21:09
13 stycznia 2012, 18:49
śmierdzi mi tu coś ;> pozytywnie oczywiście!
13 stycznia 2012, 18:57
13 stycznia 2012, 22:47
Znajdz mi takiego co nie bedzie pyszczyl za rotacje(ktorej znajac Harrego nie byloby za czesto) czy siedzenie na lawce.
Czasem dobrym ruchem(zakladajac ze mamy Adeba na stale) mozemy zjeb... sytem. Zaczna sie lamenty i ferment a bo ten gra a ja nie. Roman nie gra bo nie umie, wiec nie ma co pyszczyc. Taki Cisse, Ba czy nawet ten z Dortmundu(gdzies czytalem , ze jest na naszym radarze) na bank nie godziliby sie z rola rezerwowych/zmiennikow
14 stycznia 2012, 00:01
14 stycznia 2012, 01:08
14 stycznia 2012, 10:31
14 stycznia 2012, 11:39
Hoilett - jak najbardziej. Młody utalentowany i co najważniejsze uniwersalny.
Tak się zastanawiam co z tym Adebayorem począć. Fakt faktem marnuje, marnuje bardzo czasem dobre akcje, ale też tak już kiedyś wcześniej mówiłem - Ade to nie jest taki zwykły wielki czorny mudżin z przodu dostawiający nogę. Bardziej lubię niż zamiast strzelać kolejne bramki zastawia się, odgrywa, myśli o tym co gra. Ma pęd na bramkę, co pokazywał w meczu z Evertonem. Och miło się ogląda jak nasz togijczyk ściga się niczym Bale z obrońcami i wygrywa. No ale zabrakło szczęścia.
Niestety Adebayor nie ma konkurencji, a dobrze wiemy że jeśli za bezpiecznie się poczuje... no właśnie.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.